Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Czw 25 Paź, 2007
MIKI - czujność rewolucyjna Gratulacje
Nie zmienia to faktu że parlamentarzystą imć Zalewski nie został co oznacza że niestety dalej będzie brał, dzielił i rządził w Piasecznie ((
A taka była szansa żeby się go pozbyć ...
Nie zmienia to faktu że parlamentarzystą imć Zalewski nie został co oznacza że niestety dalej będzie brał, dzielił i rządził w Piasecznie ((
A taka była szansa żeby się go pozbyć ...
"Wojewoda Jacek Sasin zwrócił się wczoraj do premiera o wyznaczenie komisarza, który zastąpi burmistrza Piaseczna. W styczniu sąd stwierdził, że Józef Zalewski, burmistrz Piaseczna, złamał prawo, błędnie wypełniając kilka lat temu oświadczenie majątkowe. Osoba prawomocnie skazana nie może pełnić funkcji w samorządzie. Piaseczyńscy radni nie chcieli odwołać burmistrza. Dlatego wojewoda Jacek Sasin w kwietniu zrobił to za nich. A wczoraj wysłał do premiera prośbę o powołanie w Piasecznie komisarza, który będzie rządzić gminą do przedterminowych wyborów samorządowych."
Będą mieli ciężko. Cóż, zobaczymy. Oby się nie zapommnieli i nie skończyli jak PiS.
nikt, nigdzie i nigdy nie powiedział,że będzie lekko. Najważniesze , to nigdy się nie poddawać.
M4b napisał/a:
Z naszego punktu widzenia bardzo źle się stało z nasz ukochany, umiłowany burmistrz nie dostał się do Senatu.
bardzo źle się stało trochę wcześniej, czyli wtedy, kiedy to my wybraliśmy sobie naszego ukochanego Burmistrza. On teraz nie kandydował dlatego aby sobie karierę polityczną skrócić, wie że jako Burmistrz jest już skończony a immunitet posła w jego przypadku byłby ogromną nagrodą od społeczeństwa. Czy Piasecznianie popełnili błąd? mam wrażenie,że wyciągnęli wnioski z jego działalności i postąpili bardzo słusznie.
Jeśli chcemy pozbyć się kogoś z polityki to nigdy drogą awansu!!!
To przeczy samo sobie.
_________________ Jak zbudować życie bogate w czas?
jest pomysł.
Stanęliśmy na życia rozdrożu
I wydaje nam się, że to kres,
Ale Bóg ma szerszą perspektywę
I mówi nam - to tylko zakręt.
Droga biegnie dalej, jest o wiele gładsza,
A pauza w piesni pozwala na oddech.
Część nie wyśpiewana i nieukończona
Jest najsłodsza i najbogatsza i najlepsza.
Bądź więc spokojny i rośnij w siłę.
Idź i pozwól Bogu sobie pomóc,
Twoja praca nie jest zakończona,
Doszedłeś tylko do zakrętu drogi.
_________________ Jak zbudować życie bogate w czas?
jest pomysł.
dobre pytanie
Odpowiem szczerze, wcale nie wyskoczyłem
Bóg w moim życiu istnieje i mam dla niego bardzo dużo pokory i szacunku, nie mam problemu aby to otwarcie wyrażać. Mam nadzieję ,że jeśli czasami w moich tematach na tym forum Bóg się pojawi , nikt nie będzie mieć o to do mnie urazy.
A tak, a propos wiersza, to bardzo mi miło,że znalazł zainteresowanie ale niestety to nie ja jestem jego twórcą.
Podoba mi się on bardzo, jest taki realistyczny i staram się nim dzielić z kim tylko się da, a to jakie z niego wnioski wyciągamy, zależy tylko od nas samych.
_________________ Jak zbudować życie bogate w czas?
jest pomysł.
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 752
Wysłany: Czw 25 Paź, 2007
grzes napisał/a:
... Bóg w moim życiu istnieje i mam dla niego bardzo dużo pokory i szacunku, nie mam problemu aby to otwarcie wyrażać. Mam nadzieję ,że jeśli czasami w moich tematach na tym forum Bóg się pojawi , nikt nie będzie mieć o to do mnie urazy...
Urazy za Boga mieć nie będę... To jest prywatny wybór... Tak się tylko zapytałam.
wybory kojarzą nam się ze zmianami i to jest prawda.
pozwolę sobie zacytować wiersz na temat zmian i nie koniecznie chodzi tu o zmiany polityczne ale o zmiany, nas samych w nas samych.
Ty rzadzisz zmianą ,czy zmiana rządzi tobą?
Zwrotne punkty są jak słoneczne obroty,
przychodzą niezależnie od naszej ochoty.
Więc traktuj je nie jako fatum życiowe,
ale na odwrót - jako szanse rozwojowe.
Kryzys to jeszcze nie powód do stresu,
odwrotnie, może być bramą do sukcesu.
Losowi za zmianę pewno podziękujesz,
jeśli tylko zmianą dobrze pokierujesz.
Zmian nie unikniesz,realistą bądź,
możesz się cieszyć, albo możesz kląć.
Życie wciąż zmienne fazy ma,
zaprzeczać temu, to naiwna gra.
Czasem jest ciężko,musisz być cierpliwy,
oprzyj się na wartościach, czystych i godziwych.
Do tego cel, co prowadzi i we dnie,i w nocy,
nada sens życiu, gdy swą drogą kroczysz.
Większość rzeczy się zmienia, to przyrody prawo,
możesz się złościć ,możesz też bić brawo.
Bywa niewygodnie, męczą cię obawy,
ale czyż udręka nie pogarsza sprawy?
Zmiana kosztuje, lecz wnosi coś ważnego,
przyjmnij to na poczet życia godniejszego.
Nie bój się ryzyka, zniknie wnet obawa,
gdy sił ci doda pozytywna postawa.
Bądź śmiały, zacznij wszystko od nowa,
często najlepsza jest gruntowna przebudowa.
Porzuć rutynę ,doładuj akumulatory,
rusz skrzydłami,przed tobą nowe przestwory.
Tak już jest,że życie zwrotne punkty ma,
wyjdź więc naprzeciw i pokonaj strach.
Wybór jest prosty - jaką chcesz być osobą:
ty rządzisz zmianą ,czy zmiana rządzi tobą?
_________________ Jak zbudować życie bogate w czas?
jest pomysł.
odbiegamy od tematu
większość ludzi właśnie tak robi,że ocenia coś, jakąś wartość powierzchownie czyli po opakowaniu, chodzi tylko o to, co robimy z opakowaniami?a co z ich zawartością?
Czy konsumujemy,wykorzystujemy, używamy opakowanie a zawartość wyrzucamy, czy odwrotnie?
Skoro jesteśmy z tematem w polityce, to przypomnijmy sobie hasła przedwyborcze o obietnicach podwyżek rent i emerytur, o obietnicach polepszenia bytu biednym i bezrobotnym i sprawdźmy w różnych źródłach w jakim stanie jest ZUS, zastanówmy się czy to ludzie bezrobotni,emeryci , renciści, biedni tworzą miejsca pracy?
Jakże często oceniamy kogoś tylko po tym jak jest ubrany, jak pięknie potrafi się wypowiadać, jaki ma samochód itp. ale nie zastanawiamy się ,skąd ten ktoś pochodzi?,jaki i kim był wcześniej?,jakie ma doświadczenia praktyczne?. Teoretyków na świecie jest 100%, każdy ma jakiś sposób na coś, z praktyką jest inaczej.
Co z tego że ktoś jest profesorem np. ekonomi i uczy młodzież przedsiębiorczości? skoro sam nigdy w życiu, w praktyce niemiał doczynienia z prowadzeniem firmy. Co z tego ,że ludzie coraz wiecej studiów kończą, skoro w życiu nie potrafią dać sobie rady? Po osiągnięciu jednego dyplomu ludzie szukają następnego kierunku studiów, bo rynek tak się zmienia,że to co pięc lat temu było popularne dziś jest już zaszłością.
To nie garnitur i tytuły na wizytówce przed imieniem i nazwiskiem są ważne, to serce i dzusza człowieka są najważniejsze.
_________________ Jak zbudować życie bogate w czas?
jest pomysł.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum