przepraszamy, ale na CPN sie wybieramy ( Makareon i gawron)... za jakis czas wracamy i bedzeimy do dyspozycji ..... do zobaczyska za 30min. papa...... niekonczaca sie historia...
no jak to to nie Panie idą a mają tam takie znajomości
no i jakaś nowa tradycja miała sie narodzic a tu masz......
_________________ Jak kochać to księcia, jak kraść to miliony !!!
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Pią 14 Paź, 2005
gawron napisał/a:
przepraszamy, ale na CPN sie wybieramy ( Makareon i gawron)... za jakis czas wracamy i bedzeimy do dyspozycji ..... do zobaczyska za 30min. papa...... niekonczaca sie historia...
Co to za impeza, jak trzeba po "paliwo" na CPN ganiac ?
Co to za gospodarz, jak full service gosciom nie serwuje ?
Co to za okazja, ze wycieczki piesze uskuteczniac trzeba ?
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
W sumie to już sobotnie rano
zimno, ciemno i do domu daleko
obys Radok'u do domciu trafil .... a do rana jeszcze daleko ... znaczy odlegly czas ... zycze, abys caly z punktu fizycznego i psychicznego do domciu trafil
ps. daj znac ze nic sie Tobie nie stalo i opisz sciezki...
Takie wieczorki to ja rozumiem
miło, przyjemnie i "luksusowo" >>potańczyć<< można
_________________ Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci, dzieci idą spać, mis po flaszkę leci
Miś, Miś! Świńska rura nie miś! Pięćset złotych! Pięćset złotych dla mnie nie ma, a sam forsą sra!
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Nie 16 Paź, 2005
A ja nie do końca rozumiem sens transmicji "live" ...
Może zostanie to uznane za dziwne, ale transmisja z kolejnego "podniesienia" jakoś mnie średnio ...
Poza tym co to za impreza kiedy uczestnicy zamiast się napradę świetnie bawić siedzą przy kompie i "odliczają" ...
Jakoś w/g mnie to upublicznianie chyba nie jest niezbędne (delikatnie mówiąc), ale to moje zdanie.
W sumie to co znaczy "naprawdę świetnie się bawić"?
Dla jednych jest to gibanie na parkiecie do zgonu, dla innych wspólne oglądanie meczu, choćby i ligi okręgowej a dla innych rozmowa o metalurgii do wczesnego rana albo partyjka brydża do czwartej trzydzieści czy inne, dowolnie wybrane
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Nie 16 Paź, 2005
Kasiekk, nie popadajmy w paranoję i nie bądźmy małostkowi.
Nawet jeśliby bohaterowie owej imprezy chcieli rozmawiac o metalurgii to mogli nie zdążyć w przerwach pomiędzy "podniesieniem" a napisaniem relacji - i kolejnym "podniesieniem"
Poza tym akurat nie chodziło mi odefiniowanie pojęcia zabawy, lecz o relacjonowanie live kolejnych kieliszków (czy kolejnych rozdziałów książeczki )
_________________ Zmiana podpisu ...
!!!NEMESIS!!! totalny rekordzista Say my name bitch!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum