jeśli chodzi o wieczory panieńsko/kawalerskie... to kilk alat nazad, robiliśmy kumplowi wieczor (aqrat bylem wtedy bestman'em)... kolesie postanowili zalatwic panienke, co by troche podensowala... po jakims czasie zjawil sie staruszek w Rosjanka, ktora tylko narzekala, ze podloga brudna, ze jej twardo itp... kumpel niestety byl tak naje...ny, ze niewiele pamietal, a co najgorsze, to jak odprowadzilem stripteaserke do drzwi lokalu "na dowidzenia" i zszedlem na dol, to ku memu zdziwieniu na sali znajdowaly sie jakies laski, a na samym przedzie przyszla "Moda Panna" no i szok ...
ale musialem sciemniac!!!! cos sie jednak kapnely, bo mlody byl nie do konca "poprawnie" ubrany... coz, podczas "seansu" tyz troche ciucha zgubil i jakos koledzy ubierali go po ciemku i nie wyszlo im to za bardzo, ale i tak milo wspominam
_________________ Gość drop your pants!!! Resistance is futile >:]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum