T-D --- powiem tak --- zamiast rozmawiac na argumenty od jakiegos czasu uprawiasz ping-ponga a mnie oskarzasz, iz ja to czynie
pozwol, ze sprawy miedzy mna a Pohorem zalatwimy miedzy soba (przy jakiejs okazji) i bez Twojego udzialu.... udzialu kompletnie zbednego w mojej opinii...
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Czw 29 Cze, 2006
Pohor napisał/a:
a Ty widze tez lubisz sie troszke podrażnic
wiesz bo jakoś nie widzę tej dyskusji na poważnie, dla mnie jest dużą abstrakcją zamykanie (blokowanie do pisania) tego forum i "wymuszone" przejście na inne forum ... to właściwie tyle z mojej strony
_________________ Zły to ptak, co własne gniazdo kala.
wynik mnie nie zaskoczyl a jedynie potwierdzil to o czym wczesnej myslalem szukajac powodow podzialu miedzy wspolnotami, szukajac powodow pomyslu o zamykaniu dzialow i dzielenia wspolnot na dwie czesci... itd.... --- jest to chyba pierwsza ankieta, ktora pokazala nam, iz mozemy zakonczyc rozmowy o wspolnym grodzeniu osiedla, wspolnej ochronie, wspolnym zorganizowaniu ruchu samochodowego... oraz traktowaniu calego osiedla jako calosc....
... tak... teraz ktos napisze, iz ankieta nie pytala o to... ale prawda jest taka, iz nieswiadomie odpowiadalismy na pytanie o podzialy a nie fora...
oczywiscie licze sie z tym, iz ktos napisze, iz daleko idace wnioski wyciagam... chcialbym, aby to byla prawda, ale niestety prawda jest inna... kazda wspolnota patrzyla, patrzy i raczej bedize patrzyla na czubek wlasnego nosa tak samo jak patrzymy na fora...
czy 22 osoby biorace udzial w glosowaniu to jest wystarczajaca grupa mieszkancow osiedla, aby takie wnioski wyciagac? IMHO tak... Uzytkownicy tego forum w wiekszosci zawsze wypowiadali sie jako przeciwnicy podzialow... dzis widac, iz to byla czysta hipokryzja...
p.s. I dziekuje tym 10 osobom, ktorym podzialy nie odpowiadaly, nie odpowiadaja teraz i jak sie domyslam nie beda odpowiadaly.
przy okazji oswiadczam, iz pomysl "polaczenia" for w jedno juz nie dla mnie wazny...
EOT w temacie polaczenia for (nas)
p.s II --- TD... to wlasnie jest ta abstrakcja, ktorej nie potrafisz dostrzec... czasami prywatny interes musi ucierpiec dla innych... czasami inni sa w mniejszosci, ale bez nich nie ma interesu dla wiekszosci...
p.s. III --- prosze o to, aby watek byl zawsze otwarty, nie wyladowal w jakims smietniku i aby byl traktowany powaznie... prosze rowniez o przeniesienie tego tematu w calosci do dzialu "Nasze Osiedle"
Ulica: Inna
nr domu/klatki/mieszkania: 4080/2202
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 690
Wysłany: Nie 02 Lip, 2006
gawron, nie do konca twoje wnioski sa sluszne... bo ja glosowalem za dwoma forami (po prostu czas pokaze, na ktorym forum beda pisac ludzie a na ktorym przewaznie moderatorzy) a jestem przeciwny wydzielaniu jakichkolwiek grup (no moze poza landrynka)
pomysl z laczeniem nie uda sie bo jest to technicznie niemozliwe a poza tym okrutny ma kase z reklam wiec sie tego nie pozbedzie...
jesli chodzi o wspolna ochrone, grodzenie itp to tutaj nigdy to sie nie uda... zbyt liczne wspolnoty... jak uwazasz, dlaczego moja wspolnota (albatrosow 1) tak duzo zrobila? bo jest nas malo... latwiej sie dogadac... wszyscy znamy przyslowie "gdzie dwoch polakow tam trzy zdania"... mysle, ze tutaj wlasnie ma to zastosowanie.
_________________ CAŁY TEN PORZĄDEK DO TEGO SIĘ SPROWADZA, ŻE WŁADZA DAJE KASĘ A KASA TO WŁADZA!!!
Gawron to co piszesz to zbyt duża generalizacja. Ja bym nie przekładał podziału forów na podziały na osiedlu. Tak jak napisał Nuta ludzie część forumowiczów chce poprostu mieć możliwość wyboru lepszego, ciekawszego forum I TYLE. Tak jak z sklepami. Czy istnienie kilku sklepów spożywczych na osiedlu to przejaw podziałów????
Problem braku porozumienia między wspólnotami wynika z innego powodu. Najzwyklejszego w świecie egoizmu . Nikt nie chce ustepować zwłaszcza w tak limitowanej sferze jak przestrzeń (parkowanie, drogi). Dla mnie na przykład ścisk panujący na osiedlu, widok z okna (2 pietra wyższa Poduszka), hałas powoduje duży dyskomfort (niestety w tej chwili nie stać mnie na zmianę mieszkania) więc wszystkie działania nawet troche ładodzące te problemy bardzo mi się podobają. Dlatego np.jestem zadowolony z oddzielenia wspólnoty Pelikanów, bo z mego egoistycznego punktu widzenia jest mi troche lepiej (oczywiście nie jest idealne rozwiązanie i ma wiele wad ale nie jest to miejsce na tego typu dyskuje).
I ni jak to się ma to podziału forów i braku chęci do ich połączenia. Ja chce żeby było jedno forum ale o jego wyborze powinni zdecydować ilość odwiedzających i piszących a nie odgórne ustalenie co dla nas jest dobre.
_________________ Ci którzy dzisiaj śpią spokojnie jutro się już nie obudzą, a tylko paranoicy przetrwają [Andrew Grove - Intel]
Nuta, Dswig... zgadzam sie z Wami.. jest dokladnie tak jak piszecie... jednak ja mam cos innego na mysli (moze nie potrafie tego dobrze przekazac). Glosowanie pokazalo pewna zasade, ktora do tej pory byla widoczna w sprawach osiedlowych a teraz jest widoczna rowniez na forum... niech podsumowaniem tego tematu beda slowa napisane przez Nute....
nuta_pl napisał/a:
wszyscy znamy przyslowie "gdzie dwoch polakow tam trzy zdania"... mysle, ze tutaj wlasnie ma to zastosowanie.
dswig napisał/a:
Ja chce żeby było jedno forum ale o jego wyborze powinni zdecydować ilość odwiedzających i piszących a nie odgórne ustalenie co dla nas jest dobre.
wynik mnie nie zaskoczyl a jedynie potwierdzil to o czym wczesnej myslalem szukajac powodow podzialu miedzy wspolnotami, szukajac powodow pomyslu o zamykaniu dzialow i dzielenia wspolnot na dwie czesci... itd.... --- jest to chyba pierwsza ankieta, ktora pokazala nam, iz mozemy zakonczyc rozmowy o wspolnym grodzeniu osiedla, wspolnej ochronie, wspolnym zorganizowaniu ruchu samochodowego... oraz traktowaniu calego osiedla jako calosc....
... tak... teraz ktos napisze, iz ankieta nie pytala o to... ale prawda jest taka, iz nieswiadomie odpowiadalismy na pytanie o podzialy a nie fora...
oczywiscie licze sie z tym, iz ktos napisze, iz daleko idace wnioski wyciagam... chcialbym, aby to byla prawda, ale niestety prawda jest inna... kazda wspolnota patrzyla, patrzy i raczej bedize patrzyla na czubek wlasnego nosa tak samo jak patrzymy na fora...
Ja treż nie nie chcialaabym wyciagac zbyt pochopnych wnioskoe,ale po co tworzyliiscie drugie forum skoro teraz chceie je łaczyć .I nagle taki zdziwiiony jestes ze ludze chcą dwóch forów-przeciez sami im to daliscie.A teraz to potępiasz i chces zim to odeebrac?
I od razu uptzedzam-nie czepiam sie tylko sie dziwie.
Gohha ... o ile dobrze pamietam na forum rownoleglym wykazalas sie wiedza z zakresu powstawania tamtego forum, wiedzialas dlaczego i po co powstalo...
Dlatago pozwol, iz bede sie dziwil czytajac Twoje pytnania nie czepiajac sie. Z gory uprzedzam, iz nie bede na tego rodzaju pytania udzielac odpowiedzi uznajac je jako retoryczne....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum