p.s. Neme - biedaku, meczysz sie z tymi lekami - a nie myslales o trwalej? latwiej bedzie
mojej glowy zadna "ondulacja" nie tknie... zreszta mozesz zapytac Justine, ten dlugi czarny wlos, lsniacy w swietle swiecy (ktora w rzeczywistosci byla drewniana szpatulka wbita w smales...sic!)... czymze ja bym potem obracal na lepetynie w takt rocka...
RoY napisał/a:
Zapadła cisza.
Sasiad, nie znasz zasad... to byl moment na owacje na STOJACO!!!
woweq napisał/a:
Aster terazzachowuje sie jak wybawiciel przed-gwiazdkowy niosacy kablowke dla ludu
niech przyjda, ale dopiero wtedy, kiedy ja do nich zadzwonie (tu mam pytanie, czy ciagna nowymi kablami telewizje, czy przelacza poprostu do starych slowikowych?)
a neta na rok biore z robbo... ciekawe tylko kiedy go podlacza
_________________ Gość drop your pants!!! Resistance is futile >:]
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Sob 03 Gru, 2005
Robbo juz ladnie nadaje...zobaczymy co mozna zrobic z kablowka
[ Dodano: Pią Gru 23, 2005 11:56 pm ]
jako, ze swieta -to jakos nie widzialam aby na ul. Albatrosow jakies swiatelka sie swiecily (nie wspominam o tych ktore widac w roznych mieszkaniach)
[ Dodano: Pon Gru 26, 2005 10:10 pm ]
...przepraszam bardzo - sa swiatelka na ul. Albatrosow - dokladnie jedna choinka jest ubrana w swiatelka
_________________ "me, myself & I"
!!!NEMESIS!!! totalny rekordzista Say my name bitch!
Tiaaa, nowością może to nie jest, ale przynajmniej wesoło hehe Dzisiaj między 19 i 19.30 jakis flet cięzarowy wjechal i zablokowal Alby na amen. Niestety zdjecia tego nie oddadza
DSC00061.JPG
Plik ściągnięto 23 raz(y) 38,69 KB
_________________ Gość drop your pants!!! Resistance is futile >:]
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Czw 02 Lut, 2006
wlasnie wracam z "przedstawienia - horror na Albatrosow"
[ Dodano: Czw Lut 02, 2006 7:38 pm ]
Nemek to nie wszystko:
pod 7 zaparkowal (to za duzo powiedziane) - jakis bialy fiat palio ...ale stoi tak, ze tylko male osobowe autka przejada obok niego!!!@#%%&@
do tego przyjechala na osiedle ciezarowka (wielkosci Stara) aby cos tam rozladowac dla kogos!
koreczek ladny na cale Albatrosyy. Auta ani w jedna ani w druga strone. Policja przyjechala i zaczela nawolywac (przez megafon ) wlasciciela/wlascicielke bialego fiata palio - oczywiscie nikt sie nie zglosil.
Tak wiec sytuacja: palio tarasuje przejazd ciezarowne, ta nie moze sie juz cofnosc a do przodu to tylko przez palio...z tylu juz piekny sznur aut z znerwowanymi kierowcami.
Zaczyna juz byc "normalnie" czyli: wszystkie autka cofnely, aby ciezarowna mogla wycofac sie z Albatrosow i jakos dalej juz idzie!!!
eeeeeehhh, nasze osiedle!!!
_________________ "me, myself & I"
!!!NEMESIS!!! totalny rekordzista Say my name bitch!
Aaa.. więc o to chodziło ! Właśnie wracałam do domku i widziałam tylko policjanta kierującego ruchem przy Strusiej 1 i sznur aut od Albatrosów.
Ech, nasze kochane osiedle !
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Pią 03 Lut, 2006
Kurna jaki exclusive
Policjant kierujący ruchem na Strusiej
Ciekawe czy w przyszłości przewidziano światła czy pozostanecie przy "ręcznym" rozładowywaniu korków
Kurna jaki exclusive
Policjant kierujący ruchem na Strusiej
Ciekawe czy w przyszłości przewidziano światła czy pozostanecie przy "ręcznym" rozładowywaniu korków
ciekawe czy pozostaniesz przy tym samym nazewnictwie ulic jak % ulecą .... toz to korek nie na tej ulicy byl....
p.s.cholerka --- parkowanie w burakach nie powoduje koniecznosci wzywania sluzb... i nie ma sie z czego ponabijac...
M4b... czyzbys zmienil miejsce parkowania w zwiazku z wywozem zle parkujacych autek???
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Sob 04 Lut, 2006
gawron napisał/a:
ciekawe czy pozostaniesz przy tym samym nazewnictwie ulic jak % ulecą
Gawron, ja rozumiem że w nocy wszystkie koty są czarne, rozumien naturalną ludzką skłonnośc do ogólniania i oceniania wszystkich wzgędem swoich zachowań ale pierdyknąłeś kulą w płot % nie ma i nie było ... Nie ma więc co ulatywać ...
Pomyliłem się w ulicach, fakt , geograficznie o jakieś 200 metrów . Mea culpa.
gawron napisał/a:
p.s.cholerka --- parkowanie w burakach nie powoduje koniecznosci wzywania sluzb... i nie ma sie z czego ponabijac...
M4b... czyzbys zmienil miejsce parkowania w zwiazku z wywozem zle parkujacych autek???
Parkowanie w burakach nie pwoduje stytuacji "awaryjnych" i faktycznie nie wymaga pomocy z zewnątrz.
Proszę jednak żebyś nie porównywał mnie z odmóżdżonymi kierowcami porzucającymi swoje samochody byle jak i byle gdzie.
Znasz mnie nie od dzisiaj i wiesz że od "zawsze" parkuję w burakach, w osiedlu ekstremalnie rzadko, i wynika to nie z zamiłowania do pieszych wycieczek, tudzież dbania o skórę w formie kąpieli błotnych przy przedzieraniu się do i z samochodu, ale właśnie z tego że nie wyobrażam sobie zaparkowania samochodu w sposób utrudniający ruch na osiedlu. I tak było od pierwszego dnia kiedy się na osiedle sprowadziliśmy, na długo przed wprowadzeniem regulaminu prakowania i rozpoczęciem odholowywania samochodów.
Wynika to z mojej takiej może nicodziennej cechy - myślenia. Ja po prostu myślę. Myślę czy tak a nie inaczej postawiony samochód nie wystaje za bardzo, czy ktoś będzie mógł przejechać, czy będzie mógł swobonie skręcić, wjechać lub wyjechac z garażu.
I odpowiedzi na te pytania dają mi jasą odpowiedź - można/nie można tu zaparkować.
Ot i tyle, tak mało a jak widac dla niektórych tak dużo.
Kończąc - rozumiem że palce cię swędzą jak czegoś nie napiszesz, to może być pierwszy objaw nałogu, i nie przeszkadza mi to, ale pisz z sensem a nie przypierniczasz się jak do garbatego o proste dzieci.
na samiusieńki koniec - przemalujmy w swojej wyobraźni ciężarówkę w Albatrosach na czerwono, napiszmy na jej boku białymi literami STRAŻ i zobaczmy co się wtedy dzieje - w tle mamy ludzki dramat, zagrożone zdrowie i życie. Taka perspektywa powinna zmobilizować WSZYSTKIE wspólnoty i Administratorów do podjęcia radykalnych kroków w celu udrożnienia osiedla.
Jeśli nie przemawia do nich potencjalne ludzkie nieszczęście, może przemówi prawo - jeśli do takiej sytuacji dojdzie, prokurator im postawi zarzuty braku nadzoru nad terenem skutkujący niemożnością poprowadzenia akcji ratunkowej.
Efekt - pierdel, może w najlepszym wypadku w zawieszeniu ...
Do widzenia.
_________________ Zmiana podpisu ...
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Sob 04 Lut, 2006
jesli STRAZ bedzie chciala dostastac sie na osiedle - to nie bedzie takie latwe, tak naprawde to nie wiem na jakas ulice Straz wjedzie bez problemow - chyba nie ma takiej ulicy na naszym osiedlu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum