to konsumenci decydują gdzie i kiedy swoje pieniążki zostawiają, wszelkie przepisy typu zakazy są niezdrowe. Politycy wpadają w jakieś dziwne kompleksy utrudniania nam życia, wprowadzając coraz nowe nie do końca zdrowe przepisy. Powinniśmy napierać aby wszelkie prawo i przepisy były jasne, czytelne i zrozumiałe. Rynek (pieniądz) rządzi światem. Wydawać by się mogło ,że sztuczne sterowanie rynkiem mamy już za sobą , jednak patologia socjalizmu ciągnie się za nami i to bez względu na to ,czy przy sterach jest prawica, czy lewica. Faktem jest, że społeczeństwo nasze na punkcie robienia zakupów w niedzielę jest bardzo dobrze wyszkolone, w tej dziedzinie jesteśmy chyba liderami w Europie, mimo to świadczy to tylko o tym, jakie wartości są dla nas ważne ,jak spedzamy wolny czas z rodziną, czy potrafimy być szczerzy wobec samych siebie. To nie samo robienie zakupów w niedzielę jest największym problemem w tym temacie , sposób w jaki potrafimy spędzać wolny czas, jest tutaj numerem jeden. Wszelkim sztucznym regulacjom, typu zakazy ,nakazy jestem przeciw. Każdy jest panem swoich pieniędzy i każdy sam niech decyduje gdzie, kiedy i w jaki sposób nimi dysponuje.
_________________ Jak zbudować życie bogate w czas?
jest pomysł.
!!!NEMESIS!!! totalny rekordzista Say my name bitch!
Jestem przeciwny zakazowi. To do wlasciciela danego sklepu nalezy decyzja, czy bedzie pracowac w niedziele, czy tez nie. Nie politykom o tym decydowac!
Ktos, kto "musi" pracowac w niedziele, ma za to wolny inny dzien. Osobiscie nie widze w tym zadnego problemu. Praca, jak kazda inna.
_________________ Gość drop your pants!!! Resistance is futile >:]
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Sro 15 Mar, 2006
Kania napisał/a:
Jestem zdecydowanie za wprowadzeniem zakazu handlu w niedzielę. Ten jeden dzień w tygodniu każdy z nas powinnien poświęcić rodzinie i odpoczynkowi
A dlaczego niedziela a nie sobota? U nas w rodzienie np. sobota jest dniem rodzinnym. A u kolegi wtorek. Chyba możemy jeszcze sami decydować kiedy i jak spędzamy czas z rodziną? Czy może i to Państwo wie lepiej od nas?
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Sro 15 Mar, 2006
Kania .. a jak ktoś nie ma rodziny ?
albo ma jej dość ... bez przesady, chyba nie mówisz poważnie
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Sro 15 Mar, 2006
.....dlaczego tylko duze sklepy maja byc zamkniete w niedziele??? a male sklepiki to co? okazuje sie, ze w osiedlowych sklepach place zdecydowanie wiecej niz w duzych sklepach!!! i to jest oki?
Jak ceny beda takie same w malych sklepikacj i duzych to prosze bardzo ale do tego czasu to niech bedzie jakis wybor a tak to co?
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 752
Wysłany: Sro 15 Mar, 2006
Oczywiście, że jestem przeciwna zakazowi handlu w niedzielę... Dlaczego? Mam 101 powodów...
Pracuję w tak dziwnych godzinach, że często w takim dniu robię zakupy...
Jeśli komuś to przeszkadza, nikt nie każe mu tego dnia robić zakupów... może w tygodniu...
Przez taki durny zakaz... sporo osób może stracić pracę... dla pracodawców nieopłacalne, okaże się trzymanie "zbyt dużo" personelu...
Ja również pracuję w niedziele... życie jest twarde... jeśli człowiek chce pracować, czasem musi iść na ustępstwa...
Czy ktoś wydając taki zakaz... próbuje zmusić społeczeństwo do większego uczestnictwa w mszach św.? hihihihihih... Nie pomoże...
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Sro 15 Mar, 2006
Kania napisał/a:
oj jak ta DEMOKRACJA przewróciła w głowie
Czyli debata?
Nad czym debata? Nad wolnością zawierania umów dwustronnych pracodawca-pracownik? Czy nad wolnością zawierania umów dwustronnych sprzedawca-kupujący? W obu przypadkach nie widze miejsca dla debaty - bo taka wolność nie może być naruszona żadną debatą.
To tak, jakbyś chciał debatować na osiedlu czy Gawron może z Markiemneonem iść na piwo. To jest tylko i wyłącznie ich sprawa.
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Czw 16 Mar, 2006
UWAGA! Sprostowanie.
Ze względu na veto zgłoszone do mnie przez Gawrona, jestem zobowiązany do wycofania moich wcześniejszych słów o umawianiu się na piwo.
Wersja przykładu autoryzowana przez zainteresowanego:
"To tak, jakbyś chciał debatować na osiedlu czy Gawron może z Markiemneonem dzień święty święcić"
Dziękuję za uwagę.
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Czw 16 Mar, 2006
Jestem przeciwny zakazowi.
Argumentacja o "wolnym dla pracowników" do mnie nie trafia.
Powodów jest kilka :
1. Dany pracownik nie pracuje w każdą niedzielę, nie każdą ma więc zajętą.
2. Wiele hipermarketów do pracy w niedziele zatrudnia pracowników na ułamki etetów - studentów, pełnoletnich licealistów itp.
3. Czym się różni pracownik hipermarketu od np. kierowcy autobusu ? Dlaczego ten pierwszy mam mieć ustawowo nakazany odpoczynek w niedzielę a ten drugi nie ? Gdzie równość w prawach pracowniczych ?
4. Gdzie w tym wszystkim jest klient który w gospodarce wolnorynkowej decyduje kiedy gdzie i na co chce wydać swoje pieniądze.
5. Wreszcie na koniec - podpisująć taką a nie inną umowę o pracę pracownik był świadom faktu że w co -którąś niedzielę będzie pracował.
Mamy wolny rynek , w tym również pracy. Jeśli komus dane warunki nie odpowiadają - umowy nie podpisuje i tyle.
Zastanawia mnie że to politycy robią awanturę a jakoś nie syłchać głosów samych zainteresowanych - pracowników, którzy muszą się liczyć z tym że część z nich zostanie zwolniona lub płace obniżone ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum