Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum osiedlowe Strona Główna Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum osiedlowe
Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum mieszkańców ulic: Albatrosów, Strusia, Pelikanów i Tukanów

  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •   Statystyki  •  Rejestracja  •   Zaloguj  •   Album  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Malutkie pytanko.
Autor Wiadomość
gawron 
totalny rekordzista



Dołączył: 27 Mar 2005
Posty: 7466
Wysłany: Sro 14 Wrz, 2005   

Ignac napisał/a:
gawron napisał/a:
do tego co napisales w pierwszym cytacie... :P :lol: :lol: :lol:

Dobra Gwron, spróbuję jeszcze raz :roll: ... przecież cierpliwy jestem 8) :lol: . Uściślijmy:
1. moja żona forum nie czyta :!:
2. zakładając, że "życzliwą duszyczkę" sboie wymyśliłem (to jest Twoje założenie) to moja żona nic nie wie o tym co ja wypisuje na forum :roll: :lol:
3. czyli niby jak ma się przekonać do mojej teorii rządzenia skoro nikt jej o tym nie powie (pamiętamy o założeniu, że życzliwej nie ma) :shock: :P

Czy teraz już rozumiesz moje wątpliwości z poprzedniego postu? :roll: 8) :lol:


Niech bedzie - zaczne jeszcze raz powoli i dokladniej...
1. zawsze moze zaczac czytac - skoro juz sie czegos dowiedziala - i nie bedizesz mial na to wplywu jako "Administrator i Dostawca internetu" - sa inne mozliwosci, o ktorych pisac chyba nie musze. :P :lol: :lol:
2. zalozenie bylo takie, ze sam sobie wymysliles sposob na udowodnienie Zonie kto jest "Panem i Wladca" - podpusciles kolezanke, aby cos doniosla. Po co? Po to, aby Zona sama sie zainteresowala forum i zaczela czytac. --- pamietasz "sukces murowany"?? :P :lol:
3. W tym problem, ze nie zalozylem nie istnienia "zyczliwej osoby"... :P :lol: :lol:

Rozumiem i rozumialem od samego poczatku - troche w ping-ponga sobie pogralem i tyle... widze ze nie byles na to przygotowany... :P :lol: :lol:

[ Dodano: Sro Wrz 14, 2005 19:04 ]
kasiekk napisał/a:
nie no, jak ty nie wiesz, to na pewno wie gawron

no pewnie - a jak czegos z Ignacem nie wiemy (nie wazny temat) to zawsze mozemy liczyc na to ze nam wszystko Kasiekk wytlumaczysz :)
_________________
kaczowstrzymywacz!!! ... z innego miejsca w sieci - klik :-)
 
   
kasiekk 
totalny rekordzista
etatowa zołza



Dołączyła: 27 Mar 2005
Posty: 1101
Wysłany: Sro 14 Wrz, 2005   

zrobie wszystko, co w mojej mocy :twisted:
_________________
;) (C)
 
 
   
Ignac 
totalny rekordzista
Doktorek Habilitowany



Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 1034
Wysłany: Sro 14 Wrz, 2005   

kasiekk napisał/a:
slyszalam juz cos na temat "meskiej solidarnosci" ale podobno przy garach sie konczy :) :) sprobowac mozna :)

Skoro można próbować to nie będzie tak źle :roll: ... jak to mówią: kto często próbuje... ten nie chodzi głodny. :wink: :lol: :twisted:

kasiekk napisał/a:
skądże, od pewnego czasu w lodowce jest glownie światlo :) i przeciągi :) nie licząc "pakietow startowych" do wieczornych sesji

To Wy macie zepsutą lodówkę :shock: :lol: ... musicie ja natychmiast wymienić na nową :roll: ... taką, w której oprócz "pakietów startowych" będą jeszcze jakieś "bonus paki". 8) :lol: :mrgreen:

[ Dodano: 2005-09-15, 01:10 ]
gawron napisał/a:
Niech bedzie - zaczne jeszcze raz powoli i dokladniej...
1. zawsze moze zaczac czytac - skoro juz sie czegos dowiedziala - i nie bedizesz mial na to wplywu jako "Administrator i Dostawca internetu" - sa inne mozliwosci, o ktorych pisac chyba nie musze. :P :lol: :lol:
2. zalozenie bylo takie, ze sam sobie wymysliles sposob na udowodnienie Zonie kto jest "Panem i Wladca" - podpusciles kolezanke, aby cos doniosla. Po co? Po to, aby Zona sama sie zainteresowala forum i zaczela czytac. --- pamietasz "sukces murowany"?? :P :lol:
3. W tym problem, ze nie zalozylem nie istnienia "zyczliwej osoby"... :P :lol: :lol:

Rozumiem i rozumialem od samego poczatku - troche w ping-ponga sobie pogralem i tyle... widze ze nie byles na to przygotowany... :P :lol: :lol:

No cóż... znowu muszę Cię rozczarować :roll: ... powinieneś już wiedzieć, że jestem na wszystko przygotowany :P 8) :lol: ... szczególnie gdy Ty jesteś po drugiej stronie kabla :twisted: . Spróbuję Ci równie wolno i dokładnie wyjaśnić błędy jakie popełniłeś w Swoim rozumowniu :wink: :lol: :twisted: :
1) Zdradzę Ci w tajemnicy, że do tego aby pan ADI we własnym domu nie miał wpływu, trzeba umieć korzystać z internetu bez użycia komputera :shock: i sieci :shock: (mam nadzieję, że już dostrzegłeś sprzeczność tego założenia: korzystanie z sieci bez użycia sieci :shock: :twisted: :twisted: :twisted: ). Mogę Cię zapewnić, że moja żona takich zdolności nie posiada. :P 8) :lol:
Rozumiem, że chciałeś zwrócić moją uwagę na dostępy do forum z miejsc poza obszarem wpływów pana ADI :roll: . Zapewniam Cię, że jest to bardzo niewygodny i czasochłonny sposób, wymagający dużego poświęcenia i determinacji 8) i nie brał bym go pod uwagę. :P :lol:
2) Nie wiem skąd Ty tego "Władcę" :shock: wytrzasnąłeś... ale według mnie to za dużo filmów oglądasz :P :twisted: . Ja się przyznaję tylko do "Pana". Poza tym powienieneś wiedzieć, że gdybym to ja ukartował, to intryga byłaby dużo większa i skuteczniejsza :roll: :lol: :mrgreen: ... zawiodłeś mnie tym nieuzasadnionym podejrzeniem podważającym moje zdolności snucia intryg :( 8) ... to że nie robię tego na forum nie znaczy, że nie jestem do tego zdolny :roll: :lol: ... szkodz, że nie pracujemy w tej samej firmie :wink: ... odczułbyś to na własnej skórze. 8) :lol: :twisted:
3) Gawron, małe wyjaśnienie :roll: : osoba która ze mną jest w zmowie jest mi życzliwa :!: , a osoba która knuje przeciwko mnie jest "życzliwa" :!: 8) ... czy już widzisz różnicę :roll: :lol: . Idąc dalej, założyłeś że osoba "życzliwa" nie istnieje, a jest osoba życzliwa, która ze mną współpracuje. :!: :!: :!:

Czy było dostatecznie wolno i dokładnie? :twisted: :twisted: :twisted:

gawron napisał/a:
no pewnie - a jak czegos z Ignacem nie wiemy (nie wazny temat) to zawsze mozemy liczyc na to ze nam wszystko Kasiekk wytlumaczysz :)

Tuta bym się tak bardzo nie rozpędzał :roll: ... Kasiekk strasznie oszczędnie tłumaczy :lol: ... ja, czytając jej wyjaśnienia, muszę się rozproszyć w czterech wymiarach żeby uchwycić sens. :wink: :lol: :twisted: :twisted: :twisted:
_________________
Pozdrawiam Ignac.
 
 
   
gawron 
totalny rekordzista



Dołączył: 27 Mar 2005
Posty: 7466
Wysłany: Czw 15 Wrz, 2005   

Ignac napisał/a:
No cóż... znowu muszę Cię rozczarować :roll:

ni sie sie Tobie to udalo :roll:
Cytat:
... powinieneś już wiedzieć, że jestem na wszystko przygotowany :P 8) :lol: ...szczególnie gdy Ty jesteś po drugiej stronie kabla :twisted: .

wiem, wiem --- sam tez musz caly czas byc przygotowany na odbior niezle "zakreconej" pileczki ... :P :lol:

Cytat:
1) Zdradzę Ci w tajemnicy, że do tego aby pan ADI we własnym domu nie miał wpływu, trzeba umieć korzystać z internetu bez użycia komputera :shock: i sieci :shock: (mam nadzieję, że już dostrzegłeś sprzeczność tego założenia: korzystanie z sieci bez użycia sieci :shock: :twisted: :twisted: :twisted: ). Mogę Cię zapewnić, że moja żona takich zdolności nie posiada. :P 8) :lol:
Rozumiem, że chciałeś zwrócić moją uwagę na dostępy do forum z miejsc poza obszarem wpływów pana ADI :roll: . Zapewniam Cię, że jest to bardzo niewygodny i czasochłonny sposób, wymagający dużego poświęcenia i determinacji 8) i nie brał bym go pod uwagę. :P :lol:

dostrzegam i to nie bylo moje zalozenie... za to dalsz czesc wypowiedzi jest tym co chcialem Tobie przekazac --- jednak zadziwiasz mnie coraz bardziej :P :roll: :mrgreen: -- wykazujesz kompletny brak wiedzy na temat poswiecenia i determinacji kobiet... zacznij brac pod uwage wszystki mozliwosci nawet te ktorych do tej pory nie brales :wink: :P :lol:
Cytat:
2) Nie wiem skąd Ty tego "Władcę" :shock: wytrzasnąłeś... ale według mnie to za dużo filmów oglądasz :P :twisted: . Ja się przyznaję tylko do "Pana". Poza tym powienieneś wiedzieć, że gdybym to ja ukartował, to intryga byłaby dużo większa i skuteczniejsza :roll: :lol: :mrgreen: ... zawiodłeś mnie tym nieuzasadnionym podejrzeniem podważającym moje zdolności snucia intryg :( 8) ... to że nie robię tego na forum nie znaczy, że nie jestem do tego zdolny :roll: :lol: ... szkodz, że nie pracujemy w tej samej firmie :wink: ... odczułbyś to na własnej skórze. 8) :lol: :twisted:

e tam... :roll: teraz to sie juz tylko tlumaczysz bo ktos Ciebie i Twoje zamiary przeswietlil :P :mrgreen: :mrgreen:

Cytat:
3) Gawron, małe wyjaśnienie :roll: : osoba która ze mną jest w zmowie jest mi życzliwa :!: , a osoba która knuje przeciwko mnie jest "życzliwa" :!: 8) ... czy już widzisz różnicę :roll: :lol: . Idąc dalej, założyłeś że osoba "życzliwa" nie istnieje, a jest osoba życzliwa, która ze mną współpracuje. :!: :!: :!:

no to zes teraz juz tak zakrecil ze hej.... przeciez od samego poczatu widac, iz do tej "donosicielki" zywisz sympatie i dlatego jest zyczliwa. nawet na jedzonko chcesz sie wprosic... kolejna Twoja intryga :P :wink: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Cytat:
Czy było dostatecznie wolno i dokładnie? :twisted: :twisted: :twisted:

rownie dobrze moze byc szybko i mniej dokladnie -- przeciez juz wiemy o co w tym wszystkim chodzi :P :lol: :lol: :lol:

Cytat:
Tuta bym się tak bardzo nie rozpędzał :roll: ... Kasiekk strasznie oszczędnie tłumaczy :lol: ... ja, czytając jej wyjaśnienia, muszę się rozproszyć w czterech wymiarach żeby uchwycić sens. :wink: :lol: :twisted: :twisted: :twisted:

a potem jeszcze udaje zdziwiona... :lol: ze ktos inaczej zrozumial, ktos inaczej napisal a jeszcze ktos inaczej przeczytal ..... :shock: cholerka a gdzie ten czwarty wymiar??? :roll: :wink: :mrgreen:
_________________
kaczowstrzymywacz!!! ... z innego miejsca w sieci - klik :-)
 
   
Ignac 
totalny rekordzista
Doktorek Habilitowany



Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 1034
Wysłany: Czw 15 Wrz, 2005   

gawron napisał/a:
dostrzegam i to nie bylo moje zalozenie...

Gawron, to było tylko po to coby Cię podrażnić :P :lol: :twisted: ... taki niewinny żarcik. :roll: 8) :lol:

gawron napisał/a:
za to dalsz czesc wypowiedzi jest tym co chcialem Tobie przekazac --- jednak zadziwiasz mnie coraz bardziej :P :roll: :mrgreen: -- wykazujesz kompletny brak wiedzy na temat poswiecenia i determinacji kobiet... zacznij brac pod uwage wszystki mozliwosci nawet te ktorych do tej pory nie brales :wink: :P :lol:

Dzięki za troskę :roll: , ale nie musisz się tak bardzo o mnie martwić :wink: :lol: ... zaufaj mi :wink: , poziom mojej wiedzy na temat determinacji kobiet jest wystarczający :P :twisted: ... to, że nie zawsze jest on wyraźnie widoczny nie znaczy, że nie jestem przygotowany na najgorsze. :P 8) :lol: :twisted:

gawron napisał/a:
e tam... :roll: teraz to sie juz tylko tlumaczysz bo ktos Ciebie i Twoje zamiary przeswietlil :P :mrgreen: :mrgreen:

Żadnych niecnych zamiarów nie miałem :P więc nie bardzo wiem co masz na myśli mówiąc o prześwietlaniu :shock: 8) . Myślę, że skończyły Ci się argumenty (nawet te najbardziej absurdalne :twisted: ) i robisz sobie zasłonę dymną coby się "raczkiem" wycofać. :P :lol: :twisted:

gawron napisał/a:
no to zes teraz juz tak zakrecil ze hej.... przeciez od samego poczatu widac, iz do tej "donosicielki" zywisz sympatie i dlatego jest zyczliwa. nawet na jedzonko chcesz sie wprosic... kolejna Twoja intryga :P :wink: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Qrde, ależ Ty uparty jesteś :? ... ja mówię, że na forum intryg nie robię, a ten mi tu wmawia że to kolejna moja intryga :shock: :( . Zapewniam Cię, że daleki jestem od tego :P 8) ... ja po prostu chcę uniknąć śmierci głodowej :roll: i nie doszukuj się w tym żadnych podtekstów bo ich tam nie ma. :P :lol: :twisted:

gawron napisał/a:
:shock: cholerka a gdzie ten czwarty wymiar??? :roll: :wink: :mrgreen:

Gawron... no weź mnie nie osłabiaj :shock: 8) . Ja znam człowieka, który jest w stanie opisać przestrzeni 9 (słownie: dziewięcio) wymiarową :shock: :shock: :shock: (tylko mnie nie proś żebym Ci to wyjaśniał bo w tym przypadku mi równiez brakuje wyobraźni :roll: :wink: :lol: ), a Ty się przy czwartym gubisz :shock: :roll: :twisted: ... gdzieś Ty był jak w szkole o tym mówili :P :lol: :twisted: ... dobra, nie mów... bo jeszcze się wyda. :twisted: :twisted: :twisted:

Już się nie nie męcz :P ... podpowiem Ci :roll: ... czwarty wymiar to... czas. :P :lol: :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam Ignac.
 
 
   
gawron 
totalny rekordzista



Dołączył: 27 Mar 2005
Posty: 7466
Wysłany: Czw 15 Wrz, 2005   

Ignac napisał/a:
. Myślę, że skończyły Ci się argumenty (nawet te najbardziej absurdalne :twisted: ) i robisz sobie zasłonę dymną coby się "raczkiem" wycofać. :P :lol: :twisted:

znowu musze Ciebie zmartwic -- jestes w bledzie... ale o tym dalej

Cytat:
Qrde, ależ Ty uparty jesteś :? ... ja mówię, że na forum intryg nie robię, a ten mi tu wmawia że to kolejna moja intryga :shock: :( . Zapewniam Cię, że daleki jestem od tego :P 8) ... ja po prostu chcę uniknąć śmierci głodowej :roll: i nie doszukuj się w tym żadnych podtekstów bo ich tam nie ma. :P :lol: :twisted:

Sam jestes uparciuch -- ciagle zmieniasz moje wypowiedzi i wkladasz mi pod paluch to czego wcale nie napisalem :P :twisted: :lol:
toz to ja nie pisalm o intrygach na forum w poprzedniej wypowiedzi tylko o realu i Twojej znajomosci z Zyczliwa.... :P :lol: :lol: --- a Ty sie tlumaczysz, zakrecasz i cholerka wie co jeszcze --- czyzbym w cos trafil zypelnie niechcacy -- np. w to ze Zona juz czyta forum :wink: 8) :P :lol: :lol:
Cytat:
Gawron... no weź mnie nie osłabiaj :shock:
..................
Już się nie nie męcz :P ... podpowiem Ci :roll: ... czwarty wymiar to... czas. :P :lol: :mrgreen:

ale tu chodzilo o inne wymiary -- takie czysto forumowe :lol: --- jak mam dopasowac ten czas do tego co calkiem niedawno Kasiekk napisala w watq, w ktorym byla bezsensowna i nieagresywna dyskusja???
wskazalem trzy, ktore podala --- a Ty pisales o czterech...
hmmm...... :roll: czas powiadzasz??? hmm... faktycznie cos w tym jest w zaleznosci odpory dnia czy nocy a nawet dnia tygodnia sa roznice w przyswajaniu tekstu pisanego oraz w formie wypowiedzi 8) :lol: :lol: :lol: :lol:
_________________
kaczowstrzymywacz!!! ... z innego miejsca w sieci - klik :-)
 
   
kasiekk 
totalny rekordzista
etatowa zołza



Dołączyła: 27 Mar 2005
Posty: 1101
Wysłany: Czw 15 Wrz, 2005   

gawron napisał/a:
potem jeszcze udaje zdziwiona... ze ktos inaczej zrozumial, ktos inaczej napisal a jeszcze ktos inaczej przeczytal .....


nie udaje. dziwie sie szczerze. w forumowym znaczeniu rowniez.

nie moge brac odpowiedzialnosci za czyj sposob pojmowania rzeczywistosci, doktorkiem-psychologiem nie jestem i nikogo nie lecze i za kondycje psychiczna odpowiadac nie moge.

szkoda, ze wygodniej jest: nie zrozumiec, a na koncu zrobic z siebie ofiare spisku zakonczonego krwawa zbrodnia :) mam nawet w tej dziedzinie swoich faworytow :) :twisted: :twisted:
_________________
;) (C)
 
 
   
gawron 
totalny rekordzista



Dołączył: 27 Mar 2005
Posty: 7466
Wysłany: Czw 15 Wrz, 2005   

kasiekk napisał/a:
szkoda, ze wygodniej jest: nie zrozumiec, a na koncu zrobic z siebie ofiare spisku zakonczonego krwawa zbrodnia :) mam nawet w tej dziedzinie swoich faworytow :) :twisted: :twisted:

szkoda, ze sa osoby na forum, ktorym humor nie dopisuje i w przeszlosci caly czas siedza... :lol:

zycze szybkiego powrotu do terazniejszosci i poprawy humoru... :lol: :lol: :lol:
_________________
kaczowstrzymywacz!!! ... z innego miejsca w sieci - klik :-)
 
   
Ignac 
totalny rekordzista
Doktorek Habilitowany



Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 1034
Wysłany: Czw 15 Wrz, 2005   

gawron napisał/a:
Sam jestes uparciuch -- ciagle zmieniasz moje wypowiedzi i wkladasz mi pod paluch to czego wcale nie napisalem :P :twisted: :lol:
toz to ja nie pisalm o intrygach na forum w poprzedniej wypowiedzi tylko o realu i Twojej znajomosci z Zyczliwa.... :P :lol: :lol: --- a Ty sie tlumaczysz, zakrecasz i cholerka wie co jeszcze --- czyzbym w cos trafil zypelnie niechcacy -- np. w to ze Zona juz czyta forum :wink: 8) :P :lol: :lol:

Jakiej znowu znajomości :shock: ... myślałem, że już załapałeś :? ... żadnej znajomości nie było :P ... i taki człowiek śmie pisać o wkładaniu czegoś pod paluchi 8) :twisted: . Ja tu tłumacze i prostuje a Ty ciągle się wykręcasz i przeinaczasz fakty :evil: , a potem piszesz że to wszystko moja sprawka :P :lol: ... jeszcze trochę i wyjdzie, że to ja sam powiedziałem mojej żonie co wypisuje na forum, a wątek ten założyłem tylko po to żeby się tym pochwalić. :wink: :lol: :twisted: :twisted: :twisted:
Oświecę Cię... rzeczywistość jest dużo mniej skąplikowana :lol: :mrgreen: ... a Ty w nic nie trafiłeś :P ... co najwyżej kulą w płot. :P :lol: :mrgreen: :twisted:

gawron napisał/a:
ale tu chodzilo o inne wymiary -- takie czysto forumowe :lol: --- jak mam dopasowac ten czas do tego co calkiem niedawno Kasiekk napisala w watq, w ktorym byla bezsensowna i nieagresywna dyskusja???

Zmartwiłeś mnie :( ... aż tak z Tobą źle :roll: ... zaczynasz mi wyjaśniać co miałem na myśli pisząc moje własne posty :shock: :P :twisted: ... o mieszaniu wątków nie wspomnę :P 8) ... ale do tego to już chyba wszyscy się przyzwyczaili. :wink: :lol: :twisted:
Pisząc o rozpraszaniu się w 4 wymiarach miałem na myśli to, że gdy czyta się posty Kasiekk nie należy skupiać się na treści, tylko szukać podpowiedzi rozporszonej w szeroko pojętej czasoprzestrzeni :roll: 8) :P . No dobra... może trochę przesadziłem z porównaniami :roll: 8) ... ale mógłbyś się trochę bardziej postarać. :P 8) :twisted:

gawron napisał/a:
...w zaleznosci odpory dnia czy nocy a nawet dnia tygodnia sa roznice w przyswajaniu tekstu pisanego oraz w formie wypowiedzi 8) :lol: :lol: :lol: :lol:

A mnie się wydaje, że u niektórych nie widać tych różnic tak bardzo :roll: 8) ... zawsze przyswają tylko tyle ile im pasuje :P :twisted: , a formę dopasowują sobie sami. :P :lol: :twisted: :twisted: :twisted:
_________________
Pozdrawiam Ignac.
 
 
   
gawron 
totalny rekordzista



Dołączył: 27 Mar 2005
Posty: 7466
Wysłany: Pią 16 Wrz, 2005   

Ignac napisał/a:

Jakiej znowu znajomości :shock: ... myślałem, że już załapałeś :?
......................
Oświecę Cię... rzeczywistość jest dużo mniej skąplikowana :lol: :mrgreen: ... a Ty w nic nie trafiłeś :P ... co najwyżej kulą w płot. :P :lol: :mrgreen: :twisted:

zaplapac zalapalem na samym poczatku i juz o tym niejednokrotnie pisalem....
to ze rzeczywistosc jest mniej skaplikowana niz nasze ping-pongi to inna sprawa ... przeciez specjalnie je zamydlamy i od rzeczywistosci odrywamy...
no i oczywiscie bardzo sie ciesze ze trafilem kula w plot bo mogloby to oznaczac, ze bedziesz musial sam do konca zycia sobie gotowac :wink: :lol: :lol: :lol:

... jak by moja zona widziala dokladnie jakie glupoty na forum i nie tylko pisze to by mi kompa za okno chyba w nocy wywalila -- a to, ze pofrunelaby nad ranem ta sama droga to juz inna sprawa :wink: :lol: :lol:
Cytat:
No dobra... może trochę przesadziłem z porównaniami :roll: 8) ...

caly czas przesadzasz, ale ja sie juz przyzwyczailem i mnie to nie przeszkadza :P :wink: :lol: :lol: :lol:
Cytat:
A mnie się wydaje, że u niektórych nie widać tych różnic tak bardzo :roll: 8) ... zawsze przyswają tylko tyle ile im pasuje :P :twisted: , a formę dopasowują sobie sami. :P :lol: :twisted: :twisted: :twisted:

czyli maja odpowiednie "filtrowanie" :lol: :lol:
_________________
kaczowstrzymywacz!!! ... z innego miejsca w sieci - klik :-)
 
   
Ignac 
totalny rekordzista
Doktorek Habilitowany



Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 1034
Wysłany: Pią 16 Wrz, 2005   

gawron napisał/a:
zaplapac zalapalem na samym poczatku i juz o tym niejednokrotnie pisalem....

Fakt, coś tam pisałeś :roll: ... ale z tego Twojego pisania to wcale nie wynikało, że cokolwiek załapałeś :P :twisted: ... a jak już coś Ci się udało załąpać to wcale nie było to to o czym pisałem. :P 8) :lol: :twisted: :twisted: :twisted:

gawron napisał/a:
to ze rzeczywistosc jest mniej skaplikowana niz nasze ping-pongi to inna sprawa ... przeciez specjalnie je zamydlamy i od rzeczywistosci odrywamy...

Nie pisz "MY" kiedy masz na myśli zamydlanie faktów... ja staram się prostować to co Ty zamydlisz, ale przy Twoim uporze i determinacji jest to niewykonalne. :P :lol: :twisted:

gawron napisał/a:
no i oczywiscie bardzo sie ciesze ze trafilem kula w plot bo mogloby to oznaczac, ze bedziesz musial sam do konca zycia sobie gotowac :wink: :lol: :lol: :lol:

Jak już gdzieś pisałem, zawsze jestem gotowy na najgorsze :roll: :wink: :lol: ... gotować potrafię :P i nie chwaląc się kiedyś mi to nawet nieźle wychodziło. :P 8) :lol: :twisted:

gawron napisał/a:
... jak by moja zona widziala dokladnie jakie glupoty na forum i nie tylko pisze to by mi kompa za okno chyba w nocy wywalila -- a to, ze pofrunelaby nad ranem ta sama droga to juz inna sprawa :wink: :lol: :lol:

Ale się teraz podłożyłeś :shock: 8) :lol: ... jak będę chciał Cię fruwać nauczyć to podeślę jakąś "Życzliwą" i po sprawie :twisted: ... tylko powiedz żonie coby Cię przez okno z sypialni wywalała... to sobie popatrzę i popodziwiam. :roll: :twisted: :twisted: :twisted:

gawron napisał/a:
caly czas przesadzasz, ale ja sie juz przyzwyczailem i mnie to nie przeszkadza :P :wink: :lol: :lol: :lol:

Ale ja się jeszcze nie przyzwyczaiłem, że nie łapiesz tych porównań :? :P ... i ciągle się dziwię, że Ci się zupełnie z czymś innym kojarzą. :P :lol: :twisted:

gawron napisał/a:
czyli maja odpowiednie "filtrowanie" :lol: :lol:

To niech sobie filtry wymienią :P bo te co mają są za stare i źle filtrują 8) :lol: :twisted: ... i w efekcie osoby takie mają potem problemy ze zrozumieniem słowa pisanego. :twisted: :twisted: :twisted:
_________________
Pozdrawiam Ignac.
 
 
   
gawron 
totalny rekordzista



Dołączył: 27 Mar 2005
Posty: 7466
Wysłany: Pią 16 Wrz, 2005   

Ignac napisał/a:
gawron napisał/a:
... jak by moja zona widziala dokladnie jakie glupoty na forum i nie tylko pisze to by mi kompa za okno chyba w nocy wywalila -- a to, ze pofrunelaby nad ranem ta sama droga to juz inna sprawa :wink: :lol: :lol:

Ale się teraz podłożyłeś :shock: 8) :lol: