"Zgodnie z nowym prawem, nie będą już wymagane konkursy na najwyższe stanowiska urzędnicze, jak np. szefowie departamentów, urzędów centralnych czy dyrektorzy generalni. Zamiast konkursów będzie obsadzanie z nowo powstałego państwowego zasobu kadrowego. A to niestety skończy się politycznym rozdawnictwem. Poza tym niezależna dotąd służba cywilna ma zostać podporządkowana politycznemu szefowi Kancelarii Premiera."
Wspólnota: Pelikanów
Dołączył: 11 Maj 2005 Posty: 1074
Wysłany: Sob 22 Lip, 2006
pzpr2 to juz jest od dawna,
komuchy jedne w kołnierzykach
_________________ Pokój ludziom dobrej woli.
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Sro 26 Lip, 2006
Dlaczego zdradzamy, czyli... dwa boki trójkąta
Ona mogłaby mieć wielu innych mężczyzn, ale wybrała właśnie jego - żonatego, z dziećmi. On ma udane życie u boku żony, a jednak woli sypiać z inną. Dlaczego?
Ciekawie wytłumaczone pojęcie zdrady, warto przeczytać
Pedofilia w skrajnym przypadku ma być karana śmiercią.
Dlaczego zatem znęcanie się nad dziećmi , poprzez rozbijanie rodziny nie miałoby być karane podobnie ? Rwiesz żonatego lub mężatkę - włazisz z butami w rodzinę - licz się z surowymi konsekwencjami - jak na wojnie, ofiary muszą być
_________________ www.slowicza.org.pl ......prawie ? ... czyni wielką różnicę
"Na spotkaniu w cztery oczy Prymas i wicepremier Lepper postanowili, że Kościół dostanie budynek Centralnej Biblioteki Rolniczej. Zdumiony dyrektor biblioteki twierdzi, że nie ma do tego podstaw prawnych
Centralna Biblioteka Rolnicza od pół wieku mieści się tuż przy kościele św. Anny przy Krakowskim Przedmieściu. Historia jej księgozbioru sięga XIX w., najstarsze woluminy pochodzą jeszcze z XVI w. Budynek wybudował prywatny fundator, utworzył w nim Muzeum Przemysłu i Rolnictwa. Po wojnie miejsce muzeum zajęła biblioteka.
Wczoraj o tym gmachu prymas Polski kard. Józef Glemp rozmawiał z wicepremierem i ministrem rolnictwa Andrzejem Lepperem. - Zdecydowaliśmy, że powołany zostanie wspólny zespół Ministerstwa Rolnictwa i Episkopatu w celu zbadania dokumentów i ustalenia własności budynku. Od tego będzie zależało, czy budynek zostanie użyczony dla Episkopatu, czy też zostanie zwrócony Kościołowi - mówi po spotkaniu Lepper.
Dyrektor biblioteki dr Ryszard Miazek dowiedział się o tym z serwisów informacyjnych w internecie i oniemiał. - Ten budynek nigdy nie był własnością kościelną. Roszczenia, które Kościół wysunął w 1995 r., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił w 2002 r. - mówi."
Kiedy skończy się pazerność kleru? Księża wykorzystują teraz, że rządzące partie liżą im stopy i wysuwaja coraz nowe roszczenia (światynia opatrzności, dofinansowywanie uczelni katolickich i.t.p.). Aż boję się Polski po wyborach samorządowych. Jak wygrają je pisy, ligi i samoobrony to czarni wezmą już wszystko.
"Życie Warszawy": Jeśli dojdzie do zmiany ordynacji, Platforma Obywatelska skłonna jest wystartować w wyborach samorządowych we wspólnym bloku nie tylko z PSL, ale i SLD.
Jeśli to prawda to PO straciło właśnie jednego potencjalnego wyborcę.
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 435
Wysłany: Sro 16 Sie, 2006
drew napisał/a:
Jeśli to prawda to PO straciło właśnie jednego potencjalnego wyborcę
Panowie tylko dlaczego tak póżno.Od dawna Po jest skumane z SLD widać to po głosowaniach w sejmie
To jest platforma karierowiczów z UW i innych parti które były u władzy od 1989 roku i którzy gotowi są sprzedać własny kraj byleby dojść do władzy i stołków.
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Sro 16 Sie, 2006
mariuszb napisał/a:
drew napisał/a:
Jeśli to prawda to PO straciło właśnie jednego potencjalnego wyborcę
Panowie tylko dlaczego tak póżno.Od dawna Po jest skumane z SLD widać to po głosowaniach w sejmie
To jest platforma karierowiczów z UW i innych parti które były u władzy od 1989 roku i którzy gotowi są sprzedać własny kraj byleby dojść do władzy i stołków.
Wiesz, to, że się w X głosowaniach głosuje podobnie jak inna partia to dla mnie nic ni znaczy - pod warunkiem, że głosują zgodnie z moimi zapatrywaniami. Przecież nie można oczekiwać, że będą zawsze głosować odwrotnie jak SLD - czasem przecież nawet SLD głosuje "dobrze" i PO nie będzie głosował odwrotnie tylko po to, aby przypadkiem nie narazić się na oskarżenie związków z SLD.
Ale jeśli pojawiają się deklaracje wspólnych działań - to już coś znaczy. Co prawda podana przeze mnie informacja o 'koalicji' PO-SLD została zdementowana, ale niesmak pozostał.
Tym bardziej, że często informacje zdementowane są dużo istotniejsze i bardziej wiarygodne, niż te oficjalnie potwierdzone.
Z jeszcze innej strony może to być element przedwyborczej gry przeciwników PO. Skoro jedna strona może wszędzie węszyć podstęp "układu", to i druga może podejrzewać kopanie dołków przez "antyukład" - czyż nie?
Ech, a prawda gdzieś tam sobie leży głęboko ukryta i dogorywa...
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
Ulica: Albatrosów
Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 235
Wysłany: Pon 21 Sie, 2006 Dobre wiadomości na początek tygodnia
Szersza Puławska tylko w marzeniach
Krzysztof Śmietana 2006-08-18, ostatnia aktualizacja 2006-08-18 21:07:21.0
Nikną szanse na szybkie zmniejszenie się korków z Piaseczna do Warszawy. W tym roku najprawdopodobniej nie rozpocznie się poszerzanie Puławskiej w pobliżu hipermarketu Auchan.
Inwestycja jest zapowiadana od kilku lat. Puławska miała być poszerzona i zyskac trzeci pas od granic Warszawy do ul. Energetycznej, w pobliżu centrum wyprzedaży Fashion House. Przy hipermarkecie Auchan ma powstać bezkolizyjne skrzyżowanie.
Kilka miesięcy temu dyrektor generalnej dyrekcji dróg na Mazowszu Wojciech Dąbrowski zarzekał się, że prace rozpoczną się w tym roku. Szanse na to są niewielkie. Drogowcy nie mają nawet gruntu pod budowę. Od wielu miesięcy toczą się spory z właścicielami działek po wschodniej stronie Puławskiej, m.in. z dealerem Hondy i Toyoty oraz właścicielką sklepu z obuwiem. Nie chcieli sprzedać fragmentu terenu, gdzie teraz są parkingi. - Dla nas to być albo nie być. Zlikwidują nam miejsca parkingowe dla klientów. Na dodatek oferują niezbyt wygórowane kwoty za teren - narzeka Piotr Chodzeń, właściciel salonów Hondy i Toyoty.
Wojciech Dąbrowski twierdzi, że cena za grunt jest uczciwa, wyceniona przez rzeczoznawców. - Złożyliśmy wnioski o wywłaszczenia. Decyzję podejmie wojewoda - mówi.
Dopiero kiedy zapadnie taka decyzja, drogowcy mogą się starać się o pozwolenie na budowę i szukać wykonawcy. Burmistrz Piaseczna Józef Zalewski nie kryje zniecierpliwienia. - Ci, którzy nie chcą sprzedać gruntu pod drogę, od dawna wiedzieli, że na miejscu ich parkingów będzie trasa. Ich opór jest niezrozumiały - denerwuje się.
_________________ A to Polska właśnie. Kraj społecznej szczęśliwości i wolnej przedsiębiorczości, w którym strzela się do gości, jak się im zazdrości...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum