21 stycznia 1995. Grający w Bordeaux wali głową pomocnika St. Etienne Piotra Świerczewskiego. Polak nie pozostaje mu dłużny, uderza Zidane'a pięścią w twarz. Włącza się Christophe Dugarry - powala Świerczewskiego i wbija mu korki w twarz. Czerwoną kartkę dostaje tylko Polak. - Nie ma o czym mówić. Byliśmy wtedy dzieciakami - wspomina Świerczewski. - Kryłem go na boisku, otrzymałem "strzał" z głowy, to mu oddałem. Zidane daje się prowokować, ale na boisku piłkarze są non stop prowokowani.
18 czerwca 1998. W 70. minucie Francja prowadzi 2:0 z Arabią Saudyjską, jest już pewna awansu do 1/8 finału mundialu. Zidane depcze korkami leżącego kapitana rywali Fuada Amina, dostaje czerwoną kartkę. Algierscy Berberowie, z których wywodzi się rodzina Zidane'a, uznają to za "zemstę na znienawidzonych arabskich ekstremistach".
26 września i 24 października 2000. Liga Mistrzów. Najpierw Zidane dostaje czerwoną kartkę w meczu Juventus - Deportivo La Coruna. W kolejnym spotkaniu (z HSV Hamburg w Turynie) grzmoci głową Jochena Kientza. Zostaje zawieszony na pięć meczów.
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Wto 11 Lip, 2006
Hmmm ...
Te historie z życia Zizu potwierdzają tylko że to bardzo łebski chłopak
_________________ Zmiana podpisu ...
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Wto 11 Lip, 2006
..jak widzac chlopak sie tym wszystkim nei przejal
_________________ "me, myself & I"
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Czw 13 Lip, 2006
Co powiedział Materazzi? Zidane uchylił rąbka tajemnicy...
AFP
Wreszcie wyjaśniła się zagadka nurtująca od niedzieli cały piłkarski świat - dlaczego Zinedine Zidane uderzył głową Marco Materazziego w finale mundialu w Niemczech. Włoch obraził matkę i siostrę francuskiego kapitana.
"On bardzo poważnie obraził moją matkę i moją siostrę. Starałem się go nie słuchać, ale on to powtórzył trzy razy. Wolałbym otrzymać potężny cios w twarz niż słuchać tego" - powiedział Zidane w wywiadzie udzielonym w środę telewizji Canal Plus.
Francuz przeprosił dzieci oglądające incydent i swoich fanów, ale zaznaczył, że nie żałuje uderzenia Materazziego, które doprowadziło do wyrzucenia go z boiska w 110. minucie dogrywki. "To oznaczałoby, że akceptuję jego słowa" - zaznaczył zawodnik.
Zidane zaprzeczył jakoby Materazzi nazwał go "islamskim terrorystą". Wieloletni kapitan reprezentacji Francji, który w finale po raz ostatni założył koszulkę drużyny narodowej, urodził się w Marsylii, ale jego rodzice są emigrantami algierskimi.
Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Zidane udzielał wywiadu Canal Plus, włoska "La Gazzetta dello Sport" umieściła na stronie internetowej wypowiedź Materazziego na temat incydentu.
Włoch przyznał, że obraził Zidane'a, ale nie chciał mówić o szczegółach.
"Nie powiedziałem nic na tle rasistowskim, religijnym czy politycznym. Nie mówiłem też nic o jego matce. Ja straciłem matkę mając 15 lat i ciągle jestem wzruszony, kiedy o niej mówię. Nie wiedziałem, że matka Zidane'a jest w szpitalu. Życzę jej wszystkiego najlepszego" - wyznał Materazzi.
Tymczasem władze FIFA rozpoczęły w środę dochodzenie w sprawie wyjaśnienia incydentu. Prezydent światowej federacji Joseph Blatter stwierdził, że Zidane może stracić Złotą Piłkę, nagrodę dla najlepszego zawodnika MŚ.
Po 120. minutach finału Włochy - Francja był remis 1:1. W rzutach karnych Włosi wygrali 5:3.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum