Wysłany: Sob 01 Kwi, 2006 do M4b ... moderatora i user'a
Cytat:
Po pierwsze - nie moderator się obruszył tylko user M4b, nie mieszaj usera M4b i moderatora - nie bądź Pewexem, nie mieszaj dwóch różnych systemów walutowych.
zastanawiam sie jak mozna zyc w rozwdowojeniu ... raz byc moderatorem a raz userem bedac caly czas ta sama osoba?
nie moge tego pojac ...
M4b -- mozesz mi to jakos wyjasnic?
T-D -- chetnie tez poczytam jak Ty mi to wyjasnisz...
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Sob 01 Kwi, 2006
Cytat:
T-D -- chetnie tez poczytam jak Ty mi to wyjasnisz...
Proste, Moderator na danym przykładzie wyjaśnia sprawę, aby nie tylko osoby bezpośrednio zaangażowane w sprawę, ale równiez inne (postronne) poznały problem.
Chodzi o to, aby przykładowo uchronić w przyszłości innych użytkowników przed ujawnieniem tożsamości.
Roztrząsany przez Ciebie przypadek (którego nie możesz przeboleć) nie był dużym zagrożeniem, ale mógł stanowić precedens aby inni bez zgody użytkowników wklejali ich zdjecia i ujawniali kim oni są. Nie zamierzam dywagować nad ostrością zdjecia.
Gdyby Nuta wkleił sam avatarek (zdjęcie) i nie pisał, że jest na nim użytkownik forum to nie byłoby takiej sprawy. Chociaż wklejanie zdjęć już samo w sobie, nawet bez opisu w pewien sposób ujawnia tożsamość.
A że sprawa trafiła bezpośrednio w moderatora, który też jest użytkownikiem to miał on prawo bronić ujawnienia swojej tożsamości. Moim zdaniem zrobił to bardzo subtelnie.
Odpowiadając na Twoje dalsze pytanie, w przyszłosci jeśli coś się takiego stanie - bez zgody użytkownika zostanie ujawniona jego tożsamość to winny dostanie przynajmniej 1 Ostrzeżenie. Jak pytasz dlaczego i gdzie jest to w regulaminie to odpowiadam, tam gdzie Moderatorzy dbają o forum i o użytkowników.
oj T-D, T-D... toz przeciez ja sie nie dopytuje w tej konkretnej sprawie (ktora przebolalem ) ... gdybym chcial kontynuowac sprawe avatarka to bym w tamtym watku kontynuowal...
Tu sie pytam jak raz mozna sie zachowywac jako moderator a innym razem jako zwykly uzytkownik... dla mnie jest to jakas sprzecznosc... nie mozna byc zarazem sedzia i przestepca... czy teraz jest jasniej?
IMHO -- jezlei jest sie moderatorem to jest sie nim zawsze i nie mozna pisac o dwoch systemach walutowych...
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Sob 01 Kwi, 2006 Re: do M4b ... moderatora i user'a
gawron napisał/a:
Cytat:
Po pierwsze - nie moderator się obruszył tylko user M4b, nie mieszaj usera M4b i moderatora - nie bądź Pewexem, nie mieszaj dwóch różnych systemów walutowych.
zastanawiam sie jak mozna zyc w rozwdowojeniu ... raz byc moderatorem a raz userem bedac caly czas ta sama osoba?
nie moge tego pojac ...
Może ja dam Ci przykład:
W pracy w rozmowach po stronie klienta bierze udział mój kolega. Podczas tych rozmów - ponieważ jesteśmy obaj w pracy, traktujemy się śmiertelnie poważnie.
Po pracy, na piwku, powaga znika i mamy już do siebie zupełnie inny stosunek.
Albo inny przykład:
Policjant na służbie może jeździć bezpłatnie komunikacją miejską. Po służbie - ten sam człowiek aby przejechać tym samym autobusem musi kupić bilet.
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
ok... Drew ... ja to bardzo dobrze rozumiem... jednak widze sprzecznosci troche innego kalibru...
przyklad --- teraz mowie jako moderator... a dwa zdania dalej a teraz mowie jako uzytkownik.... po co to rozgraniczanie? Moderatorem jest sie caly czas a nie wtedy kiedy komus jest wygodnie...
Jezeli moderator uwaza, ze jakas informacja na forum w kogos bezposrednio uderza to ma narzedzia do tego, aby tej informacji na forum juz nie bylo... moze to zrobic po cichu a moze rowniez zrobic to bardzo glosno wywolujac "wilka z lasu"
Cytat:
W pracy w rozmowach po stronie klienta bierze udział mój kolega. Podczas tych rozmów - ponieważ jesteśmy obaj w pracy, traktujemy się śmiertelnie poważnie.
Po pracy, na piwku, powaga znika i mamy już do siebie zupełnie inny stosunek.
co nie zmienia faktu, ze nadal jestescie tymi samymi osobami...
Cytat:
Policjant na służbie może jeździć bezpłatnie komunikacją miejską. Po służbie - ten sam człowiek aby przejechać tym samym autobusem musi kupić bilet.
troche zly przyklad ... inaczej - nie zly tylko potwierdzajacy moja wersje...
policjant jest zawsze policjantem, a przynajmniej powinien byc tak samo jak ksiadz jest ksiedzem nie tylko w niedziele i swieta oraz podczas mszy a lekarz lekarzem nie tylko w przychodniu czy szpitalu. Jezeli powiesz do tego policjana, ktory kupil bielet, ze jest policjantem to chyba nie odpowie Tobie, ze mieszasz dwa rozne sytemy walutowe bo teraz nie jest na sluzbie...
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Sob 01 Kwi, 2006
ale Gawron ... o co Tobie chodzi ? no powiedz no Ty, ale tak szczerze ... bo szukanie dziury w całym to mi się kojarzy z dzieciakami, które pytają co chwila "a dlaczego ?" ...a jak już odpowiesz, naprodukujesz się ... to znowu pada "a dlaczego?" ... osiągasz poziom zmęczenia, potem irytacji .. a tu znowu pada pytanie "a dlaczego?" ....
no żesz daj sobie ... książki poczytać
:roll: ale Gawron ... o co Tobie chodzi ? no powiedz no Ty, ale tak szczerze ... bo szukanie dziury w całym to mi się kojarzy z dzieciakami, które pytają co chwila "a dlaczego ?" ...a jak już odpowiesz, naprodukujesz się ... to znowu pada "a dlaczego?" ... osiągasz poziom zmęczenia, potem irytacji .. a tu znowu pada pytanie "a dlaczego?" ....
no żesz daj sobie ... książki poczytać
T-D --- to jest bardzo proste... o to abyscie przestali siebie traktowac jako najmadrzejsze istoty na forum, abyscie potrafili sie do bledow przyznawac i abyscie sami nie podgrzewali atmosfery swoimi komentarzami...
a i jeszcze jedno -- chcialbym, abyscie mieli odwage reagowac nie tyklo po piwku... ---- jak 'czytasz" to staraj sie stosowac zasade nie pisania - wiem trudne ale starac sie trzeba.
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Nie 02 Kwi, 2006
gawron napisał/a:
o to abyscie przestali siebie traktowac jako najmadrzejsze istoty na forum, abyscie potrafili sie do bledow przyznawac i abyscie sami nie podgrzewali atmosfery swoimi komentarzami...
no tak ... jak zwracam uwagę to jestem narąbany jak szpadel bo inaczej nie odwazyłbym się tego napisać .... to taka krótka charakterystyka pracy moderatora no i wtedy jestem najmądrzejszy i najfajnieszy, mogę pokazać swoją siłę i wyższość ! ach ... chyba pójdę po pyfko Gawronie ... dzięki, Ty to mnie potrafisz rozbawić z rańca
gawron napisał/a:
jak 'czytasz" to staraj sie stosowac zasade nie pisania - wiem trudne ale starac sie trzeba
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum