modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Sob 02 Gru, 2006 Zabójstwo czternastolatki w okolicach Zalesia
"Siedemnastolatek zgwałcił i udusił koleżankę z gimnazjum w Zalesiu Górnym.
Czternastoletnią dziewczynkę napadł po szkolnej imprezie andrzejkowej
Zaginięcie Ilony jej rodzice zgłosili w czwartek o godz. 22.30. Wcześniej przez ponad dwie godziny sami szukali dziewczynki wzdłuż kilkusetmetrowej drogi z gimnazjum w Zalesiu Górnym do domu w Ustanowie. Nawoływali ją w otaczającym drogę lesie i między rzadkimi zabudowaniami. Wiedzieli, że impreza andrzejkowa w szkole skończyła się o godz. 20, a Ilona wracała z niej z najlepszą koleżanką Asią.
Asia opowiedziała im, że jak zwykle rozdzieliły się z przyjaciółką na skrzyżowaniu, skąd do domu w Ustanowie Ilona miała jeszcze około 500 m. Tu trop się urywał.
Rodzice zawiadomili policję.
Przez całą noc rodzina i sąsiedzi Ilony towarzyszyli kilkudziesięciu policjantom w poszukiwaniach. O godz. 7 rano w lesie, 20 metrów od przystanku, ciało dziewczynki odnalazł jej 27-letni kuzyn.
- Od pasa w dół była naga, ale nie miała śladów krwi czy ran. Morderca ją udusił - mówi oficer z piaseczyńskiej komendy.
Wieść o morderstwie błyskawicznie rozeszła się po cichym Zalesiu. Tym bardziej że kilkudziesięciu policjantów pilnujących miejsca zbrodni stało wzdłuż drogi na Prażmów - tej samej, którą mieszkańcy Zalesia codziennie przemierzają w drodze do przystanku SKM-ki i z niego.
Mieszkańcy zamożniejszej części Zalesia zawieźli swoje dzieci do szkoły samochodami. Wszyscy bali się, że w okolicy pojawił się seryjny zabójca. - Mamy dwie nastoletnie córki, które czasami wracają tą drogą z SKM-ki. Dotychczas sądziliśmy, że jest bezpiecznie, bo chodzi tędy mnóstwo ludzi - mówi pan Radosław. Opowiada, że wczoraj pomyśleli z żoną, że w okolicy grasuje seryjny zabójca. - Żona od razu chciała się stąd wyprowadzać, a ja pojechałem do Warszawy po paralizatory i inne środki ochrony osobistej dla dzieci, żony i niani - opowiada.
Uspokoili się dopiero po godz. 14, kiedy policja ogłosiła, że zatrzymała 17-letniego Krzysztofa K. Chłopak mieszkał w sąsiedztwie. Chodził do tego samego co Ilona zalesiańskiego gimnazjum. Powtarzał klasę, był zawieszony w prawach ucznia. Próbował wejść na czwartkową imprezę. Wyproszono go, bo był pijany. Później - jak zeznał podczas przesłuchania - zaczaił się przy drodze i napadł na dziewczynkę. Policja przedstawiła mu zarzut zabójstwa w związku ze zgwałceniem, za co grozi nawet dożywocie.
Będzie odpowiadał jak dorosły.
Mieszkańcy Ustanowa znają tego chłopaka. - Trzy razy nie zdał do następnej klasy - mówi Asia Gut, kuzynka zamordowanej."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum