Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum osiedlowe Strona Główna Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum osiedlowe
Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum mieszkańców ulic: Albatrosów, Strusia, Pelikanów i Tukanów

  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •   Statystyki  •  Rejestracja  •   Zaloguj  •   Album  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
UWAGA!!!! 17.12.2005 (w sobotę) REMONT GARAŻU POD STRUSIĄ 10
Autor Wiadomość
Basik 
nie boi się klawiatury



Dołączyła: 12 Kwi 2005
Posty: 174
  Wysłany: Pią 16 Gru, 2005   UWAGA!!!! 17.12.2005 (w sobotę) REMONT GARAŻU POD STRUSIĄ 10

Wszystkich pozostawiających swoje autka w garażu pod Strusią 10 informuję, że jutro 17 grudnia między godz. 9:00 a 12:00 będzie remontowana brama wjazdowa. :D

W ZWIĄZKU Z TYM ZARZĄD INFORMUJE ŻE W WW. GODZINACH WJAZD DO I WYJAZD Z GARAŻU POD 10 BĘDZIE NIEMOŻLIWY.

OSOBY ZAMIERZAJĄCE MIĘDZY GODZ. 9:00 A 12:00 WYJEŻDŻAĆ Z GARAŻU POD 10 PROSIMY O WCZEŚNIEJSZE ZABRANIE SAMOCHODÓW.
 
   
kasianka 
nie boi się klawiatury


Dołączyła: 26 Mar 2005
Posty: 187
Wysłany: Nie 18 Gru, 2005   

troche późno ta informacja :lol:
 
   
aneta
nie boi się klawiatury


Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 194
Wysłany: Nie 18 Gru, 2005   

Czy reperacja garażu polegała na tym , że teraz otwieranie i zamykanie będzie się odbywało ręcznie a zakupione piloty możemy sobie włożyć do szuflady, czy ciąg dalszy nastąpi.
W przypadku końcowej naprawy i przejścia na auomat proszę o podanie informacji jak można otworzyć garaż w przypadku wyłączenia prądu.
 
   
xynthia
lubi się odzywać



Dołączył: 16 Kwi 2005
Posty: 80
Wysłany: Nie 18 Gru, 2005   

Szacunek i brawa dla przedmówcy =D> :lol: =D>

BTW - informacja pojawiła się ciut późno - jak wracałam do domu w piątek ok. 20 to wywieszki jeszcze nie było. A nie mam zwyczeja latać co pół godziny na dół. Ale rozumiem - jeśli chciałabym wyjechać tego dnia, to cóż - miałabym pecha.

Lepsza niby taka brama niż żadna.

Przy okazji chciałam się spytać, kto i kiedy zamierza sprzątnąć psie (a może nawet nie psie?) kupy ścielące się po całym garażu?
_________________
Człowiek uczy się całe życie, a i tak głupi umiera.

Kto rano wstaje, ten się nie wysypia...
 
   
Basik 
nie boi się klawiatury



Dołączyła: 12 Kwi 2005
Posty: 174
Wysłany: Nie 18 Gru, 2005   

kasianka napisał/a:
troche późno ta informacja :lol:


Cóż, pewnie późno, ale termin został podany przez wykonawcę dopiero w piątek ok. 18-19, a byłam wówczas jedyną osobą z Zarządu, która znajdowała się na terenie budynku wywiesiłam informację tak szybko jak mogłam.

[ Dodano: 18-12-2005, 16:49 ]
aneta napisał/a:
Czy reperacja garażu polegała na tym , że teraz otwieranie i zamykanie będzie się odbywało ręcznie a zakupione piloty możemy sobie włożyć do szuflady, czy ciąg dalszy nastąpi.
W przypadku końcowej naprawy i przejścia na auomat proszę o podanie informacji jak można otworzyć garaż w przypadku wyłączenia prądu.


Na czym polegała reperacja i czy ciąg dalszy będzie - sama nie wiem. Ale skoro MH nie raczył zareagować na zgłoszenie reklamacji i liczne monity w tym zakresie (p. Agnieszka z naszej administracji codziennie przez dłuższy czas kontaktowała się z MH w tej sprawie) trzeba było naprawić bramę na koszt wspólnoty - a zauważ, że tak naprawdę to nie wszyscy powinniśmy za to płacić bo nie każdy ma tam garaż. Niestety wpłaty mieszkańców czasem ledwo wystarczają na pokrycie bieżących opłat i właściwie mogliśmy ściągnąć pieniądze od osób korzystających z garażu. Reparację bramy (a właściwie jej wymianę powinien przeprowadzić w ramach gwarancji MH) - problem polega bowiem na tym, że "wrzucili" bramę jaką montuje się w domkach jednoodzinych a nie w blokach, gdzie ruch jest n-razy większy. No i nie wytrzymała.

[ Dodano: 18-12-2005, 16:59 ]
xynthia napisał/a:
Szacunek i brawa dla przedmówcy =D> :lol: =D>

Szacunek i brawa dle osoby, która zamiast - jak to robicie na wszystko narzekać - sama zgłosi się do Zarządu i pomoże cokolwiek zdziałać. Póki co każdy krytykuje, nikt nie pomaga.

xynthia napisał/a:
Przy okazji chciałam się spytać, kto i kiedy zamierza sprzątnąć psie (a może nawet nie psie?) kupy ścielące się po całym garażu?


:shock: :shock: :shock: ](*,) Przepraszam, chyba nie oczekujesz, że ktoś z Zarządu pójdzie i sprzątnie te kupy??? Od tego są sprzątaczki - i jeśli zaniedbują swoje obowiązki to może należałoby to zgłosić do administratora, a nie sadzić głupimi tekstami. We Wspólnocie Mieszkaniowej każdy powinien dbać o to co jest naszym wspólnym mieniem. Skoro widziałaś kupy to dlaczego nie zgłosiłaś faktu do p. Agnieszki??? Ona może dać znać szefowwi firmy sprzątającej - i panie pewnie by się zajęły problemem.

Ale właściwie po co wydawać na telefon, skoro łatwiej pokrytykować, prawda? :roll:

A na marginesie tak się składa, że na 4 osoby z Zarządu 3 nie bywają w garażu pod 10, więc trudno było nam raczej to zauważyć.
 
   
szumiar
odzywa się w niedziele i święta


Dołączył: 13 Kwi 2005
Posty: 18
Wysłany: Nie 18 Gru, 2005   

idac tym torem rozumowania to jak komus na 6 pietrze bedzie przeciekac dach to tylko on ewentualnie lokatorzy 6 pietra powinni placic za zalatanie go, bo reszta z tego mieszkania i dachu nie kozysta ... moze tylko ja tu czegos nie rozumiem?

a pytanie z tego co zauwazylem dotyczylo naprawy rowniez automatu do otwierania dzwi bo zachodzi pewne niebezpieczenstwo ze brama w takim ksztalcie tj. bez podnosnika juz pozostanie

ot, i tyle a info pozne bo pozne ale fajnie ze bylo

pozdawiam
 
 
   
aneta
nie boi się klawiatury


Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 194
Wysłany: Nie 18 Gru, 2005   

1. Po pierwsze nie narzekam tylko pytam, czy reperacja została zakończona - bo tylko wisi brama , po drugie jakbym miała pojęcie dotyczące reperacji bramy to sama bym poszła i pomogła
2. Po drugie uważam, że jest nie na miejscu pisanie że
" trzeba było naprawić bramę na koszt wspólnoty - a zauważ, że tak naprawdę to nie wszyscy powinniśmy za to płacić bo nie każdy ma tam garaż."
w takim razie jak będzie komuś leciała woda na głowe bo mieszka na ostatnim piętrze - to ja też mogę powiedzieć, że przykro mi bardzo ale ja na szóstym pietrze nie mieszkam niech to sobie właściciel reperuje a nie my wszyscy.
3. co do reklamacji - z tego co wiem to chyba w zarządzie jest ktoś kto skończył prawo i chyba ma jakieś chociaż blade pojęcie dotyczące reklamacji - a dokładniej mówiąc procedur reklamacji. Informowano mnie w administracji że Multi - Hekk ma 2 tygodnie na rozpatrzenie reklamcji. A teraz wygląda to w ten sposób że skoro nie mozna uzyskać tak prostej sprawy - jak naprawa bramy a my za wszystko płacimy to własciwie nie widze sensu wogóle składania jakiekolwiek reklamacji , tylko co będzie jak zaczną się psuć większe rzeczy - czy też będziemy za to płacić.
" Reparację bramy (a właściwie jej wymianę powinien przeprowadzić w ramach gwarancji MH) - problem polega bowiem na tym, że "wrzucili" bramę jaką montuje się w domkach jednoodzinych a nie w blokach, gdzie ruch jest n-razy większy. No i nie wytrzymała. "
Przeraża mnie płynąca w Pani poście bezradność dotycząca tej sytuacji i brak jakichkolwiek rozwiazań , być może się myle ale byłoby inaczej gdybym przeczytała
że reparacja bramy została przeprowadzona obecnie na koszt wspólnoty, jednakże próbujemy odzyskać pieniądze od Multi Hekka , które nam się należą.
4. a co do krytyki zarządu przez wiele osób - "krytyka bywa budująca " uważam że zarząd powinien wysluchać wszystkich żalów mieszkańców aby w przyszłości pewne sytuacje nie zdarzały się lub popatrzeć gdzie można cokolwiek poprawic. Weźcie pod uwagę to, że jest to pierwsze spotkanie z wami i jesteście oceniani za czas w którym pracowaliście. Niestey o waszej pracy nikt z mieszkańców nie był informowany. Nikt nie wie o problemach jakie były z przejęciem dokumentów od De Silva Haus itp. Niestety większość z nas patrzy na efektywność i skuteczność zarządu, uważa , że płaci i to nie mało więc ma prawo wymagać .
5. Zdaje sobie sprawe że odwaliliście kawał dobrej roboty, za co wam chwała. Ale weźcie pod uwagę jedną rzecz, że mnie jak też i wiele innych osób nie będzie interesowało że były problemy takie siakie ( przeszłośc ) mnie interesują konstruktywne rozwiaznia tych problemów ( przyszłość) A pomóc zarządowi nawet jak bym chciała to nie mogę , ponieważ nie wiem jakie zarząd problemy miał i ma , ponieważ kompletnie o niczym nas nie informował co oznaczało że wszystko jest w porządku.
 
   
Lukasfot 
Moderator



Wspólnota: Poduszkowiec
Ulica: Strusia
Dołączył: 27 Mar 2005
Posty: 165
Wysłany: Nie 18 Gru, 2005   

Uspokujmy się wszystko omówimy na zebraniu i to w większym (mam nadzieje ze frekfencja dopisze) gronie.
Co do bramy naprawa bedzie kontynuowana w poniedziałek.
_________________
Lukas
 
   
Basik 
nie boi się klawiatury



Dołączyła: 12 Kwi 2005
Posty: 174
Wysłany: Pon 19 Gru, 2005   

aneta napisał/a:
(...) Po drugie uważam, że jest nie na miejscu pisanie że
" trzeba było naprawić bramę na koszt wspólnoty - a zauważ, że tak naprawdę to nie wszyscy powinniśmy za to płacić bo nie każdy ma tam garaż."
w takim razie jak będzie komuś leciała woda na głowe bo mieszka na ostatnim piętrze - to ja też mogę powiedzieć, że przykro mi bardzo ale ja na szóstym pietrze nie mieszkam niech to sobie właściciel reperuje a nie my wszyscy..


Mylisz się - to nie jest nie na miejscu. Garaż nie służy do wspólnego użytku wszystkich członków wspólnoty, stąd nie jest tzw. "częścią wspólną", w której własności partycypujemy a więc nie można od wszystkich wymagać by ponosili koszty jego utrzymywania, remontów itd. Inna sprawa w rzypadku cieknącego dachu czy zniszczonej klatki schodowej - należą one do tzw. części wspólnej.

aneta napisał/a:
3. co do reklamacji - z tego co wiem to chyba w zarządzie jest ktoś kto skończył prawo i chyba ma jakieś chociaż blade pojęcie dotyczące reklamacji - a dokładniej mówiąc procedur reklamacji. Informowano mnie w administracji że Multi - Hekk ma 2 tygodnie na rozpatrzenie reklamcji. A teraz wygląda to w ten sposób że skoro nie mozna uzyskać tak prostej sprawy - jak naprawa bramy a my za wszystko płacimy to własciwie nie widze sensu wogóle składania jakiekolwiek reklamacji , tylko co będzie jak zaczną się psuć większe rzeczy - czy też będziemy za to płacić.


Tak, w Zarządzie jest ktoś kto skończył prawo - nawet jestem to ja we własnej osobie. I mam "chociaż blade pojęcie dotyczące procedur reklamacji". MH powinien usunąć wady w wyznaczonym przez nas terminie, ale - jak to zawsze MH - nie zrobił tego. Chcac uniknąć wydatku z "własnej keszeni" próbowaliśmy ich "nachodzić" w tej sprawie - jak wdać bez większego rezultatu. A więc pozostaje nam jedno rozwiązanie - droga sądowa. Tyle, że do wystąpienia z pozwem potrzebujemy uchwały Wspólnoty. I pewnie taka zapadnie - jednak musimy wpierw skalkulować wartość przedmiotu sporu - a że do MH mamy roszczenia jeszcze z kilku innych tytułów potrzeba jeszcze trohę czasu, żeby to wszystko "ogarnąć". Myślę, że w I kwartale 2006r. uda się złożyć sprawę w sądzie - o ile taka będzie wola większości. Więcej w tym temacie - na zebraniu.

aneta napisał/a:
Przeraża mnie płynąca w Pani poście bezradność dotycząca tej sytuacji i brak jakichkolwiek rozwiazań , być może się myle ale byłoby inaczej gdybym przeczytała
że reparacja bramy została przeprowadzona obecnie na koszt wspólnoty, jednakże próbujemy odzyskać pieniądze od Multi Hekka , które nam się należą.


Z mojej wypowiedzi nie płynie bezradność - wyjaśniłam tylko przyczynę "wadliwości bramy" nie zajmując się rozwiązaniami (o których wyżej).

aneta napisał/a:
Weźcie pod uwagę to, że jest to pierwsze spotkanie z wami i jesteście oceniani za czas w którym pracowaliście. Niestey o waszej pracy nikt z mieszkańców nie był informowany. Nikt nie wie o problemach jakie były z przejęciem dokumentów od De Silva Haus itp. .

To może lepiej najpierw usłyszeć coś na temat działań ich efektów, potem oceniać. Protokoły z zebrań zarządu są dostępne w administracji - każdy może podejść i przeczytać co i kiedy robiliśmy, poprzeglądać dokumentację itd.

aneta napisał/a:
Niestety większość z nas patrzy na efektywność i skuteczność zarządu, uważa , że płaci i to nie mało więc ma prawo wymagać .

Zaraz, zaraz. Nie zapominaj, że żadna osoba z Zarządu nie dostaje za swoją pracę wynagrodzenia (a korzystamy z własnych telefonów, samochodów itd.) - więc skąd to stwierdzenie?
Żebyśmy się dobrze zrozumiały - nie oznacza to, że wobec niewynagradzania traktujemy swoją pracę na rzecz Wspólnoty niepoważnie. Tylko jak człowiek poświęca swój czas, siły i środki a wiecznie słyszy tylko narzekanie, to czasem się przysłowiowy nóż w kieszeni otwiera. Tym bardziej, że nie wiem czy pamiętasz ile osób było chętnych do pracy w Zarządzie.

aneta napisał/a:
A pomóc zarządowi nawet jak bym chciała to nie mogę , ponieważ nie wiem jakie zarząd problemy miał i ma , ponieważ kompletnie o niczym nas nie informował co oznaczało że wszystko jest w porządku.

Gdybyśmy jeszcze chcieli pisać dodatkowo sprawozdania z naszej działalności nie byłoby kiedy pracować :wink:
 
   
aneta
nie boi się klawiatury


Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 194
Wysłany: Pon 19 Gru, 2005   

To ty się mylisz - co do garaży. Nikt z włascicieli nie posuł specjalnie bramy. Brama była na gwarancji i żaden z właścicieli nie może wystąpić osobno ani w grupie z reklamacją - musi to zrobić zarząd - to wy nas reprezentujecie, gdyby było inaczej to byc może włascicele garaży zlożyli by się na naprawę a potem wystąpili na drogę sądową o zwrot poniesionych kosztów, ALE NIESTETY NIE MOŻEMY NIC ZROBIĆ - bo w naszym przypadku reprezentuje nas zarząd . Skoro garaż nie jest częścią wspólną - to mam pytanie czy właściciele piwnic płacą tak samo jak włsćiciele miejksc parkingowych 20 zł miesięcznie , a co z wejściem do windy też nie jest częścią wspólną, a co z pomieszczeniem które ma być przeznaczone dla pań sprzątających . MOże w takim wypadku skoro to nas właścicieli obarcza się finansową odpowiedzialnością za brame - to zdejmijmy ją wogóle. Niech złodzieje się dostają nie tylko do naszych samochodów ale także do piwnic, niech coś uszkodzą w windzie a co tam ,
żAŁUJE, że nie ma więcej czasu przed spotkaniem , bo chętnie spotkałabym się z prawnikiem na własny koszt - aby mi w świetle ustaw powiedział że garaże w których znajdują się różnegorodzaju instalacje kablowe - dotyczy telewizji kablowej , internetu , a także wejście do dźwigu - nie należy do częsci wspólnej.

2. Do zarządu zgłosiło się wiele chętnych osób ale nie zapominaj że to my was wybraliśmy i to my zdecydowaliśmy , że w zarządzie ma być nie więcej osób niż 5. Co do wynagrodzenia to sami zaproponowaliście pracować charytatywnie , nie było to narzucone przez nikogo we wspólnocie, więc nie miejcie teraz pretensje do wszystkich że wy za darmo pracujecie .

3. Proponuje popatrzeć jak pracuje zarząd MEANDRA i PELIKANÓW - i uczyć się od tych co mają większe doświadczenie. Przede wszystkim informować mieszkańców co się dzieje we wspólnocie a nie nam kazać odwiedzać wspólnote i pytać co się dzieje. To nie jest szkoła gdzie co miesiąc się chodzi sprawdzić wyniki dziecka, jesteśmy dorosłymi ludźmi.


4. WILEKIE PODZIĘKOWANIE DLA PANI AGNIESZKI Z BIURA ADMINISTRACJI - za profesjonalność i za konkretne informacje
 
   
Basik 
nie boi się klawiatury



Dołączyła: 12 Kwi 2005
Posty: 174
Wysłany: Pon 19 Gru, 2005   

aneta napisał/a:
To ty się mylisz - co do garaży.

Nawet przy zgoła fałszywym założeniu, że garaże należą do części wspólnej należałoby zapytać o interpretację przepisów ustawy o własności lokali. A oto co napisał na ten temat ktoś kto zajmuje się prawem lokalowym: " ... Kosztami utrzymania nieruchomości wspólnej stosownie do wielkości udziałów w nieruchomości wspólnej można obciążać właścicieli tylko wtedy, gdy dotyczą wydatków na niektóre części budynku lub urządzenia. Do takich można zaliczyć w szczególności fundamenty, ściany zewnętrzne i wewnętrzne, stropy, dachy, rynny, przewody kominowe i wentylacyjne, schody przed wejściem do budynku i w klatkach schodowych, urządzenia doprowadzające lub odprowadzające wodę, gaz, prąd elektryczny, energię cieplną, ścieki oraz inne podobne, do granicy z urządzeniami stanowiącymi własność właścicieli lokali. W moim przekonaniu, co uzasadniają powołane przepisy, skargi właścicieli lokali dotyczące obciążania ich kosztami utrzymania części budynku lub urządzeń, z których korzystali w ograniczonym zakresie albo w ogóle, są zasadne. Postępowanie osób, które obciążają właścicieli lokali kosztami utrzymania części budynku lub urządzeń, z których właściciele ci nie korzystają i stosowanie tego obciążenia według wielkości udziału w nieruchomości wspólnej jest sprzeczne z treścią art. 1 ust. 2 ustawy o własności lokali, która stanowi: W zakresie nie uregulowanym ustawą do własności lokali stosuje się przepisy kodeksu cywilnego. Zatem we wspólnotach mieszkaniowych - w których korzystanie z nieruchomości wspólnej nie jest zgodne z zakresem, o którym mowa w art. 12 ust. 1 ustawy o własności lokali - do właścicieli lokali, którzy z nieruchomości wspólnej korzystają w ograniczonym zakresie, nie można stosować naliczania kosztów w sposób podany w ust. 2 tego artykułu. Właściciele powinni pokrywać koszty utrzymania nieruchomości wspólnej w takim zakresie, w jakim z części budynku lub urządzeń tej nieruchomości korzystali. We wspólnotach mieszkaniowych, w których z części budynku lub urządzeń korzysta tylko część właścicieli lokali, nie można obciążać kosztami innych właścicieli. Podstawę prawną stanowi art. 1 ust. 2 ustawy o własności lokali, art. 353 1 k.c. i inne. Pobieranie opłat dotyczących utrzymania części budynku lub urządzeń od właścicieli lokali, którzy z tych części lub urządzeń nie korzystali, albo robili to w ograniczonym zakresie, może być uznane za pobieranie nienależnego świadczenia, a nawet za wyłudzenie na ich szkodę (art. 405-415 k.c. i art. 286 k.k.)."
Ot, tyle co o kosztów.
Skądinąd sytuacja ta dotyczy stanu, w którym wygasły już uprawnienia z tytułu rękojmi. W naszej sytuacji - nadal odpowiada MH, bo wady budynku objęte są 3-letnią rękojmią. Kiedy ta się skończy, koszty będą musieli ponosić właściciele garaży.

aneta napisał/a:
Nikt z włascicieli nie posuł specjalnie bramy.

A czy z mojej wypowiedzi wynika taka sugestia??? Napisałam wcześniej, że brama psuje się bo jest niewłaściwa do montowania w bloku.

aneta napisał/a:
Brama była na gwarancji

Zdaje się, że już nie na gwarancji, ale objęta rękojmią a to zgoła co innego. :mrgreen:

aneta napisał/a:
Do zarządu zgłosiło się wiele chętnych osób ale nie zapominaj że to my was wybraliśmy i to my zdecydowaliśmy , że w zarządzie ma być nie więcej osób niż 5.

:shock: Wiele??? Nie żartuj! Powinnaś jeszcze dopisać, że wszyscy byli specjalistami z zakresu prawa lokalowego :lol: :lol: :lol: Chyba nie było Cię na zebraniu.
Oczywiście nie zapominam, że to Wy nas wybraliście, ale też pamiętem doskonale, że niewielu się kwapiło do pracy (nie liczę osób, które chciały uzyskać z bycia w Zarządzie wymierne korzyści).

aneta napisał/a:
Proponuje popatrzeć jak pracuje zarząd MEANDRA i PELIKANÓW - i uczyć się od tych co mają większe doświadczenie. Przede wszystkim informować mieszkańców co się dzieje we wspólnocie a nie nam kazać odwiedzać wspólnote i pytać co się dzieje. To nie jest szkoła gdzie co miesiąc się chodzi sprawdzić wyniki dziecka, jesteśmy dorosłymi ludźmi.

I właśnie dlatego, że jesteście dorosłymi ludźmi powinniście sprawdzać co się dzieje o ile Was to interesuje. A Zarząd jest od PRACOWANIA - nie od patrzenia jak pracją inni i informowania.
To nie szkoła, żeby wszystko trzeba było jak dziecku pokazywać palcem.

To tyle ode mnie. Szczerze mówiąc nudzi mnie już ta jałowa dyskusja.
 
   
kasianka 
nie boi się klawiatury


Dołączyła: 26 Mar 2005
Posty: 187
Wysłany: Pon 19 Gru, 2005   

dziewczyny proponuje spokój
ja tu jestem jedynym znawcą prawa lokalowego i ustawe mam w jednym paluszku a nikt mnie nie wybrał :lol:
 
   
Basik 
nie boi się klawiatury



Dołączyła: 12 Kwi 2005
Posty: 174
Wysłany: Pon 19 Gru, 2005   

kasianka napisał/a:
dziewczyny proponuje spokój
ja tu jestem jedynym znawcą prawa lokalowego i ustawe mam w jednym paluszku a nikt mnie nie wybrał :lol:


O, Kasianka - ja poprostu nerwowy człowiek jestem. Poprostu niektóre teksty "zwalają mnie z nóg". Ale, żeby nie było, że nieskutecznie mediujesz, już się zamykam :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
   
aneta
nie boi się klawiatury


Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 194
Wysłany: Pon 19 Gru, 2005   

zostawie to bez komentarza a to tylko dlatego, że jestem zmęczona dyskusją, która do niczego nie prowadzi.
Następnym razem zostawcie popsutą bramę a najlepiej ją zdejmijcie - niech ktoś wejdzie poniszczy okablowanie, skrzynki, przebije rure , niech se ścieki lecą, wywali drzwi do dźwigu - Ciekawe kto zapłaci za to - a z tego korzystają wszyscy- i ile takie szkody będą kosztować w porównaniu z dobrze działającą bramą .
I jeszcze jedno - rozumiem że mieszkańcy mieszkający na parterze , którzy nie korzystają z wind będą mieli obniżony czynsz do którego jest zaliczany również koszt konserwacji wind.......................i tak sobie możemy gadać bez końca ...............................
 
   
tomasz-dominik 
totalny rekordzista
T-D



Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005
Posty: 2105
Wysłany: Pon 19 Gru, 2005   

aneta napisał/a:
Proponuje popatrzeć jak pracuje zarząd MEANDRA i PELIKANÓW - i uczyć się od tych co mają większe doświadczenie. Przede wszystkim informować mieszkańców co się dzieje we wspólnocie a nie nam kazać odwiedzać wspólnote i pytać co się dzieje. To nie jest szkoła gdzie co miesiąc się chodzi sprawdzić wyniki dziecka, jesteśmy dorosłymi ludźmi.

No do tego jak to powinno wyglądać to dochodziliśmy poprzez kilka zarządów i kilka lat więc ... macie jeszcze trochę czasu :D a poza tym i u nas jeszcze są na ten temat zgrzyty ...

A ja myślałem, że tylko u Was Zarządu się nie krytykuje i tylko go wspiera dążąc do Wspólnego celu jakim jest dobro wspólnoty ... no cóż wszedzie tak samo .... #-o

Generalnie życzę Zdrowych, Wesołych i ... Spokojnych Świąt :D
 
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo
Forum osiedla Słowicza zaprasza wszystkich mieszkańców ulic Albatrosów, Pelikanów i Strusiej do dyskusji.
Telesonica MDV
www.urok.pl