Ulica: Albatrosów
Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 235
Wysłany: Wto 18 Lip, 2006 Czy tak powinno wyglądać życie?
Sto lat samotności
Wkroczyliśmy nie tylko w stulecie starości, ale również samotności. Zjawisko to szczególnie wyraźnie widać w krajach bogatych. - Systematycznie przybywa tam dzieci wychowywanych przez jednego rodzica, głównie matkę. W USA około 40 proc. dzieci mieszka dziś bez biologicznego ojca. Co trzecie dziecko w tym kraju urodziło się w związku pozamałżeńskim. Jeszcze wyższy odsetek nieślubnych urodzin notuje się w Skandynawii - mówi amerykański demograf prof. Joel Cohen. Inna strona samotności to świat bez krewnych. - W społeczeństwach, w których dominuje model rodziny 2+1, dzieci nie mają rodzeństwa. Co z tego wynika? Znikną kuzyni, ciotki i wujowie - zauważa uczony. Jest wreszcie trzeci czynnik, który sprawi, że naszym następcom samotność głęboko zajrzy w oczy. To szybko wzrastający odsetek rozwodów. Sto lat temu na 1000 mężczyzn w wieku 55-65 lat rozwiedzionych było tylko siedmiu. Dziś udział ten wynosi 129. Zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn więcej jest dziś rozwodników niż ludzi owdowiałych - wynika z badań Cohena. - W krajach bogatszych ta tendencja będzie coraz silniejsza. Choć trudno tu o jakąś precyzyjną prognozę, wszystko wskazuje na to, że coraz częściej żyć, a także umierać, będziemy w osamotnieniu.
_________________ A to Polska właśnie. Kraj społecznej szczęśliwości i wolnej przedsiębiorczości, w którym strzela się do gości, jak się im zazdrości...
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Wto 18 Lip, 2006
Nie, nie powinno...ale co z tego, że wiemy, jak powinno się żyć, a i tak wybieramy różne drogi, nie zawsze zgodne, z powszechnie akceptowanymi normami.
Bardzo ciekawy, a zarazem kontrowersyjny temat. Każdy z nas, może mieć inne zdanie, na temat tego, jak powinno wyglądać życie, jakimi wartościami, należy się kierować, co w życiu jest ważne, jakie mamy cele...
Zacznę od tego, że postawię tezę, iż wiele dotychczas obowiązujących wartości, umierają.
Umierają wartość, poszanowania godności drugie człowieka, umierają wartości dozgonnej miłości, umiera wartość rodziny, jako tej podstawowej jednostki społecznej. Pęd życia, pogoń za doczesnym dobrem materialnym, walka związana ze strachem o byt, przysłania to co naprawdę ważne – miłość, szacunek i całkowite oddanie, do drugiego człowieka. „Wielki świat”, nie zna pojęcia szczęśliwego związku. Dziesiąty partner, już nikogo nie dziwi. Miłość, sprowadza się do słomianego uczucia, które szybko się zapala, ale jeszcze szybciej gaśnie. Nikomu nie chce się, dbać i pielęgnować swoich prawdziwych uczuć. Staramy się je podtrzymywać, na różne sposoby, często bardzo kosztowne, zapominając jednocześnie, o tych najprostrzych, sprawdzonych, zapominanych....
Jak wygląda dzisiejszy model rodziny, w którym ludzie bardzo często nie mają czasu, dla swoich pociech. Model rodziny 2+1 jest szczytem marzeń. Dziecko, wychowuje opiekunka, na wakacje z dzieckiem wyjeżdżają dziadkowie, a wspólny czas spędzony z dzieckiem, polega włączeniu mu bajki, lub udostępnieniu kompa...Brak mocnych więzi rodzinnych, rozszczelnia rodzinę, a w efekcie rozbija...Dzieje się tak, bo czasy wymuszają na ludziach, określone działanie...
To, jacy jesteśmy, wpojono nam w domach, resztę uformowało życie...Kierując się, odpowiednimi wartościami, nie powinniśmy zostać samotni...Sama pochodzę z rodziny wielodzietnej i tak rodzinę chciałabym mieć w swoim życiu...Mam taką nadzieję, że kiedyś się jej doczekam...
Pisząc tego posta, nie chciałam nikogo urazić. Czasami marudzę, już tak mam....
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Rzeczywiście temat bardzo kontrowersyjny, tym bardziej, że w dzisiejszych czasach każdy ma swoją własną receptę na życie, na życie najbardziej szczęśliwe we własnym mniemaniu, nastawione na czerpanie z niego jak najwięcej, zorientowane nie na rodzinę a na jednostkę i jej potrzeby.
Coż, to jest fakt z którym trudno się nie zgodzić. Choć jest to przykre, to taką rzeczywistość sobie tworzymy....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum