Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 752
Wysłany: Pią 30 Cze, 2006
Wpróbuję... Choć, za smalcem nie przepadam
Igłą władać potrafię... jeśli byłbyś "w potrzebie"... daj znać, pomogę...
Woweq może poświadczyć, że po mojej "interwencji" dupsko nie jest sine ...
a ja jak kiedys zrobilem nalesniki, to mialy okolo 7 mm grubosci i ciagnely sie jak guma... poza tym, na poczatku procesu termicznej obrobki ciasta, nie chcialy odklejac sie od patelni...
dlatego wypróbuj mój przepis
_________________ www.slowicza.org.pl ......prawie ? ... czyni wielką różnicę
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1185
Wysłany: Pią 30 Cze, 2006
Ja zamiast smalcu używam słoniny nabitej na widelec do smarowania patelni - polecam, naleśniki wychodzą suchutkie bez nadmiaru tłuszczu.
Jednak we wszystkim klucz do sukcesu to sama patelnia, po prostu nie może ciasto przywierać.
Samo ciasto robię dość rzadkie, aby ładnie się rozlewało po patelni a same naleśniki były dość cienkie, potem jeden wprawny ruch patelnią i już jest naleśnik odwrócony. Jeden placek to tylko kilkadziesiąt sekund smażenia, a potem paluszki lizać, mniam, mniam.
_________________ Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona.
A tu się nie zgodzę, bo słoninką jedynie przecierasz patelnie aby nie była sucha. Dzięki temu nic nie przywiera i naleśniki nie są tłuste.
zacytował bym klasykę ........
w moim przepisie wszystko na patelnię wylewasz za jednym zamachem - wszystko
_________________ www.slowicza.org.pl ......prawie ? ... czyni wielką różnicę
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Pon 03 Lip, 2006
nuta_pl napisał/a:
a ja jak kiedys zrobilem nalesniki, to mialy okolo 7 mm grubosci i ciagnely sie jak guma... poza tym, na poczatku procesu termicznej obrobki ciasta, nie chcialy odklejac sie od patelni...
Wystarczy, do ciasta wlać stołową łyżkę oleju. Ciasto przygotować, niezbyt zawiesiste i problem zniknie
Tak jak napisał, chyba 314Ter, można również posmarować patelnię słoniką.
Tłuszcz nie może być za dużo, bo wóczas naleśniki będą się przyklejać.
Smacznego
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Pon 03 Lip, 2006
...cos mi sie zdaje, ze dobry czas na nalesniki z jakimis owocami
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum