Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum osiedlowe Strona Główna Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum osiedlowe
Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum mieszkańców ulic: Albatrosów, Strusia, Pelikanów i Tukanów

  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •   Statystyki  •  Rejestracja  •   Zaloguj  •   Album  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Ukryte znaczenie popularnych męskich zwrotów ...
Autor Wiadomość
Kania 
permanentny zaglądacz
Nieobecny


Dołączył: 10 Gru 2005
Posty: 945
Wysłany: Nie 05 Lut, 2006   Ukryte znaczenie popularnych męskich zwrotów ...

Mężczyzna mówi: Idę na ryby.
Znaczenie: Zamierzam zalać się w pestkę i kiwać się nad strumieniem z patykiem w dłoni.

Mężczyzna mówi: To męska sprawa.
Znaczenie: Nie ma żadnego racjonalnego wyjaśnienia tej sprawy i nawet nie próbuj tego zrozumieć.

Mężczyzna mówi: Czy mogę ci pomóc przy obiedzie?
Znaczenie: Dlaczego jeszcze nie ma obiadu na stole?

Mężczyzna mówi: - Mhm, - Tak, kochanie, lub - Oczywiście, kotku.
Znaczy: Absolutnie nic nie znaczy.

Mężczyzna mówi: Zbyt długo musiałbym to wyjaśniać.
Znaczy: Nie mam pojęcia jak to działa.

Mężczyzna mówi: Spóźnimy się!
Znaczy: Teraz mam wymówkę, by prowadzić jak kierowca rajdowy.

Mężczyzna mówi: Odpocznij kochanie, pracujesz zbyt ciężko.
Znaczy: Odkurzacz zagłusza mi telewizor.

Mężczyzna mówi: To ciekawe, kochanie.
Znaczy: Kiedy przestaniesz gadać?

Mężczyzna mówi: To bardzo dobry film.
Znaczy: Jest w nim broń palna, noże, szybkie samochody i piękne kobiety.

Mężczyzna mówi: To typowo kobiece zajęcie.
Znaczy: To brudna, trudna i niewdzięczna praca.

Mężczyzna mówi: Wiesz, że mam kłopoty z pamięcią.
Znaczy: Pamiętam imiona wszystkich bohaterów "Gwiezdnych wojen", znam adresy wszystkich dziewcząt, z którymi się kiedykolwiek całowałem, pamiętam numery rejestracyjne wszystkich samochodów jakie kiedykolwiek miałem, ale nie pamiętałem, że dziś masz urodziny.

Mężczyzna mówi: Myślałem cały dzień o tobie i postanowiłem kupić ci kwiaty.
Znaczy: Dziewczyna, która sprzedawała je za rogiem to niezła laska.

Mężczyzna mówi: Wyglądasz wspaniale.
Znaczy: Boże, nie mierz już kolejnej sukienki. Umieram z głodu!

Mężczyzna mówi: Nie zgubiliśmy się. Doskonale wiem, gdzie jesteśmy.
Znaczy: Już nikt nas żywych nie zobaczy.

Mężczyzna mówi: Dzielimy się domowymi obowiązkami.
Znaczy: Ja bałaganię, ona sprząta.
_________________
Byłem na forum prywatnie...
 
   
Destiny 
totalny rekordzista



Dołączyła: 19 Wrz 2005
Posty: 2100
Wysłany: Pon 06 Lut, 2006   

Kania napisał/a:
Mężczyzna mówi: Myślałem cały dzień o tobie i postanowiłem kupić ci kwiaty.
Znaczy: Dziewczyna, która sprzedawała je za rogiem to niezła laska.

Prawda! Święta prawda! :lol: :lol: :lol:
_________________
"Piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami."
 
 
   
modliszka 
totalny rekordzista
AI - Artificial Intelligence



Dołączyła: 10 Kwi 2005
Posty: 5116
Wysłany: Sro 08 Lut, 2006   

Destiny napisał/a:
Kania napisał/a:
Mężczyzna mówi: Myślałem cały dzień o tobie i postanowiłem kupić ci kwiaty.
Znaczy: Dziewczyna, która sprzedawała je za rogiem to niezła laska.

Prawda! Święta prawda! :lol: :lol: :lol:


Dokładnie :mrgreen: Nawet na tą okazję, jeden z panów, napisał wierszyk :lol: :lol: :lol:

WIERSZYK

GARDEROBA

Już od zarania, od wieków całych,
Panie kłopotów nam nastręczały.
Nie chcę być tutaj źle zrozumiany,
Jako wróg kobiet nie jestem znany.

W czym sedno sprawy - zaraz to właśnie,
W następnych wersach szybko wyjaśnię.

Ten wieczny problem to: garderoba,
A jego sprawcą jest zwykle moda.
Problemy właśnie wtedy nastają,
Gdy pory roku nam się zmieniają.

We wszystkich domach znana to scena,
I raczej przed nią ucieczki nie ma.
Serce mężczyzny nagle zamiera,
Gdy jego pani szafę otwiera.

Najczęściej przy tym słyszy jej żale,
Że ubrań nie ma, wcale a wcale.
Gasną uczucia, bledną amory,
Stała się szafa puszką Pandory.

"Zaraz, spokojnie" - mówisz odważnie,
"Chyba nie mówisz całkiem poważnie,
Przyjrzyj się dobrze moja kochana,
Szafa po brzegi cała zapchana".

Pełno w niej szmatek, wybór tu wielki,
Płaszcze, sukienki oraz sweterki.
Spódnice, spodnie, golfy, kurteczki,
Dresy, garsonki oraz haleczki.

Ona swym wzrokiem ogarnia szafę,
Słodko ci mówi "Popełniasz gafę".
Ilość ubiorów nic tu nie znaczy",
Po czym skwapliwie sprawę tłumaczy:

Wszystkie spódnice, popatrz mój drogi,
Źle wyglądają już w nich me nogi.
Niemodna długość względem mych kolan.
Paryż nie nosi ich już, ni Mediolan.

Mówisz, "Kobieto masz jeszcze spodnie".
Słyszysz: "W tym roku nie są już modne".
Ty mocą wszelką szukasz z nią zgody,
A ona na to... że wyszły z mody.

Mówisz "Sukienki" - słyszysz: "Głuptasie,
Dziś tych sukienek nosić nie da się.
Niemodny kolor, niemodny fason,
Choć w zeszłym roku błyszczały klasą".

Sprawa z butami ma się podobnie.
Szybko się stają zbyt niewygodne.
Nie używane na półce stały,
Dziwne, bo w sklepie jej pasowały.

To samo tyczy kurtek i czapek,
Swetrów, żakietów i innych szmatek,
Co dziś kupuje w skowronkach cała,
Za rok ich nosić nie będzie chciała.

Płonne twe prośby, i narzekania,
Musisz jej kupić nowe ubrania.

Więc choć się starasz, wiedz, że niestety,
Zmienić nie zdołasz serca kobiety.
Więc politycznie przyznaj jej rację,
By w innych sprawach mieć satysfakcję.

Wierzyć się nie chce, przyznaj uczciwie,
Czasem się dziwisz, jak to możliwe,
Że matka Ewa, gdy w Raju była,
Listek figowy tylko nosiła!



:mrgreen:
_________________
"zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
 
   
Wojtekk 
szybki pisarz



Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 736
Wysłany: Pią 17 Lut, 2006   

Destiny napisał/a:
Kania napisał/a:
Mężczyzna mówi: Myślałem cały dzień o tobie i postanowiłem kupić ci kwiaty.
Znaczy: Dziewczyna, która sprzedawała je za rogiem to niezła laska.

Prawda! Święta prawda!

Ja protestuję - zawsze jak kupuję kwiaty na ulicy, to trafiam na starsze panie - sympatyczne, ale do super lasek im daleko.....
Zawsze jak po grudzie...... :-(
 
 
   
Destiny 
totalny rekordzista



Dołączyła: 19 Wrz 2005
Posty: 2100
Wysłany: Pią 17 Lut, 2006   

Wojtekk napisał/a:
Zawsze jak po grudzie......

widocznie Ty kupujesz z miłości - wyjątek od reguły :wink: :wink:
_________________
"Piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami."
 
 
   
Wojtekk 
szybki pisarz



Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 736
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

Destiny napisał/a:
Wojtekk napisał/a:
Zawsze jak po grudzie......

widocznie Ty kupujesz z miłości - wyjątek od reguły :wink: :wink:


qr*a - wiedziałem, ż gdzieś jest jakiś haczyk......

to co - z miłości mam nie kupować?
 
 
   
Destiny 
totalny rekordzista



Dołączyła: 19 Wrz 2005
Posty: 2100
Wysłany: Pon 20 Lut, 2006   

kupuj kupuj - ale jak kupujesz z miłości, to trafiasz na staruszki... :wink:
jak zaczniesz kupować u superlasek, to znaczy, że już kupujesz z innych powodów :wink: :wink: :wink:
_________________
"Piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami."
 
 
   
Wojtekk 
szybki pisarz



Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 736
Wysłany: Wto 21 Lut, 2006   

Destiny napisał/a:
kupuj kupuj - ale jak kupujesz z miłości, to trafiasz na staruszki...
jak zaczniesz kupować u superlasek, to znaczy, że już kupujesz z innych powodów

co co ma sprzedawczyni do powodów z jakiej kupuję u niej kwiatek??
 
 
   
Destiny 
totalny rekordzista



Dołączyła: 19 Wrz 2005
Posty: 2100
Wysłany: Wto 21 Lut, 2006   

przekonasz się za kilka lat... 8)
_________________
"Piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami."
 
 
   
Justine 
znany gawędziarz



Dołączyła: 25 Lip 2005
Posty: 621
Wysłany: Wto 21 Lut, 2006   

Wojtekk napisał/a:
co co ma sprzedawczyni do powodów z jakiej kupuję u niej kwiatek??

oj Wojtek, to kawa na ławę :
---jesli kupujesz u superlaski to znaczy ze:
1. kupujesz bo podoba ci sie sprzedawczyni i nie ma znaczenia ze np. nie masz komu tych kwiatów dać,
2. kupujesz bo chcesz je komus dac i sprzedawczyni nie ma znaczenia
wskazanie na punkt 1 a przynajmniej tak wskazują wypowiedzi na forum
:wink:
---jesli kupujesz u staruszki, to znaczy ze chcesz kupic kwiaty, wreczyc je komus i to jest jedyny motyw który toba kieruje :D

jasne ?????
_________________
Jak kochać to księcia, jak kraść to miliony !!!
 
 
   
Wojtekk 
szybki pisarz



Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 736
Wysłany: Sro 22 Lut, 2006   

Kupuję kwiaty, tylko kiedy je potrzebuję dla kogś i często nawet jest tak, że tego kogoś nie kocham tylko np lubię.....
Kupuję tam gdzie mi po drodze, a czy będzie tam staruszka czy superlaska - to chyba już kwestia czystego przypadku
(jak kawa na ławę....) ;-)
 
 
   
Justine 
znany gawędziarz



Dołączyła: 25 Lip 2005
Posty: 621
Wysłany: Sro 22 Lut, 2006   

Wojtekk napisał/a:
(jak kawa na ławę....)

:D
_________________
Jak kochać to księcia, jak kraść to miliony !!!
 
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo
Forum osiedla Słowicza zaprasza wszystkich mieszkańców ulic Albatrosów, Pelikanów i Strusiej do dyskusji.
Telesonica MDV
www.urok.pl