Zaginął mój ulubiony różowy w paski żołte i niebieskie ręcznik który mi to w nocy sfrunął w balkonowej poręczy.
Jakby przypadkiem ktos go znalazł to prosze o kontakt.
Recznik to tylko recznik ale mialam z nim okreslone wspomnienia
Pozdrawiam
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Wto 05 Lip, 2005
jak tylko znajedzie sie taki recznik na Albatrosow to poinformuje
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 752
Wysłany: Wto 05 Lip, 2005
Ręcznika (fruwającego) nie widziałam, ale przez wczorajszy wiatr... fruwała koszulka mojej Pani... Na szczęście zdążyłam po nią polecieć i zebrać z trawnika
Może zróć się po pomoc do Jurka Owsiaka i Towarzystwa Przyjaciół Chińskich Ręczników
To taki mały żart, współczuję utraty ulubionej rzeczy, jakby mi zginął mój ulubiony kufel to pewnie doszłoby do załamania nerwowego
zgubienie go to nic, problem miałby ten, kto by go potłukł. Na razie wydaje mi się, że mam największe na to szanse - raz już był w pół drogi z szafki na podłogę. Dobrze, że togo nie widziałeś...
_________________ (C)
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Pią 08 Lip, 2005
Kasiekk - w takim razie baaaardzo ale to baaardzo uwazaj - a moze dasz rade na wszelki wypadek kupic taki sam kufffel (w razie wypadku masz zastepstwo) dobry pomysl czy nie?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum