Nie mniej porównania nie wiele wnoszą bo, czy z prędkości 50km/h model A zatrzyma się po 249m czy konkurent B po 228m są mało istotne...
Owszem, ale może być jeszcze opona C, na której zatrzymasz się już w rowie
Modliszce bardzo dziękuję za wypowiedż. Mnie ona zadowala. Nie muszę się rozwodzić nad tematami oczywistymi.
Panowie tatusiowie, mnie nie musicie uczyć. To o czym mówicie jest jasne i oczywiste. Przejechałem jako kierowca bardzo dużo i różnymi samochodami i w różnych warunkach. Jedyne co mi się w życiu przydażyło to wymuszenie na mnie pierwszeństwa na naszym osiedlu !!!
Założe się, że Modliszka miała na myśli oblodzoną nawierzchnię i tak to odbieram. EOT.
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Sro 28 Wrz, 2005
Jacek napisał/a:
Panowie tatusiowie, mnie nie musicie uczyć. To o czym mówicie jest jasne i oczywiste. Przejechałem jako kierowca bardzo dużo i różnymi samochodami i w różnych warunkach. Jedyne co mi się w życiu przydażyło to wymuszenie na mnie pierwszeństwa na naszym osiedlu !!!
Założe się, że Modliszka miała na myśli oblodzoną nawierzchnię i tak to odbieram. EOT.
Dokładnie tak Jacku. Opisałam, jak sprawuja sie moje opony w normalnych warunkach zimowych. Nie miałam na myśli sytuacji ekstremalnych (choc nasze osiedle czasami takie warunki przypomina - nigdy nie zapomne zasypanych po dach samochodów, które stały na Strusiej - szok).
Mówiac o normalnych warunkach drogowych, mam na mysli jazde po ulicach osiedla, droga do pracy, ruszanie ze swiatel, zatrzymywanie sie itp...Mam nadzieje, iz teraz jest juz wszystko jasne
Pozdrawiam
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
a w temacie drog: ostatnio pozytywnie zaskoczyli mnie inni kierowcy na drodze. albo dopadla ich jesienna deprecha i im sie nie chce albo sie jakos grzeczniejsi zroili
nie uczymy tylko sie troszczymy o sasiada... nie o dziecko
Jacek napisał/a:
Przejechałem jako kierowca bardzo dużo i różnymi samochodami i w różnych warunkach. Jedyne co mi się w życiu przydażyło to wymuszenie na mnie pierwszeństwa na naszym osiedlu !!!
jak dla mnie jedno przeczy drugiemu...
Jacek napisał/a:
Założe się, że Modliszka miała na myśli oblodzoną nawierzchnię i tak to odbieram
oblodzona ..hmm... toz my raczej tez tak samo to odebralismy... jazda po lodzie niczym nie rozni sie od jazdy po oblodzonej nawierzchni --- a jezeli juz --- to minimalnie -- w zaleznosci od oblodzenia
Gawron, twoje ostatnie posty w tym wątku są zwykłym czepialstwem. Proszę moderatorów o interwencję.
no to spadem z krzesla --- usmialem sie, az milo
tylko ostatnie ??? bylem pewny, ze wszystkie musze sie jeszcze troche postarac, abys pewnosci nabral...
a tak na powazne, co najbardziej Ciebie zezloscilo w moich wypowiedziach na temat opon tfuuu... znaczy lodu... ach w morde nie lodu tylko oblodzonej nawierzchni --- a moze to o doswiadczeniu???
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Pią 30 Wrz, 2005
i widzisz Gawronie, niektórych jednak potrafisz zniechęcić do swoich wypowiedzi
tylko Moderatorzy Ciebie uważnie czytają .... (żartowałem z tym uważnie )
a co do tematu to ja mam opony zimowe ... specjalnie nie sprawdzałem ich jakości w rankingu ogólnoświatowym, ale wiem, że jakiekolwiek zimówki na lodzie i w zimie są lepsze od letnich opon, taką zasadę wyznaję i jej się będę trzymał chociażby ... nawet Gawron twierdził inaczej
Jacku, więcej humoru, luzu i odporności na czepialstwo życzę
i widzisz Gawronie, niektórych jednak potrafisz zniechęcić do swoich wypowiedzi
Jacka juz dawno temu zniechecilem --- bylo to w watku zegarynkowym...
B-B a jak bedziesz takie uwagi na forum czynil to i Ciebie zaraz zniechece
tomasz-dominik napisał/a:
na lodzie i w zimie są lepsze od letnich opon, taką zasadę wyznaję i jej się będę trzymał chociażby ... nawet Gawron twierdził inaczej
wyznaja taka sama zasade --- z malym wyjatkiem --- na sniegu B-B, na sniegu a nie na lodzie
tomasz-dominik napisał/a:
Jacku, więcej humoru, luzu i odporności na czepialstwo życzę
B-B .. zastanawiam sie czy Twojej odpornosci zaraz nie sprawdzic
p.s.
B-B to to samo co T-D (wyjasniam dla pewnosci abys Tomaszu-Dominiku nie myslal ze do kogos innego pisze)
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Sob 01 Paź, 2005
gawron napisał/a:
B-B a jak bedziesz takie uwagi na forum czynil to i Ciebie zaraz zniechece
jak będziesz mnie przezywał to licz się z możiwością przekręcania Twoich inicjałów, nieładnie tak się zachowywać, oj nieładnie ...
a co do starania się do zniechęcenia to nie musisz się tak bardzo starać
znacznie łatwiej zrobić sobie wrogów niż zjednać przyjaciół ... pamiętaj o tym czasem
no chyba, że cieprisz na nadmiar przyjaciół ...
gawron napisał/a:
zastanawiam sie czy Twojej odpornosci zaraz nie sprawdzic
no tak ... trzeba poszukać celu do strzałów ale ja ostatnio nie często bywam na forum więc padłby zaraz zarzut, że robię uniki
gawron napisał/a:
B-B to to samo co T-D
A od kiedy to Ty mi będziesz nazwy własne wybierał ? nie zagalopowałeś się ciutkę, he ?
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Sob 01 Paź, 2005
gawron napisał/a:
(...)
B-B to to samo co T-D (wyjasniam dla pewnosci abys Tomaszu-Dominiku nie myslal ze do kogos innego pisze)
Gawron, powiem szczerze, jak dla mnie roznica jest olbrzymia, znaczaca i zadziwiajaca.. W tej kwestii umysl pracuje mi na najwyszysz obrotach, jednak wynik zawsze jest ten sam....."error".....
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Gawron, powiem szczerze, jak dla mnie roznica jest olbrzymia, znaczaca i zadziwiajaca.. W tej kwestii umysl pracuje mi na najwyszysz obrotach, jednak wynik zawsze jest ten sam....."error".....
Wyłącz umysł i doczytaj zaległości to przestaniesz się dziwić.
jak będziesz mnie przezywał to licz się z możiwością przekręcania Twoich inicjałów, nieładnie tak się zachowywać, oj nieładnie ...
a co do starania się do zniechęcenia to nie musisz się tak bardzo starać
znacznie łatwiej zrobić sobie wrogów niż zjednać przyjaciół ... pamiętaj o tym czasem
no chyba, że cieprisz na nadmiar przyjaciół ...
hehe --- B-B ---- wiecej luzu i humoru zycze (a niedawno Jackowi zyczyles - trzeba bylo sobie ) ...
co do przekrecania to nie bedziesz pierwszy i ostatni --- ciagle ktos cos zmienia --- Ty rowniez
hmmm.... a co do przyjaciol --- dziekuje nie narzekam...
i na koniec nie baw sie w filozofa --- jest ich na tym forum wystarczajaco duzo
tomasz-dominik napisał/a:
no tak ... trzeba poszukać celu do strzałów ale ja ostatnio nie często bywam na forum więc padłby zaraz zarzut, że robię uniki
sprytnie sie chcesz wymigac --- zupelnie niepotrzebnie -- do Ciebie nie bede juz "strzelal" ... "strzelam" tylko do tych co sporym poczuciem humoru sie wykazuja
tomasz-dominik napisał/a:
A od kiedy to Ty mi będziesz nazwy własne wybierał ? nie zagalopowałeś się ciutkę, he ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum