Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum osiedlowe Strona Główna Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum osiedlowe
Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum mieszkańców ulic: Albatrosów, Strusia, Pelikanów i Tukanów

  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •   Statystyki  •  Rejestracja  •   Zaloguj  •   Album  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
KINO - FILM
Autor Wiadomość
woweq 
totalny rekordzista
to kluczyk czy szczoteczka?



Dołączyła: 26 Mar 2005
Posty: 1930
Wysłany: Wto 06 Cze, 2006   

Radok - uuufffff, huuura a wiec jest szansa ze moge obejrzec ten film!! skoro nie ma tego "czegos" co powodowalo, ze po zobaczeniu oryginalu nie moglam zasnac - to tym razem moze bedzie lepiej #-o :mrgreen: :mrgreen:
_________________
"me, myself & I"
 
   
modliszka 
totalny rekordzista
AI - Artificial Intelligence



Dołączyła: 10 Kwi 2005
Posty: 5116
Wysłany: Wto 06 Cze, 2006   

A szkoda, bo liczyłam, że będzie to jeden z ciekawszych filmów...Choć obsada, już sugerowała, że nie można się nastawiać na zbyt wiele... Hmmm ... kolejny film, który został odgrzany i nie "smakuje" tak, jak pierwowzór... :(
_________________
"zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
 
   
Kaffi 
Moderator
Z czeluści piekielnych ;-)



Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 05 Kwi 2005
Posty: 1739
Wysłany: Wto 06 Cze, 2006   

Woweq, ty może to jednak jeszcze przemyśl, nie wiadomo jaką poprzeczke Radok stawiał filmowi ;-)
_________________
Kaffi

"Nie żałuj, że nie spełniły się Twoje marzenia. Pożałowania godnym jest tylko ten, kto nigdy nie marzył." - M. von Ebner-Eschenbach
 
 
   
drew 
Admin
Homo Pelikanus



Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005
Posty: 946
Wysłany: Wto 06 Cze, 2006   

Khem, khem... a może wreszcie ktoś mi powie o czym jest film? Bo że nie jest o świętym mikołaju - to już wiem :)
_________________
--
drew
[ this text is umop apisdn ]
 
 
   
modliszka 
totalny rekordzista
AI - Artificial Intelligence



Dołączyła: 10 Kwi 2005
Posty: 5116
Wysłany: Wto 06 Cze, 2006   

A proszę bardzo :)

Posiliłam się gotową lekturą, która mam nadziję, że Cię zaciekawi ;-)

"Omen" - klątwa?


Film "Omen" Richarda Donnera, opowieść o małym chłopcu - Antychryście o niepokojącym spojrzeniu uważana jest za jeden z najbardziej przerażających filmów wszechczasów. Z czasem dzieło to obrosło legendą - zaczęto uważać, że nad obrazem ciąży klątwa. Cóż, może mowa o klątwie to gruba przesada, ale kilka faktów może sprawić, że włos się jeży na głowie. Trudno jednak powiedzieć, na ile to wszystko jest zwykłymi zbiegami okoliczności.

Według plotek aktor Harvey Stephens, który 28 lat temu w wieku 6 lat wcielił się w postać Damiena, zmarł w tajemniczych okoliczonściach. Nic bardziej mylnego: wiedzie w Anglii spokojny żywot zamożnego biznesmena. "Ciężko z tym żyć, zawsze będę kojarzony z Damienem, diabelskim nasieniem. To były zaledwie 3 czy 4 miesiące mojego życia, ale nadal nie mogę o tym zapomnieć". Trudno zapomnieć, szczególnie kiedy przez całe życie zdaje się prześladować go... liczba 666.

Kiedy poszedł z ciężarną żoną do lekarza na pierwsze badanie płodu, datę porodu przewidziano na szóstego czerwca - szósty dzień szóstego miesiąca. Ta sama data urodzin co u Damiena!. Na dodatek powiedziano im, że płód to chłopczyk. Stephens pomyślał: "Założę się, że dziecko urodzi się o szóstej...". Ku uldze rodziców, dziecko przyszło na świat trzy tygodnie po planowanym terminie i była to dziewczynka. To nie wszystko: "Miałem wiele wypadków samochodowych, a kiedy pewnego razu uszkodziłem moje BMW, naprawy kosztowały równo 666 funtów (...) a kiedy zabrałem przyjaciół na obiad z okazji moich 19-tych urodzin, rachunek wyniósł 666 funtów. Ta liczba zawsze pokazuje się w numerach telefonicznych i rachunkach..."

Inne osoby związane z filmem "Omen" miały mniej szczęścia. Samolot z Los Angeles do Londynu, którym leciał aktor Gregory Peck (grający ojca Damiena) został trafiony przez piorun. Osiem godzin później to samo spotkało samolot ze scenarzystą Richardem Seltzerem na pokładzie. To nie koniec przygód z samolotami. Ekipa chciała wynająć prywatny odrzutowiec, żeby nakręcić kilka scen. Jednak firma czarterowa musiała odwołać ich lot, bo wszystkie miejsca wcześniej wykupili biznesmeni. Po starcie samolot rozbił się na drodze, uderzając w samochód, który z kolei uderzył w inny samochód. Pasażerowie auta zginęli, była to.. żona i dziecko jednego z pilotów odrzutowca.

Podczas kręcenia scen w zoo Windsor Safari Park dwa lwy zabiły strażnika.

Kręcenie filmu przypadło na nasilenie zamachów bombowych IRA w Anglii (lata 1975/1976). Wybuch zniszczył np. restaurację, w której godzinę później producent filmu Harvey Bernhard i reżyser Richard Donner mieli jeść obiad. To samo spotkało stację metra, na którą właśnie szli.

Podczas pierwszego dnia zdjęć jeden z członków ekipy miał wypadek, w którym całkowitemu zniszczeniu uległ samochód. A kiedy Bernhard podwoził Donnera do hotelu, zza rogu ulicy wyskoczył pędzący samochód i urwał otwarte drzwi samochodu, z którego reżyser właśnie wysiadał.

"Klątwa" działała także podczas kręcenia drugiej części filmu. Najlepszy przyjaciel aktora Williama Holdena został zamordowany nożem, kiedy byli na wakacjach. Natomiast cała ekipa filmowa zaraziła się rzadką odmianą grypy, mimo że nie odnotowano nigdzie indziej żadnych wybuchów epidemii tej choroby.

Czy te ponure wydarzenia można nazwać tylko zbiegami okoliczności? Przesądni ludzie na pewno mają na ten temat inne zdanie. A może po prostu z biegiem lat zaczęto rozpamiętywać tylko takie wydarzenia? Na pewno przyczyniało się to do budowania aury niesamowitości wokół filmu - w pewnym momencie Harvey Bernhard wydał polecenie, aby zbierano doniesienia o wszelkich dziwnych wydareniach na planie, żeby można je było potem przedstawić jako "klątwę". Może zadziałała tu znana w psychologii zasada "samospełniającego się proroctwa"? Oceńcie sami. Na koniec jeszcze jedna informacja, która powinna dać wiele do myślenia.

Nadzorujący efekty specjalne John Richardson po ukończeniu pracy nad "Omenem" pojechał do Holandii, gdzie miał kręcić film "O jeden most za daleko". Podczas podróży jego samochód miał kraksę, w której zginęła jego dziewczyna. Obcięło jej głowę - tak jak Davidovi Warnerowi w "Omenie", dzięki efektom specjalnym Richardsona.

Ten makabryczny wypadek wydarzył się to kilka kilometrów od miasteczka... Ommen.
_________________
"zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
 
   
drew 
Admin
Homo Pelikanus



Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005
Posty: 946
Wysłany: Wto 06 Cze, 2006   

Bardzo dziękuję za interesująca lekturę.
Nie wiem tylko, czy po niej mam ochotę iść na ten film... Czy aby klątwa nie przenosi się także na widzów? :-k
Poczekam trochę i zobaczę, jak się wiedzie Radokowi za, powiedzmy, 666 godzin... :)
_________________
--
drew
[ this text is umop apisdn ]
 
 
   
woweq 
totalny rekordzista
to kluczyk czy szczoteczka?



Dołączyła: 26 Mar 2005
Posty: 1930
Wysłany: Sro 07 Cze, 2006   

Kaffi - no i prosze bardzo, znow zaczelam sie zastanawiac ze moze lepiej to ja tego filmu nie bede ogladac #-o #-o #-o 8)
_________________
"me, myself & I"
 
   
Kaffi 
Moderator
Z czeluści piekielnych ;-)



Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 05 Kwi 2005
Posty: 1739
Wysłany: Sro 07 Cze, 2006   

Pamiętaj Woweq, ostrożności nigdy za wiele ;-) 8) . Ale jeśli cię ciągnie jakaś "siła" na ten film ;-) , to idź w weekend przed południem 8) , żeby mieć później cały dzień na ewentualne dojście do siebie ;-) .
_________________
Kaffi

"Nie żałuj, że nie spełniły się Twoje marzenia. Pożałowania godnym jest tylko ten, kto nigdy nie marzył." - M. von Ebner-Eschenbach
 
 
   
Delfin 
czasem gawędzi



Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 18 Gru 2005
Posty: 422
Wysłany: Sro 07 Cze, 2006   

Nie wiem, czy wybiorę się na ten film do kina, ale obejrzę go na pewno. Oryginał był na prawdę niezły, jest więc szansa na dobry film. Szczególnie po lekturze przedstawionej przez Modliszkę....
 
   
woweq 
totalny rekordzista
to kluczyk czy szczoteczka?



Dołączyła: 26 Mar 2005
Posty: 1930
Wysłany: Sro 07 Cze, 2006   

Kaffi - nie oplaca sie isc do kina....zaplace za caly bilet a obejrze z tego moze 10% filmu...juz ja siebie znam - zaczne zakrywac twarz/odwracac sie a jak to nie pomoze to pewnie powiem, ze ide po cos do jedzenia i wroce za godzine #-o #-o
_________________
"me, myself & I"
 
   
Kaffi 
Moderator
Z czeluści piekielnych ;-)



Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 05 Kwi 2005
Posty: 1739
Wysłany: Sro 07 Cze, 2006   

Hahaha, dlatego ja nie chodze na takie filmy do kina :mrgreen: . Jeśli już mnie namówią do oglądania, to tylko w domu... można film wyłączyć... albo przejść się do kuchni... albo znaleźć sobie inne zajęcie... ;-)
_________________
Kaffi

"Nie żałuj, że nie spełniły się Twoje marzenia. Pożałowania godnym jest tylko ten, kto nigdy nie marzył." - M. von Ebner-Eschenbach
 
 
   
Kaffi 
Moderator
Z czeluści piekielnych ;-)



Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 05 Kwi 2005
Posty: 1739
Wysłany: Sro 07 Cze, 2006   

Drew, jesli lubisz sensację z dynamiczną akcją to idź na MI 3. Naszym zdaniem najlepsza z trzech części.
_________________
Kaffi

"Nie żałuj, że nie spełniły się Twoje marzenia. Pożałowania godnym jest tylko ten, kto nigdy nie marzył." - M. von Ebner-Eschenbach
 
 
   
drew 
Admin
Homo Pelikanus



Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005
Posty: 946
Wysłany: Czw 08 Cze, 2006   

Kaffi napisał/a:
Drew, jesli lubisz sensację z dynamiczną akcją to idź na MI 3. Naszym zdaniem najlepsza z trzech części.

Czy ja wiem, czy lubię? Z jednej strony po całym tygodniu pracy umysłowej taki "bezmyślny" film, co to biegają i strzelają, jest dobrą formą wypoczynku. Z drugiej jednak strony sumienie woła "my chcemy czegoś ambitnego, to wstyd oglądać takie strzelanki". Tylko że sumienie łatwo zagłuszyć :)
_________________
--
drew
[ this text is umop apisdn ]
 
 
   
radok 
znany gawędziarz



Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 600
Wysłany: Czw 08 Cze, 2006   

Przez film MI3 Cruise wciaga do sekty kościoła scjentologicznego :P
_________________
http://www.kidprotect.pl/
 
   
woweq 
totalny rekordzista
to kluczyk czy szczoteczka?



Dołączyła: 26 Mar 2005
Posty: 1930
Wysłany: Czw 08 Cze, 2006   

ahh, no tak Tom C. dziala w scjentologach i to mocno (pamietam jeden z jego wywiadow, gdzie dosc mocno sie nerwowal)
_________________
"me, myself & I"
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo
Forum osiedla Słowicza zaprasza wszystkich mieszkańców ulic Albatrosów, Pelikanów i Strusiej do dyskusji.
Telesonica MDV
www.urok.pl