modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Sro 10 Maj, 2006 KOMUNIA
Mam niedługo komunię i brak pomysłu na jakikolwiek prezent.
Idąc na łatwiznę, mogłabym wręczyć dziecku kopertę, żeby rodzice kupili mu coś, co sobie wymarzył. Jednak z tym różnie bywa. Stąd też, zaczęłam rozmyślać o prezentach...głowa mi paruje... Dodam, że nie jestem chrzestną. Co jest waszym zdaniem lepsze, wręczyć dziecku pieniądze, czy kupić coś konkretnego, jeżeli tak, to co? Mówię tu o kwocie 500,00-600,00 złotych. Nie mam orientacji, czy to mało, czy dużo i ile się w ogóle dzisiaj daje ....Pomóżcie .
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
O raaany, nie jesteś chrzestną i planujesz tak duże wydatki? Widzę że świat poszedł do przodu... albo ja jestem zacofana . Tak na pierwszy rzut oka to wydaje mi się że to dużo , tym bardziej że nie jesteś chrzestną... Ja na swoją komunię (fakt że to było wieki temu ) dostałam rower, zegarek i łańcuszek. I to były prezenty od chrzestnych
Jutro się dopytam i ci odpiszę - koleżanka miała tydzień temu komunię syna
_________________ Kaffi
"Nie żałuj, że nie spełniły się Twoje marzenia. Pożałowania godnym jest tylko ten, kto nigdy nie marzył." - M. von Ebner-Eschenbach
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Czw 11 Maj, 2006
Kaffi, chyba ściągnęłaś mnie na ziemię...aż mi wstyd, ale nie mam zupełnie orientacji....
Zapytałam jedną znajomą w pracy, stąd ta "poprzeczka" ....być może i za wysoko postawiona ...wiec, jaki są obecnie przedziały ? Będę wdzięczna za odpowiedź...
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Czw 11 Maj, 2006
Znajomy dał zegarek za 350 złotych. Inny playera MP3 w podobnej cenie. Zatem 500-600 złotych to chyba trochę za dużo...
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Czw 11 Maj, 2006
Dziękuję Drew,
Posłużyłam się jedną opinią a teraz utwierdzacie mnie, że była to zbyt duża kwota...
Sama, jak usłyszałam tą kwotę byłam delikatnie w szoku, ale pomyślałam sobie, że stawki tak urosły ...
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Czw 11 Maj, 2006
Czy wartość prezentu powinna być dostosowana do trendu czy do możliwości dawcy ? ... czy wartość prezentu nie powinna być czymś marginalnym w stosunku do jego wartości ... niematerialnej, użytkowej, sprawiającej radość ?
Świat rzeczywiście poszedł do przodu ... wartościujemy prezenty kwotami i równamy do ogólu ...
Pytanie jak dziecko to odbierze ....
Można mu kupić coś drogiego, ale to nie jest gwarancja sukcesu ... no jedynie spokoju ducha, że sie nie oszczedzało ... nie było sknerą
To chłopiec czy dziewczynka ? może coś wspólnie wymyślimy ...
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Czw 11 Maj, 2006
Chłopiec
Masz rację T-D, że się nie powinno wartość materialnej, porównywać z wartością niematerialną....ale jak to wytłumaczyć dziecku? ...Które w swoim wieku, ma inną mentalność, niż dorosły człowiek....
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Modliszko .... zależy, wszystko zależy od .......... no właśnie
- do kogo idziesz ?
- gdzie i jakie bedzie przyjęcie ?( czy wogóle będzie ?)
- kim dla tej osoby jesteś ?
- kim chcesz dla tej osoby być ?( kim chcesz pozostać w jej oczach ?- myślę tu bardziej o
rodzicach niż o dziecku )
- i jakie wartości preferujesz ?
kwota 500 PLN to bardzo przyzwoity prezent nawet dla chrzestnych - szczególnie jak występują oddzielnie
w uroczystości Pierwszej Komunii nie powinno chodzić o prezenty, ale niestety wiem coś na temat przelicytowywania się dzieciaków w następnych dniach w szkole, dysproporcje są często przytłaczające
jeżeli chcesz być oryginalna , nietuzinkowa i ........ sobą !!! to kup np. jakąś dobrze wydaną Encyklopedię lub coś podobnego. Złóż odpowiednią dedykację i możesz liczyć tylko na to , że dziecko odłoży na początku twój przemyślany i potrzebny prezent w kąt - zajmie się rowerem i aparatem cyfrowym, a przypomni sobie o Tobie jak rower i aparat się zepsuję.
Na taki prezent bliskiej osobie można poświęcić nawet 1000 PLN - i wtedy warto.
Myślę , że u nas za dużo daje się dzieciom , które właściwie wszystko już mają, a za mało nowożeńcom , którzy ile by nie dostali, to najczęściej i tak za mało
a i zapomniałem - myślę że 300 PLN to nawet za duża kwota dla statystycznego Kowalskiego
_________________ www.slowicza.org.pl ......prawie ? ... czyni wielką różnicę
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Czw 11 Maj, 2006
MIKI napisał/a:
Modliszko .... zależy, wszystko zależy od .......... no właśnie
MIKI, no właśnie ....Nie będę opisywała tu swoich pozwiązań rodzinnych, czy też koligacji, ale nie jest to nikt dla mnie bliski, a jednak...nie wypada mi nie być...Szczególnie, że chodzi tu o dziecko...
Z wielkim zaciekawieniem przeczytałam Twoj komentarz ...masz wiele racji...
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Czw 11 Maj, 2006
To ... jak komuś z Was wpadnie do głowy prezent w granicach 300 max 500 to ... dopisujemy do listy potencjalnych prezentów ... dla tego Chłopca
(p.s. paczkę 1000 prezerwatyw, może odłożyć ... a potem napewno się przyda )
pytanie czy stawiamy na prezent, który ma sie kojarzyć z Komunią ? czy też prezent jako taki ....
można w tej cenie kupić ciekawe rzeczy do komputerka i do roweru ... naprawdę sporo i to dobrej klasy
np. jak mu ktoś kupi rower to Ty kupisz kask i licznik
ale jak ma się kojarzyć z Komunią to ... gorzej ....
To ... jak komuś z Was wpadnie do głowy prezent w granicach 300 max 500 to ... dopisujemy do listy (ciach)
Jak każdy przyniósł by 500 PLN to ja, ponieważ mam komunię syna w maju
- zapraszam całe osiedle. No materialistą nie jestem
Proszę się dopisywać do listy gości do 14 maja.
Muszę szwagra zatrudnić , żeby taki bankiet na 2000 osób zorganizował.
P.S.
nie bieżcie tego na serio - trochę mało czasu zostało, a ja robię to w małym gronie
_________________ www.slowicza.org.pl ......prawie ? ... czyni wielką różnicę
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Czw 11 Maj, 2006
MIKI napisał/a:
sprzęt do nurkowania - ale nawet nie wiem ile taki najprostszy kosztuje
Najprostszy to taki, jaki mają poławiacze pereł - zacisk na nos
A potem jest pełne spektrum sprzętu z mini-batyskafem włącznie.
Wydaje mi się, że każdy sprzęt ponadstandardowy - stwarzający ryzyko niewykorzystania (bo jest duża szansa że chłopak mimo obecnych chęci nie podoła trudom treningu nurkowego) - jest jako prezent bez sensu. Rzeczywiście proponowana encyklopedia jest chyba lepszym pomysłem, bo mimo braku entuzjazmu teraz, kiedyś się przyda.
W ostateczności pieniądze - bo wtedy z kilku 'prezentów' dzieciak będzie mógł sobie kupić wieżę lub inny tego typu sprzęt, który na pewno wykorzysta.
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum