Markuneonie, co do płotów, to moim zdaniem są odpowiednie.
Mam takie same zdanie niektórzy z przyjemnością widzieliby na osiedlu zasieki lub płoty metrowej wysokości.
modliszka napisał/a:
Fakt, że emeryci mają dużo czasu...a Ona wydaje się być bardzo chętną obięcia tego stanowiska, a wręcz na nie pazerną....
Moim zdaniem nie potrzebujemy pieniaczy działaczy tylko osoby które mogą poświęcić swój czas i merytorycznie są do tego przygotowani.
drew napisał/a:
Dlaczego Zarząd podał się do dymisji?
Myślę, że po słowach krytyki niektórzy się obrazili.
Ja podtrzymuje moje wcześniejsze słowa mamy dobry zarząd
jednak dwie osoby nic w nim nie robią, dlatego należy je wymienić.
Nie mam im nic do zarzucenia poza tym, że bycie dla samego bycia w zarządzie mija się z celem.
Musimy wybrać osoby, które pomogą dwóm pozostałym nie tylko przez podpisywanie faktur.
_________________ Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci, dzieci idą spać, mis po flaszkę leci
Miś, Miś! Świńska rura nie miś! Pięćset złotych! Pięćset złotych dla mnie nie ma, a sam forsą sra!
Myślę, że po słowach krytyki niektórzy się obrazili
a mnie się wydaje że po 3 latach mają dosyć ciągłych pretensji i wiecznego niezadowolenia mieszkańców bez chęci do pomocy i udziału w zarządzaniu wspólną nieruchomością o czym dobitnie świadczy ilość osób na zebraniu - też miałabym dość
_________________ Gość wygladasz dzisiaj przepięknie!
Wspólnota: Pelikanów
Dołączył: 11 Maj 2005 Posty: 1074
Wysłany: Wto 25 Kwi, 2006
Nie problem jest w wybraniu, problem jest w ZNALEZIENIU. I to ogromny.
Nikt sie sam nie zglosi.
Zebranie (raz w roku!) bylo jedynym miejscem, gdzie wszyscy mogli sie spotkac, rozmawic, poznac.
A BYLY TYLKO 32 OSOBY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Przez trzy lata zarzad jedyne co sluchal to krzyki, krytyke i szydzenie.
Nawet na wczorajszym zebraniu.
A powinnismy im pomagac.
I kto to teraz wezmie na swoje barki ??!!
Nie problem jest w wybraniu, problem jest w ZNALEZIENIU. I to ogromny.
Będzie zebranie o godzinie, 20 na którym jest tylko jeden punkt wybór nowego zarządu i ci, którzy będą się czuć na siłach będą tam startować nie panikuj chętni się znajdą
Pohor napisał/a:
A BYLY TYLKO 32 OSOBY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tu masz racje to wstyd
Pohor napisał/a:
I kto to teraz wezmie na swoje barki ??!!
Jak już napisałem na pewno znajdą się chętni
_________________ Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci, dzieci idą spać, mis po flaszkę leci
Miś, Miś! Świńska rura nie miś! Pięćset złotych! Pięćset złotych dla mnie nie ma, a sam forsą sra!
Wspólnota: Pelikanów
Dołączył: 11 Maj 2005 Posty: 1074
Wysłany: Wto 25 Kwi, 2006
marekneon napisał/a:
Jak już napisałem na pewno znajdą się chętni
A jesli chetna bedzie tylko ta pani z 1 rzedu ?
To wcale nie jest przesądzone, ze ludzie tak sie beda garnac do tej pracy.
Poza tym, nie wystarczy nam byle-chetny.
Pana Piotra (po lewej na zebraniu) kto ma zastapic? Aktywista bez pracy? Nie! tu musi byc ktos fachowy - znajacy sie na przepisach, procedurach i finansach.
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Wto 25 Kwi, 2006
Pohor napisał/a:
marekneon napisał/a:
Jak już napisałem na pewno znajdą się chętni
A jesli chetna bedzie tylko ta pani z 1 rzedu ?
To wcale nie jest przesądzone, ze ludzie tak sie beda garnac do tej pracy.
Wtedy to nawet ja się zgłoszę. I Ty się zgłoś. I MarekNeon (jak było widać na zebraniu bardzo aktywny ). Zróbmy wszystko, aby tylko ta pani nie weszła.
Może ta pani ma jakąś wiedzę, ale wiedza to nie wszystko - ważne jest jeszcze nastawienie. Wiedzę można zdobyć (nie jest to wiedza tajemna) - zmienić nastawienie trudniej.
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
Wtedy to nawet ja się zgłoszę. I Ty się zgłoś. I MarekNeon
Ale to jest rozwiązanie w przypadku zgłoszenia się pani która działa społecznie od wielu wielu lat
drew napisał/a:
I MarekNeon (jak było widać na zebraniu bardzo aktywny )
Czasem muszę się wygadać
Biała napisał/a:
A trudno ją wycenić
Trudno ją wycenić jak tylko się faktury podpisuje
_________________ Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci, dzieci idą spać, mis po flaszkę leci
Miś, Miś! Świńska rura nie miś! Pięćset złotych! Pięćset złotych dla mnie nie ma, a sam forsą sra!
oczywiście że tak, ale to wymaga czasu, a przepisy w naszym kraju do prostych i intuicyjnych nie należą
_________________ Gość wygladasz dzisiaj przepięknie!
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Wto 25 Kwi, 2006
motyl napisał/a:
drew napisał/a:
Wiedzę można zdobyć (nie jest to wiedza tajemna)
oczywiście że tak, ale to wymaga czasu, a przepisy w naszym kraju do prostych i intuicyjnych nie należą
Trudne przepisy, można poprzez wykładnię prawa zrozumieć, zinterpretować....o intuicyjnych przepisach nie słyszałam i jeżeli dobrze dedykuję, to oby ich nie było...
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Wspólnota: Pelikanów
Dołączył: 11 Maj 2005 Posty: 1074
Wysłany: Wto 25 Kwi, 2006
modliszka napisał/a:
przepisy, można poprzez wykładnię prawa zrozumieć, zinterpretować
do pracy zarządu trzeba je znać, a nie interpretować
modliszka napisał/a:
i jeżeli dobrze dedykuję, to oby ich nie było...
a tu Ci sie literóweczka udała ps. spoko, spoko, nie szydzę usmiecham się
_________________ Pokój ludziom dobrej woli.
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Wto 25 Kwi, 2006
Pohor napisał/a:
do pracy zarządu trzeba je znać, a nie interpretować
Gwarantuję Ci, że ustawy nie wbijesz sobie całej do głowy, ba! (żeby chodziło o jedną ) ale nawet jeśli mówimy o tej, na podstawie ktorej dziala Zarząd i Wspolnota, to nie da rady i koniec. Chociaż, mogę Cię nie doceniać . Umiejętność interpretacji tu jest niezbędna. Kiedyś pewna mądra osoba powiedziała mi "Nie jest problemem zrozumieć Ustawę. Przeczytasz ją i zrozumiesz, jak nie zrozumiesz sposłużysz się interpretacją, poradą i dasz sobie radę ....najgorsza jest wspolpraca i zarzadzanie ludźmi..."
i tu widzę problem...
Pohor napisał/a:
a tu Ci sie literóweczka udała ps. spoko, spoko, nie szydzę usmiecham się
No ja myślę
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
tak sobie mysle ze osoby które tak chętnie chcą wynagradzać zarząd albo są z rodziny zarządu, albo nie mają wyższego wykształcenia i nigdy nie pracowali w zarządzie czy w radzie nadzorczej.
kazda wspólnota mieszkaniowa ma zarządcę i to on pracuje, zarzad tylko czasami coś podpisuje jesli trzeba w miesiącu moze 2 godziny poswięci i to tyle.
1000 zł. za miesiąc niektórzy z nas pracują 160 godz (etat) takie sa fakty,
pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum