Podczas ostatniej imprezki okazalo sie, ze kilka osob jest zainteresowanych wedkowaniem... zastanawialismy sie ile kaski trzeba wydac, aby kupic podstawowy sprzecik do wedkowania muchowego...
Asknet, czy moglbys nam przyblizyc ceny sprzetu oraz ile czasu potrzeba, aby nauczyc sie podstaw machania kijem...???
oj podobno to jedno z najdroższych form spędzanie wolnego czasu
Metod jest bardzo wiele gruntówka w kilku odmianach , spławik spinning czy metoda muchowa .........
sam sprzęt na początek nie powinien kosztować wiele ...... (i tu się zaczyna problem co to znaczy wiele ...:-)
napisze o tym na czym się znam najlepiej czyli spinning i mucha
Spinning
Wędka około 100-150 zł 2.75 m do 10-35 gr daje łowić na większości najpopularniejszych przynęt w miarę skutecznie
Kołowrotem w okolicy 100-150 zł jest spory wybór niestety ta metoda stawia wysokie wymagania kołowrotkowi i raczej na długowieczność w tej cenie nie można liczyć
Żyłka zdecydowanie nie najtańsza bo może doprowadzić do szału około 25 zł
Przynęty no tu jest to nieustający powód do wydatków blaszki woblery gumy to pochłania trochę kaski Najdroższe są woblery (10-45) następnie blachy wszelkiej maści (5-20zł)a najtańsze gumy (silikonowa przynęta) 1-2 zł
Akcesoria
Pean do wyjmowania przynęt
komplet przyponów
agrafki i krętliki
jeśli ktoś „wsiąknie” to wodery lub spodniobuty (150-2500) czyli ciuch do brodzenia w wodzie .. te parę metrów może pozwolić na odpowiednie podanie przynęty
Metoda muchowa
Wędka 2.75 w klasie 5/6 około 150-200 zł
Kołowrotek około 100 zł
Linka muchowa około 100 zł
żyłki w różnych grubościach około 100 zł
Podkład łączniki 30 zł
przynęty na początek jakieś 100 –150 zł
Wodery jak wyżej tylko w tej metodzie są praktycznie obowiązkowe
Zapewne dało by się łowić taniej ..tylko że zakładam iż nie chcecie się zniechęcić i poddać walcząc z sprzętem który rozleci się w 5 minut
CO jeszcze karta wędkarska .... to egzamin plus roczny wydatek około 150 – 200 zł
Trzeba się liczyć z tym jednak że wiele wód przeszło w prywatne ręce i tam trzeba będzie dodatkowo dopłacić
ceny są bardzo różne 20-120 zł choć najdroższe są podobno te z okazowymi karpiami gdzie za odstąpienie dobrej miejscówki pasjonaci tej ryby plącą i 800 zł za dzień
Osobną sprawą jest coraz modniejsze łowienie w morzu tu za dzień łowienia z kutra to około 100-150 zł a na niektórych z nich nawet dadzą sprzęt.
To tak z grubsza ... jeśli ktoś by chciał o szczegóły się dopytać zapraszam ...:-)
czas na opanowanie pare wypraw choć w metodzie muchowej może to zająć troche dłuzej
_________________ Flyfishing is not a matter of life and death - it's much more serious than that
dzieki...
choc chyba musze przeprosic, ze niezbyt precyzyjnie napisalem swoje pytanie...
mialem na mysli tylko wedkarstwo muchowe....
pozostale metody nie sa dla mnie czym nowym. jedynie na muche oraz na "szarpaka" z kutra na morzu nigdy nie lapalem...
asknet napisał/a:
Wodery jak wyżej tylko w tej metodzie są praktycznie obowiązkowe
ile mniej wiecej kosztuja?
asknet napisał/a:
Zapewne dało by się łowić taniej ..tylko że zakładam iż nie chcecie się zniechęcić i poddać walcząc z sprzętem który rozleci się w 5 minut
wyznaje zasade iz na tanie rzeczy stac tylko bogatych... a biedni musza kupowac tylko te dobre i drogie
asknet napisał/a:
CO jeszcze karta wędkarska .... to egzamin plus roczny wydatek około 150 – 200 zł
karte wedkarska mam ... ale od kilku lat nie place skladek, poniewaz mozna wykupic zezwolenie np. na mazurach na miejscu a skladki nic nie daja.... jak rozumiem na rzekach jest inaczej
asknet napisał/a:
To tak z grubsza ... jeśli ktoś by chciał o szczegóły się dopytać zapraszam ...:-)
chetnie bym zobaczyl sprzecik do muchowej metody i jezeli to mozliwe sprobowal na sucho lub nad jakims stawem w okolicy przed podjeciem decyzji o zakupie sprzetu.
a co do wyprawy nad morze... o ile sie nie myle to raczej jesienia... jezeli tak to warto o tym pamietac i wieksza (raczej meska) ekipa pojechac...
oj bardzo róznie od 150 zl do 2500 plz ...... w tej metodzie spedzasz czas głównie brodząc w rzekach tak wiec wygoda jest ważna
gawron napisał/a:
... jak rozumiem na rzekach jest inaczej
do niedawna tak teraz woda poszłą w prywatne ręce (niewiele bo nie wiele ale jednak )
ja prponuje umowić sie nad San ...rzeka plytka rewelacyjna do nauki ...a na OS jest sporo ryby (zakaz zabierania)
Masz szanse poczuc branie i zobaczyć hol ryby w czystej wodzie ...:-)
gawron napisał/a:
chetnie bym zobaczyl sprzecik do muchowej metody i jezeli to mozliwe sprobowal na sucho lub nad jakims stawem w okolicy przed podjeciem decyzji o zakupie sprzetu
no gdzies trza by byle nie na trawniku
Cytat:
a co do wyprawy nad morze... o ile sie nie myle to raczej jesienia... jezeli tak to warto o tym pamietac i wieksza (raczej meska) ekipa pojechac...
bo ja wiem moja prawie esk małżonka była w ten weekend 8 dorszy złowiła ... ale fakt twardym trza być zwłaszcza jak buja :-)
_________________ Flyfishing is not a matter of life and death - it's much more serious than that
!!!NEMESIS!!! totalny rekordzista Say my name bitch!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum