Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum osiedlowe Strona Główna Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum osiedlowe
Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum mieszkańców ulic: Albatrosów, Strusia, Pelikanów i Tukanów

  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •   Statystyki  •  Rejestracja  •   Zaloguj  •   Album  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
z soboty na niedzielę zmiana czasu
Autor Wiadomość
grzes 
chętnie gawędzi


Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 570
Wysłany: Pią 26 Paź, 2007   z soboty na niedzielę zmiana czasu

Może powinniśmy przestawiać zegary do przodu, a nie wstecz?

W ten weekend 300 milionów mieszkańców Unii Europejskiej przestawi zegary o godzinę wstecz. Tydzień później 300 milionów Amerykanów zrobi to samo.


Dorosły człowiek nie śpi przez 16 do 17 godzin na dobę, jednak jasno jest jedynie przez 13-14 godzin (średnio), tak więc w nieunikniony sposób tysiące godzin rocznie spędzamy w ciemnościach. Jednak doświadczamy więcej ciemności, niż to konieczne. Dorosły człowiek o normalnych zwyczajach, mieszkający z dala od równika, śpi zazwyczaj jeszcze przez kilka godzin po wschodzie słońca o poranku. Południe nie jest właściwie środkiem dnia dla nikogo. Nie jest to nawet środek dnia pracy większości ludzi.

W tradycyjnych rolniczych społeczeństwach ludzie szli w pole o świcie i wracali wtedy, gdy byli już zmęczeni. Południe było wtedy, gdy słońce było najwyżej na niebie, a więc w różnych miejscach świata czas był inny. Jednak od kiedy zaczęli pracować w fabrykach i biurach, godziny pracy zostały im narzucone. Ten system pracy nie dał zmieniać się łatwo zależnie od zmian pory roku.

Budowa kolei narzuciła dalsze zmiany. Kiedy Isambard Kingdom Brunel wybudował tory kolejowe z Londynu do Bristolu, jego inżynierowie nie mogli pozwolić, aby czas na końcach trasy był różny o więcej niż kwadrans. Prywatne inicjatywy zmierzające do standaryzacji czasu były odgórnie temperowane przez państwo. W 1880 roku imperium brytyjskie, w którym słońce nie zachodziło nigdy, zdefiniowało strefy czasowe dla całego świata, tworząc strefę Greenwich.

Dlaczego jednak tak nieudolnie wykorzystujemy obecność słońca? Bo lubimy spać długo i kłaść się późno i, być może, przez wieki przyzwyczailiśmy się do tego systemu. Ludzie zamożni zawsze wstawali później niż biedni: czekali z porannym wstawaniem, aż woda do golenia będzie dla nich przygotowana, mogli sobie pozwolić na sztuczne światło, potrzebowali rozrywek w postaci wieczornych gier w karty. Jedynie nowoczesne rynki finansowe spowodowały konieczność pracy ludzi zamożnych do późnych godzin nocnych.

Anglik William Willett zwrócił uwagę na nieefektywne wykorzystywanie światła dziennego i sto lat temu zaproponował pomysłowe rozwiązanie. Odkąd rządy uzyskały kontrolę nad czasem, mogły narzucić ludziom przestawianie zegarów do przodu lub wstecz. Kampania Willeta była niezwykle skuteczna i szybko przyniosła efekty. Zarówno w lecie, jak i w zimie wspólny czas został ustalony dla wszystkich miejsc po obu stronach Ziemi; miało to miejsce podczas pierwszej wojny światowej.

Argumenty ekonomiczne bazowały na braku konieczności skracania dnia pracy w przemyśle, takim jak rolnictwo i budownictwo. Te argumenty przetrwały czas wojny. Dziś w miejscach położonych powyżej 30 st. szerokości geograficznej północnej (Atlanta 34 st., Nowy Jork i Madryt 41 st., Londyn i Berlin 52 st.) w lecie przestawia się zegary do przodu.

Narzucony nawyk przestawiania zegarów jest niepożądanym, aczkolwiek skutecznym elementem wpływającym na gospodarkę i życie społeczne. W nadchodzącym tygodniu nawet ludzie, którzy mają wolny wybór, a więc na przykład emeryci i uprawiający wolny zawód felietoniści prasowi, będą wstawali i kładli się spać później. Kto by uwierzył, że są do tego zmuszani przez rządowe dekrety?

Efekty w rolnictwie i budownictwie nie są już istotne, jednak używanie większej ilości światła dziennego powoduje oszczędność energii elektrycznej użytkowanej na oświetlenie i ogrzewanie. Był to jeden z głównych czynników, które wpłynęły na program oszczędzania energii w Stanach Zjednoczonych, ale który w nadchodzącym tygodniu wpłynie również na rozkłady lotów transatlantyckich i na stare komputery. Większość ludzi woli korzystać ze światła dziennego, nawet kosztem wcześniejszego wstawania, czasem jeszcze po ciemku. Naturalne światło niegdyś było potrzebne do pracy, nie do odpoczynku, teraz jednak wiele farm przekształcono w pola golfowe i trasy wycieczkowe. Współczesna rozrywka wymaga obecności światła, zaś współczesny biznes niekoniecznie.

Odkąd zegar stoi na straży wszelkich wykonywanych przez nas czynności, większa wydajność pracy nie jest osiągana na bazie indywidualnych wyborów. Nadal jednak nie mamy dowodów ani na opinie społeczeństwa w tej kwestii, ani na konsekwencje. Efekty tej polityki są różne w zależności od lokalizacji – doświadczenie Portugalii (gdzie zaadaptowano czas CET – czyli środkowoeuropejski - i teraz uważa się to za błąd) nie mówi nam nic o Wielkiej Brytanii; efekty eksperymentów z czasem w Stanach Zjednoczonych będą różne w Atlancie i różne w Seattle. Jednak w większości miejsc na świecie doświadczenie nam mówi, że nie chcemy już przestawiać zegarów. Ale co z tego - w przyszłym tygodniu 300 milionów ludzi przestawi zegary wstecz; i pomimo tego wielu z nich będzie nadal budziło się o świcie, a kładło po zachodzie słońca.
_________________
Jak zbudować życie bogate w czas?
jest pomysł.
 
 
   
drew 
Admin
Homo Pelikanus



Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005
Posty: 946
Wysłany: Pon 29 Paź, 2007   

Dla mnie to przestawianie to bzdura.
Jakie słyszymy argumenty? Oszczędność prądu na oświetlenie biur? W zimie w większości z nich światło się pali cały dzień. A potem ludzie idą do domów i też zapalają światła.
Za to z drugiej strony mamy koszty przestawiania cyklów produkcyjnych, rozkładów, systemów rozliczeniowych itp.
Dodajmy do tego niewymierne koszty przestawienia cyklu dobowego człowieka, spóźnień gdy ktoś nie przestawi zegarka itd.

Ja osobiście nie widzę sensu tej szopki ze zmianą czasu.
_________________
--
drew
[ this text is umop apisdn ]
 
 
   
nuta_pl 
znany gawędziarz
znany ment społeczny



Ulica: Inna
nr domu/klatki/mieszkania: 4080/2202
Dołączył: 26 Mar 2005
Posty: 690
Wysłany: Sro 21 Lis, 2007   

nie mozna mowic czy cos ma sens czy nie do czasu gdy nie popatrzy sie na dane. ja ich nie widzialem ale wydaje mi sie (jestem wrecz przekonany aczkolwiek nie mam na to zadnego dowodu), ze zmiana czasu jest podyktowana wzgledami ekonomicznymi, przede wszystkim
_________________
CAŁY TEN PORZĄDEK DO TEGO SIĘ SPROWADZA, ŻE WŁADZA DAJE KASĘ A KASA TO WŁADZA!!!
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo
Forum osiedla Słowicza zaprasza wszystkich mieszkańców ulic Albatrosów, Pelikanów i Strusiej do dyskusji.
Telesonica MDV
www.urok.pl