Irlandzki Ryanair słynie z reklam, które wywołują emocje. Tak jest rownież w przypadku ogłoszenia, które dziś ukazało się w dziennikach na północy Polski.
Główną postacią reklamy jest Mikołaj Rej. Każdy w naszym kraju wie, że był jednym z pierwszych poetów piszących w języku polskim. Zasłynął powiedzeniem, "... iż Polacy nie gęsi i swój język mają". W swojej najnowszej reklamie Ryanair posłużył się Rejem i jego twórczością. Dzięki temu, w reklamie irlandzkiego przewoźnika, z ust Reja padają słowa "... iż Polacy nie kaczory i Ryanair`em latają!". W ten sposób potentat na rynku tanich linii lotniczych reklamuje się w lokalnej prasie na północy Polski (min. w "Dzienniku Bałtyckim"). Podobne ogłoszenie ukaże się również w gazetach ogólnopolskich.
Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, kilka dzienników odmówiło publikacji ogłoszenia.
źródło
_________________ Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci, dzieci idą spać, mis po flaszkę leci
Miś, Miś! Świńska rura nie miś! Pięćset złotych! Pięćset złotych dla mnie nie ma, a sam forsą sra!
_________________ Jak kochać to księcia, jak kraść to miliony !!!
Kama odzywa się w niedziele i święta Śpiewać każdy może
Dołączyła: 26 Kwi 2005 Posty: 24
Wysłany: Pią 25 Lis, 2005
Problem z Rejem i cytatem z niego polega na tym, iż słowo "gęsi" tak naprawdę miało tam charakter przymiotnika, czyli równie dobrze mogło być "kaczy" lub inny "koci". Wszyscy jednak z uporem mianiaka traktują to jako rzeczownik.
Jednym słowem - reklama porażka, bo jej twórca niedouczony
Podobnie (choć na odwrót ) jest z nazwą naszej uliczki - Strusia i na Strusiej, a nie na Strusia, mieszkam.
Uff, mam nadzieję, że wywód nie był zbyt skomplikowany
Odezwała się we mnie dawana naczycielska profesja....
Odezwała się we mnie dawana naczycielska profesja....
Kama zaraz wchodzę na stronę Ryanair i wysyłam twoje słowa do działu marketingu
a niech wiedzą, że Polacy nie gęsi i na gramatyce się znają
_________________ Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci, dzieci idą spać, mis po flaszkę leci
Miś, Miś! Świńska rura nie miś! Pięćset złotych! Pięćset złotych dla mnie nie ma, a sam forsą sra!
kombinowałem, kombinowałem i się pogubiłem - tresc posta chyba ze dwadziescia razy zmieniłem --- jak, kogo, czego liczba mnoga.. itd...
i wyszło, że jestem głupi jak gęś ,... jaki język??? gęsi
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Pią 25 Lis, 2005
Kama napisał/a:
Problem z Rejem i cytatem z niego polega na tym, iż słowo "gęsi" tak naprawdę miało tam charakter przymiotnika, czyli równie dobrze mogło być "kaczy" lub inny "koci". Wszyscy jednak z uporem mianiaka traktują to jako rzeczownik.Jednym słowem - reklama porażka, bo jej twórca niedouczony
Podobnie (choć na odwrót ) jest z nazwą naszej uliczki - Strusia i na Strusiej, a nie na Strusia, mieszkam.
Uff, mam nadzieję, że wywód nie był zbyt skomplikowany
Odezwała się we mnie dawana naczycielska profesja....
Przyznam sie, iż należę do grona "maniaków"
ale bardzo chętnie poznam genezę tego polskiego przysłowia
Mam nadzieję, że nie jest ona oparta jedynie na interpretzcji
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają. Autor: Mikołaj Rej
Opis: Mikołaj Rej, który jako pierwszy pisał wyłącznie w języku ojczystym, głosił powyższe słowa, dla podkreślenia konieczności zerwania z panującą nadal w okresie Renesansu modą pisania po łacinie.
czasami cytat ten podawany jest też tak:
"Niechaj narodowie wżdy postronni znają, że Polacy nie gęsi a swój język mają" co też nie jest dosłownym cytatem.
Wyjaśnienie tej sentencji jest już podane, bardzo celne moim zdaniem i rozpisywać się dłużej nie ma chyba sensu.
Nieźle muszą się z nas gimnazjaliści nabijać
Chyba powtarzamy się poruszając ten temat, czy przypadkiem Drew wcześniej już nie dyskutował na ten temat?
_________________ (C)
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Wto 29 Lis, 2005
Tak Drew
Nie pamiętam jedynie w jakim wątku .
Ja pozwoliłam sobie zrobić "parodję" tego przysłowia a Drew mnie poprawił
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Wierszyk z natchnienia przy porannej kawie:
I.
Gdy moherowy wkładam berecik,
Zaraz mi jaśniej słoneczko świeci.
Od razu troska i kłopot znika
I wszędzie widzę Ojca Rydzyka.
II.
Wczoraj kupiłem kolejny beret
Taki konkretny - już bez usterek.
Choć te poprzednie miały swe wdzięki
To brakowało im wciąż "antenki".
III.
Teraz odbieram fale radiowe,
Naszpikowaną mam ciągle głowę
Wiadomościami z Radia Maryja
I tak mi życie spokojnie mija.
IV.
I choć brakuje mi kasy do 1-go,
Choć w domu głodno i brak wszystkiego;
Dzieci buszują już po śmietnikach -
Włączam "radyjko" i troska znika !
V.
Ojciec dyrektor wyprał mą "dynię",
Ale mu wierzę, że z nim nie zginę.
Czekam na pensję jak na zbawienie
Żeby zapełnić jego kieszenie.
VI.
O Ty Narodzie, Ty polski Ludzie
Weź się otrząśnij - nie daj się złudzie,
Że Ojciec Rydzyk coś nam pomoże,
Wyleczy Polskę, rozświetli zorzę !!!
Hymn "Moherowy beret sobie włóż"
"Moherowy beret sobie włóż i przy radiu stój jak anioł stróż" - to refren pieśni, którą "Gazeta Wyborcza" określiła jako "hymn moherowych beretów". Słowa do melodii "Biała mewa" ułożyła słuchaczka Radia Maryja.
Poprzez Polskę wionął wiatr nadzieją,
naród czeka na ratunek swój,
komuniści nienawiścią zieją,
opluwają to, co święte jest.
Ref.: Moherowy beret sobie włóż
i przy radiu stój jak anioł stróż.
Pokaż im, jak Polakiem być,
Pokaż, jak uczciwie z Bogiem można żyć. REKLAMA Czytaj dalej
Garną się pielgrzymki do Torunia,
w modłach powierzając życie swe,
kocha cię lud, ojcze Tadeuszu,
prawdą i miłością obroń się.
Ref.: Moherowy beret sobie włóż...
Tę pieśń słuchaczka toruńskiej rozgłośni ułożyła specjalnie na 14. urodziny rozgłośni. Uroczystości odbędą się w środę.
Procedura wykupu kilku działek, bez których Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie będzie mogła rozpocząć poszerzania ul. Puławskiej od granicy Warszawy do ul. Energetycznej w Piasecznie, zakończy się nie wcześniej niż na początku przyszłego roku – ustaliło „Nad Wisłą” w biurze inwestora. Zatem – jeśli po tej operacji przetarg na wykonawcę przebiegnie bez zakłóceń – roboty drogowe zaczną się najprawdopodobniej latem 2006 r. Najbardziej skomplikowanym i kosztownym zadaniem podczas realizacji przedsięwzięcia będzie budowa estakad prowadzących na parking przy hipermarkecie Auchan.
Dużo mocniej utknęła budowa drugiego pasa szosy nr 79 Piaseczno-Góra Kalwaria. Od ponad 3 miesięcy GDDKiA oczekuje na wydanie przez wojewodę decyzji o wskazaniu lokalizacyjnym dla tej inwestycji. Mimo że wojewoda miał na to, zgodnie z przepisami, właśnie 3 miesiące, nadal nie słychać, aby zajął w tej sprawie stanowisko. W Dyrekcji liczą, że wojewoda podejmie decyzję do końca roku. Jeżeli w przedsięwzięcie nie wda się polityka (czyli nowa ekipa rządząca nie zmieni tzw. priorytetów w budowie dróg), w przyszłym roku planowane są wykupy gruntów pod drugi pas szosy, a pierwsze prace w terenie mają nastąpić w 2007 r. (pc)
"Nowy Dzień" : Nauczyciel łódzkiego liceum dostał ataku furii na lekcji i zwymyślał uczennicę. Jej koledzy z klasy nagrali awanturę na komórkę i film umieścili w internecie. Wybuchła jeszcze większa awantura.
FILMIK
_________________ Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci, dzieci idą spać, mis po flaszkę leci
Miś, Miś! Świńska rura nie miś! Pięćset złotych! Pięćset złotych dla mnie nie ma, a sam forsą sra!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum