Oj, oj, oj ktos strasznie wkurzyl sie na zalegajace smieci
i rozwalił smietnik, który kiedys służyl nam jako smietnik a ostatnimi czasy został zamkniety
Skoro nie można było z niego korzystać to dobrze mu tak Mnie tylko dziwił debilizm ludzi, którzy zostawiali sterty śmieci mimo ogromnego łańcucha, kłódki i info o przeniesieniu na bocianią. Górka była spora i mimo regularnego jej sprzątania pojawiała się jak widmo od nowa. A bezpańskie psy pomagały jeszcze jej się przemieszczać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum