Wpisanie PKiN do rejestru zabytków jest triumfem absurdu - pisze dziś w "Rzeczpospolitej" Jan Pospieszalski i proponuje niezwłoczną rozbiórkę "symbolu sowieckiej dominacji". Pospieszalski argumentuje, że Pałac Kultury jest obcą narośl na tkance Warszawy.
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Sro 07 Lut, 2007
Może jestem sentymentalny, ale jakoś od zawsze ta "narośl" kojarzyła mi sie z Warszawą i nie uważam za konieczne jej rozbieranie ... skąd pomysł ? jakieś uzasadnienie finansowe ?
Z tego co pamietam to były już swego czasu takie pomysły, ale wywzózka takiej ilości betonu byłby nie dość że kosztowna to jeszcze nie za bardzo było gdzie to wywieźć.
Ulica: Albatrosów
Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 235
Wysłany: Sro 07 Lut, 2007
Pekin jest pomnikiem historii i nie powinien nigdy zostać rozebrany. Tak jak nigdy nie powinien zostać rozebrany sobór na Placu Piłsudskiego...
_________________ A to Polska właśnie. Kraj społecznej szczęśliwości i wolnej przedsiębiorczości, w którym strzela się do gości, jak się im zazdrości...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum