Moim zdaniem powinno się pozamykać stacje montujące gaz za 1000 zlotych, ktore obniżając koszty, obniżają jakość instalacji. Ja wydałem na instalacje 4 razy więcej i dokonuję regularnych przeglądów. A co do ruin sprowadzanych z zachodu to i benzyniaki stanowia zagrożenie. Nie można uogólniać. A może zakazać korzystania z gazu w domu i wprowadzić nakaz używania kuchenek elektrycznych? Przecież co jakis czas słychać o wybuchu nieszczelnej instalacji Czy wie ktoś o wybuchu samochodu z instalacją gazową?
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Pią 27 Sty, 2006
radok napisał/a:
A może zakazać korzystania z gazu w domu i wprowadzić nakaz używania kuchenek elektrycznych?
Z całym szacunkiem, ale kuchenki gazowe jak sama nazwa mówi sa fabrycznie przystosowane do zasilania gazem , natomiast samochody sa fabrycznie przystosowywane do innych paliw.
Gdyby producenci chcieli żeby samochody pełniły funkcję mobilnych 4 fajerkowych kuchenek to by je tak produkowali i odpowiednio konstuowali silniki.
Dlatego panie dzieju wprowadzono prawo zakazujące montażu instalacji gazowej w budynkach powyżej 4ego piętra, bo stwarzają zagrożenie wybuchem - ze względów technologicznych. Dlatego prawo o kompletnym zakazie stosowania gazu istnieje w krajach o dużej aktywnosci sejsmicznej. Bo skutki mogą być katastrofalne.
PS. co do zakazu montażu i zamykania punktów montujących instalacje z demobilu albo robione przez Pana Zekna w piwnicy - jak najbardziej zgoda.
Dlatego panie dzieju wprowadzono prawo zakazujące montażu instalacji gazowej w budynkach powyżej 4ego piętra, bo stwarzają zagrożenie wybuchem - ze względów technologicznych.
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Pią 27 Sty, 2006
A czy słyszałeś że jest zakaz instalacji gazu w budynkach mieszkalnych przeznaczonych do zamieszkania przez osoby starsze - domy starców ??
Jak myślisz dlaczego ??? Ano właśnie dlatego że ryzyko wybuchu wzrasta. Z przyczyn leżących poza sferą techniki, ale taki zakaz jest.
Kiedyś mieszkałem w budynku który w połowie był przeznaczony na samodzielne mieszkania dla osób starszych - taka "otwarta" forma domu spokojnej starości.
W mieszkaniach tych nei było instalacji gazowych a tylko kuchnie elektryczne.
Jak jest zakaz to czemu w blokach 10 piętrowych są instalacje gazowe? A instalacja gazowa jest także w fabrycznych modelach. Niestey w Polsce niedostepnych.
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Pią 27 Sty, 2006
Kania napisał/a:
Pamietajmy ze cena montazu instalacji zalezy od samochodu.
i od innych czynników - jakości samej instalacji i tego czy zostanie założona zgodnie z wytycznymi producenta czy z pominięciem niektórych elementów. Oglądając choćby program "Garaż" w TVN24 zobaczysz że tam pokazują m.in. jak instalatorzy tnąc koszty (na życzenie klientów) wywalają jakieś elementy zastępując je prostszymi ze starszej generacji instalacji lub w ogóle pomijają. Takie instalacje chyba nie mogą być uznane za prawidłowe i bezpieczne.
Oczywiscie, ze w pewnych punktach z Toba zgadzam sie ale pod uwage trzeba brac wszystkie aspekty, pamietajmy, ze gaz jest alternatywa dla coraz to drozszego paliwa i dlatego jestem przeciwny takiej dyskryminacji.
bardzo podoba mi sie fakt, ze na 60litrach w zaleznosci od sposoby jazdy moge przejechac od (mniej wiecej) 700km-750km do 1000-1100km... czy jakas benzynka (bez dodatkowego gazu) moze tyle przejechac?
ja swoim poprzednim Piaseczno Lesko Piaseczno na jednym tankowniu 55 l na liczniku bylo 735 km
[ Dodano: Pią 27 Sty, 2006 ]
dswig napisał/a:
Jeżeli miałbym kupywać nowy samochód to kupiłbym benzynę, ponieważ różnica w cenie na nowym aucie to ponad 7 tyś. Natomiast w przypadku używanych aut to poważnie zastanawiałbym się nad dieslem.
w moim przypadku róznica to 1200 zl daltego się zdecydowałem:-)
_________________ Flyfishing is not a matter of life and death - it's much more serious than that
Najwiecej przejechałem około 700 km na 30 litrach ON (teoretycznie na pełnym baku powinno dać się nawet przejechac 1000 km).
Niestety (a może stety) mam diesla bez turbo i jest strasznie mułowaty. Za to jest oszczedny i w miare odporny na nasze paliwo i gdyby nie ta pojawiajaca się rdza to bym o mym aucie złego słowa nie powiedział.
_________________ Ci którzy dzisiaj śpią spokojnie jutro się już nie obudzą, a tylko paranoicy przetrwają [Andrew Grove - Intel]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum