Dar --- czy wypowiadales sie ostatnio w jakims temacie nie bedacym mala lub wieksza aferka? --- zastanow sie nad tym faktem prosze.... a pytanie potraktuj jako retoryczne.
Zmierzam do tego aby małe tematy nie wywoływały wielkich emocji. Aby nie grzęzły w próżni. Temat o psychologii avatarków bardzo mi odpowiada. Waśnie i baśnie nie.
Temat o psychologii avatarków bardzo mi odpowiada.
dar napisał/a:
Dlatego za nieetyczne wręcz uważam robienie avatarków na zamówienie, przez kogoś innego...
1) No, psychologia avatarków brzmi bardzo ciekawie. Kłopot tylko, że większość userów zna się z realu i odczytywanie cech osobowości z avatarków byłoby skażone tą wiedzą właśnie...
2) Niby dlaczego nieetyczne? Zamawiający mówi, co chciałby mieć na avatarku, i jak mu to co dostanie nie odpowiada, to takiego nie umieszcza. Poza tym przy samodzielnie wykonanym ograniczają go własne umiejętności, a sprawny grafik mógłby mu zrobić lepiej...
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Nie 02 Kwi, 2006
Proszę mojej wypowiedzi nie traktować, jako udziału w „zgrzycie” a jedynie, jako wyrażenie własnego zdanie , w jednej tylko kwestii. Każdy user ma prawo, nie życzyć sobie publikowania własnego wizerunku publicznie i proszę to uszanować. Każdy z nas ma w swoich archiwach różne fotki i gdyby chciał je zamieszczać, w obojętnie jakiej formie (wspomnień, avatarków, czy innego licha) mogłaby zrobić się gęsta atmosfera, a chyba nie o to tutaj chodzi. Zamieszczanie fotek, które nie mają autoryzacji, osób będących na tych zdjęciach, narusza prawo ochrony sfery prywatności danego człowieka.
Nieszczęsny avatar, został zmieniony, wiec nie widzę powodów, do dalszej nad nim dyskusji...
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Każdy user ma prawo, nie życzyć sobie publikowania własnego wizerunku publicznie i proszę to uszanować.
swieta racja... nie mozna z takim twierdzeniem sie nie zgodzic i nie ma ani jednego argumentu, aby to twierdzenie podwazac...
modliszka napisał/a:
Nieszczęsny avatar, został zmieniony, wiec nie widzę powodów, do dalszej nad nim dyskusji...
kolejna swieta racja choc z jednym sie zgodzic nie moge... nie byl nieszczesny...
popatrzmy na fote z ponizszego linka i odpowiedzmy sobie na pytanie.
czy mozna porownywac avatarek, ktory na moja prosbe zrobil Nuta z tego rodzaju fota
http://www.slowicza.org/p...p?p=13136#13136
chcialbym tez zauwazyc, iz M4b siedzi obok mnie tak jak na avatarku ... wiec to chyba nie jest tajemnica, ze sie znamy i czasami obok siebie siadamy -- nie widac niz gorszacego rozniez... IMHO roznica jest kolosalna... z foty, ktora zamiescil sam Moderator M4b (nie miaszam dwoch pojec - toz przeciez nim jest) mozna na ulicy go rozpoznac... a z avatarka, ktorego juz nie ma ( moge go zamiescic jezeli ktos nie pamieta) kompletnie nie mozna tego uczynic.... dlatego uwazam, ze fota M4b nie zostala przez nikogo zamieszczona na forum bez jego zgody.
a teraz niech T-D i M4b odpowie sobie na pytanie czy warto bylo pisac tak jak pisali...
ja juz zaluje ze poprosilem Nute o pomoc w zrobieniu avatarka (wcale sie nie wstydze tego ze sam nie potrafie), zaluje ze dalem sie wciagnac w ta bezsensowna dyskusje i zaluje ze pozostali byli swiadkami tego rodzaju dyskusji o niczym.
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Nie 02 Kwi, 2006
No i oto przykład powiedzenia „ Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem we mnie...”...Jest jednak małe "ale"...I nie chodzi tutaj o to, czy kogoś bronię, czy też nie, ale w miarę obiektywnie chce spojrzeć na tą sytuację...
Zdjęcie z meczu, przedstawia czterech panów i ci, którzy ich nie znają nie wiedzą, kto jest kto...Komentarze również były bardzo ogólnikowe i w jakiejś tam części, osoby przedstawione na zdjęciach, dalej zachowały swoją anonimowość....
W wypadku avatarka, osoba została konkretnie nazwana z nicka...tu widzę małą różnicę.
Po za tym i tu znów wyłącznie mój pogląd, avatary powinny dotyczyć wyłącznie osoby, która pisze pod tym, konkretnym nickiem (bez mieszania w to osób trzecich)...
Powtórzę się, ale na tą chwilę avatar ma już postać jak najbardziej akceptowalną i nie ma o co kruszyć kopii, a tym samym prowadzić, do jakikolwiek zwad....
Takie sytacjie uczą nas jedynie, czego nie robić i co takie sytuacje mogą spowodować, wiec potraktujmy to jako następną lekcję życia forumowego...
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Nie 02 Kwi, 2006
Podsumowując i kończąc ten nieszczęsny (nieprzebolały dla niektórych) temat - bez zgody osoby zmieszczonej na zdjęciu nie powinno się takiego zdjęcia publikować pod żadną postacią, avatarka, zdjęcia w gąszczu traw, czy też pod wodą.
Zmieniacie avatarki ? bo to jest chyba tematem wątku
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum