Ja oponki zmieniłem tuż przez 1 listopada.
Opłaca się wcześniej o tym pomyśleć, bo jak już śniegiem sypnie to zazwyczaj wszyscy naraz chcą zmieniać opony - robią się straszne kolejki.
Ja zmieniam opony w warsztacie znajdującym się obok salonu Peugeot.
Wymiana wszystkich 4 opon to koszt 60 zł.
A mi po przesiadce z letnich michelinek na zimowe kormorany dużo gorzej się jeździ. Głośniej i jakby te koła nie były dobrze wyważone ( były wyważane). Może się przyzwyczaję
_________________ Ci którzy dzisiaj śpią spokojnie jutro się już nie obudzą, a tylko paranoicy przetrwają [Andrew Grove - Intel]
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Pią 18 Lis, 2005
Dswig, głośniej to zawsze będzie bo zimówki są głośniejsze.
A co do wyważenia - to że były wyważane nie znaczy że zostały prawidłowo wyważone.
Jeśli masz wątpliwości, podjedź gdzieś i sprawdź. Innej metody nie ma.
Dswig, głośniej to zawsze będzie bo zimówki są głośniejsze.
Wiem, że to normalne i nic z tym nie da sie zrobić, nawet gdybym kupił zimówki Continentala, GoodYeara lub Michelin. Pomarudzić jednak można .
M4b napisał/a:
A co do wyważenia - to że były wyważane nie znaczy że zostały prawidłowo wyważone.
Jeśli masz wątpliwości, podjedź gdzieś i sprawdź. Innej metody nie ma.
Wątpliwości to mam, bo przy 100 mam drgania na kierownicy, których przed wymianą opon nie miałem.
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Pią 18 Lis, 2005
dswig napisał/a:
M4b napisał/a:
Dswig, głośniej to zawsze będzie bo zimówki są głośniejsze.
Wiem, że to normalne i nic z tym nie da sie zrobić, nawet gdybym kupił zimówki Continentala, GoodYeara lub Michelin. Pomarudzić jednak można .
M4b napisał/a:
A co do wyważenia - to że były wyważane nie znaczy że zostały prawidłowo wyważone.
Jeśli masz wątpliwości, podjedź gdzieś i sprawdź. Innej metody nie ma.
Wątpliwości to mam, bo przy 100 mam drgania na kierownicy, których przed wymianą opon nie miałem.
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Pią 18 Lis, 2005
Ale do tej wiosny pewnie chciała byś się doturlać, najlepiej bez dzwonków ???
Dodatkowo pomyśl o tym że Ty jako Ty chyba zamierzasz funkcjonować znacznie dłużej ???
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Pią 18 Lis, 2005
Destiny napisał/a:
a tego proszę mi tu nie wyciągać, bo zaraz zacznę dyskusję czy mamy wpływ na swoje życie, czy nasz los jest z góry ustalony...
Bardzo filozoficzna kwestia ...
Bo czy jest na górze ustalone że nie zmienimy opon i np. nie uda nam się zatrzymać przed skrzyżowaniem ?
A co do sprzedaży pojazdu ...
Może się okazać (odpukać i nie życzę) że pozorna oszczędność kasy na oponach zemści się zwiększonymi wydatkami na naprawy i spadkiem wartości wehikułu.
A opony można przecież również sprzedać z samochodem uatrakcyjniając ofertę lub motywując podniesienie ceny o klikaset złotych, lub zostawić sobie do nowego samochodu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum