woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Pon 09 Sty, 2006 a jak auto odmowi wspolpracy??
...to co wowczas??? ja dzis mialam "przygode" - te nasz samochod (made in France) znow odmowil wspolpracy i co ..... i nic wez badz czlowieku madry i wytlumacz innym (np.: mechanikowi) co sie stalo!!!
to co dzis mowilam:
- to na pewno nie akumulator (bo juz wiem co sie dzieje, jak akumulator nie dziala - tzn. nic sie nie dzieje)
- to nie swiece ( bo juz wiem co sie dzieje jak swiece nie dzialaja)
- no nie wiem co to??! nie rzezi tak jak powinien na starcie
- oooo, juz teraz to nie chce nawet torszke rzezic
- cos sie tam kreci ale nie zaskakuje!
....itd.itd...itd...okazalo sie ze cos tam z rozrusznikiem.
Oczywiscie, ze bede patrzyla mechanikowi na rece podczas naprawy - znow sie czegos naucze.
_________________ "me, myself & I"
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
A nie mówiłam, że samochody francuskie poniżej 10 stopni C maja problem z "odpaleniem" Żartuję oczywiście, wszystko jeszcze zalezy od wieku autka, no i od tego czy jest garażowane
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Pon 09 Sty, 2006
eeeeh....akumulator ma 9m-cy, wiec nie ma prawa/mozliwosci/i ja nie pozwalam zeby zle dzialal (a tak szczerze, to akumulator sprawdzony - jest oki). A co tyczy sie franc(a)uskich autek i to jeszcze w podeszlym wieku to ....grrrr..no wiecej sobie nie kupimy czegos takiego. Silnik ma OK (w testach, statystykach itd. - jest dobry) ale co z reszta???!!
_________________ "me, myself & I"
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Pon 09 Sty, 2006
Z tym sprawdzeniem akumulatora też róźnie bywa Czasami dopiero na szczególowych badaniach wychodzi np. że jedna komora może być walnięta i klops
To, że nie ma roku czasu, o niczym nie świadczy, ale wierzymy badaniam na słowo
W takim razie, wyglada na to, że przyczyna leży w rozruszniku...
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Pon 09 Sty, 2006
niech no tylko akumulator odmowi wspolpracy to ja sobie z nim pogadam - i pewnie na tym sie skoczy, ze znow bede gadac do auta!
_________________ "me, myself & I"
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Pon 09 Sty, 2006
Jeżeli rozrusznik pobiera zbyt dużo prądu, może rozładowywać akumulator...ale to tylko dywagacja. Czekam Woweq, na opis "rozpoznania choroby"
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Pon 09 Sty, 2006
jutro sie powinno wszystko wyjasnic! dam znac jak wroce po naprawach! (eeehhh, juz czuje jak pieniadze wychodza z domu!)
...to co wowczas??? ja dzis mialam "przygode" - te nasz samochod (made in France) znow odmowil wspolpracy i co ..... i nic wez badz czlowieku madry i wytlumacz innym (np.: mechanikowi) co sie stalo!!!
Kręcił rozrusznik?
_________________ *****choose your destiny*****
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Wto 10 Sty, 2006
ok, juz wiem dokladnie co jest! zostalo to naprawione - uwaga to nowe slowo jesli chodzi o moj slownik samochodowy!!! sie byl rozwalil BENDIKS taaak jest! to male cos doprowadzilo do uszczuplenia mojego stanu skarbonki! a niech to....
a to moglas chwile poprobowac i moze by odpalil --- ta czesc najczesciej psuje sie stopniowo. dlatego sadze, ze objawy obserwowalas od jakiegos czasu... do czasu az nie odpalilas...
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Wto 10 Sty, 2006
calkiem mozliwe, najgorsze ze oczywiscie auto musi mi to zrobic z samego ranka, a nie np. w sobote o 10:00 (wowczas mam czas, moge i do mechanika i wszystko)
..aha i do tej pory (czyli do wczoraj) ladnie zapalal od pierwszego przekrecenia kluczykiem (szybko)!eeehh
cos mi to mowi, ale juz tego dawno nie slyszalem... kiedys w Daci mialem z tym duze problemy ale to bylo chyba w latach 80tych
_________________ Gość drop your pants!!! Resistance is futile >:]
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Sro 11 Sty, 2006
tak, tak ...wlasnie tez slyszalam juz, ze moze warto troszke walnac w rozrusznik to odskoczy i bedzie mozna uruchomic silnik - jednak przyznaje, ze jednak zdecydowalam sie na naprawe w torszke inny sposob
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum