Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum osiedlowe Strona Główna Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum osiedlowe
Osiedle Słowicza - Piaseczno - forum mieszkańców ulic: Albatrosów, Strusia, Pelikanów i Tukanów

  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •   Statystyki  •  Rejestracja  •   Zaloguj  •   Album  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Do Zarządu
Autor Wiadomość
Biała 
totalny rekordzista
wc



Dołączyła: 29 Mar 2005
Posty: 1018
Wysłany: Wto 30 Sie, 2005   Do Zarządu

Musze chyba ponownie otworzyć ten temat, bo nasze pytania zaczynają gdzieś niknąć.
I oto moje pierwze w tym wątku, po lektórze naszej strony.

Bardzo proszę Zarząd o wyjaśnienie dlaczego nie przestrzegają uchwały w sprawie dołożenia płyt betonowych na ul. Jarząbka

Piaseczno dn. 3 lipca 2005r

Informacja do Protokołu z zebrania Wspólnoty Mieszkaniowej Pelikanów 2A-8E z dnia 15-04-2005r
o podjętych uchwałach

w sprawie sfinansowania przez Wspólnotę inwestycji dołożenia płyt betonowych na ul. Jarząbka, umożliwiających minięcie się dwóch samochodów.
Uchwała nr 7
Głosów Udziałów
Suma 259 0,57971
Za 234 0,52007
Przeciw 10 0,02243
Wstrzymanych 14 0,03453
Nieważnych 1 0,00269

Z tego co mi wiadomo i co widze na własne oczy wysypano tam tłuczeń, który (podobno) ma zostac wylany betonem. Przecież jako lokatorzy zostaliśmy na zebraniu powiadomieni o płytach i nad taką uchwałą głosowaliśmy (płyty można przecież wykorzystać lub przedać, a asfaltu nie zwiniemy)

Czy uchwały nad którymi głosujemy na zebraniach nie maja żadnego znaczenia dla Zarządu? Dlaczego jesteśmy wprowadzani w błąd?
W ty momencie jest wolna amerykanka, czyli Uchwała i lokatorzy sobie, a Zarząd sobie.
W tej sytuacji uważam bezzasadne chodzenie na zebrania, ponieważ mój głos jako lokatora przestaje się liczyć. Uchwały wydają się być czystą fikcją sporządzone tylko dla porządku w dokumentach.

[ Dodano: 05-08-30, 12:02 ]
PYTANIE NR 2
Czy Zarząd posiada podpisaną uchwałę na zakup żwiru i wysypanie NIE NASZEGO terenu wzdłuż 8 i 6?

Dlaczego na zebrankiu 3 lata temu, gdy wnioskowałam o wysypanie żwiru wzdłuż jarząbka usłyszłam, że to "nie nasz teren" a na innym "nie naszym" ten żwir został wysypany????? Powiem szczerze, że do tej pory nie potrafię sobie na to odpowiedzieć.
_________________
Bajka jest miła słodka i najmilsza z atomówek boi sie ciemności i lubi swojego misia i lubi sie duzo bawić dlatego ma dużo zabawek.
 
   
mst 
odzywa się w niedziele i święta


Dołączył: 22 Sie 2005
Posty: 11
Wysłany: Sro 31 Sie, 2005   

Dołączam się jeszcze z następującymi sprawami:

1. Proszę Zarząd i/lub Administratora o podanie wyniku głosowania nad uchwałą nr 10 z dnia 15 kwietnia 2005 w sprawie wykonania izolacji termicznej stropu garaży, na suficie po lokalami mieszkalnymi.

2. Proszę Zarząd i/lub Administratora o podanie szczegółowo stanu realizacji uchwały nr 13 z dnia 15 kwietnia 2005 w sprawie wykonania naprawy kominów i polepszenia wentylacji mieszkań.

3. Proszę Zarząd i/lub Administratora o podanie wyniku głosowania nad uchwałą nr 14 z dnia 15 kwietnia 2005 w sprawie wykonania ekspertyzy i wyceny kosztów docieplenia dachu.

4. Proszę Zarząd i/lub Administratora o podanie ostatecznego terminu zakończenia instalacji i uruchomienia drugiego szlabanu.

To tyle, jak mi się coś przypomni to dorzucę.
Pozdrawiam,
Michał

PS. Gdyby Zarząd i/lub Administrator chciał, to niech umieści te informacje na stronie naszej wspólnoty, byleby można było gdzieś się tego wszystkiego bezstresowo dowiedzieć.
 
 
   
Marcin 
wprawny pisarz
bez tytułu



Dołączył: 26 Mar 2005
Posty: 886
Wysłany: Sro 31 Sie, 2005   

Zarząd i administrator nie są obecni na forum i go nie śledzą - przypominam po raz n-ty :shock:
Zadawanie pytań tą drogą jest chwilowo pozbawione sensu.
_________________
mane, thekel, fares...
 
   
gawron 
totalny rekordzista



Dołączył: 27 Mar 2005
Posty: 7466
Wysłany: Sro 31 Sie, 2005   

Marcin napisał/a:
Zadawanie pytań tą drogą jest chwilowo pozbawione sensu.

Zaczynasz ostro pogrywac Marcinie!!!!

Zadawanie pytan nie jest pozbawione sensu, natomiast brak checi jej udzielenia smialo mozna tak nazwac.
Dodatkowo zadawanie pytan jest celowe nawet jezeli Zarzad czy Administartor nie czyta forum --- moze kiedys ktos sie przejdzie, zadzwoni i naipsze co udalo mu sie ustalic...

Marcinie - nie zniechecaj ludzi do pisania i zadawania pytan bo w ten wlasnie sposob przyczyniasz sie do zanizania poziom tego dzialu.
_________________
kaczowstrzymywacz!!! ... z innego miejsca w sieci - klik :-)
 
   
Marcin 
wprawny pisarz
bez tytułu



Dołączył: 26 Mar 2005
Posty: 886
Wysłany: Sro 31 Sie, 2005   

Zadawanie pytań przy użyciu medium, którego ani zarząd ani administrator nie śledzi sensu nie ma. Nikogo nie zniechęcam do pisania - wręcz przeciwnie.

Uważam tylko sformuowania typu "do zarządu", "pytania do zarządu" za pozbawione racji bytu. Adresowanie przesłań do kogoś kto nie odpowie, bo o nich nie wie jest absurdem. A jeszcze większym - oczekiwanie odpowiedzi i irytacja, że jej się nie dostaje.
_________________
mane, thekel, fares...
 
   
gawron 
totalny rekordzista



Dołączył: 27 Mar 2005
Posty: 7466
Wysłany: Sro 31 Sie, 2005   

Marcin napisał/a:
Zadawanie pytań przy użyciu medium, którego ani zarząd ani administrator nie śledzi sensu nie ma. Nikogo nie zniechęcam do pisania - wręcz przeciwnie.

Uważam tylko sformuowania typu "do zarządu", "pytania do zarządu" za pozbawione racji bytu. Adresowanie przesłań do kogoś kto nie odpowie, bo o nich nie wie jest absurdem. A jeszcze większym - oczekiwanie odpowiedzi i irytacja, że jej się nie dostaje.


Jeszcze raz napisze
Zadawanie pytan przy uzyciu medium, ktorego ani zarzad, ani administrator nie sledzi sen ma. Dlaczego? Zalozmy ze pytanie zadaje X. Czyta je Y. Za jakis czas idzie lub dzwoni Y. do zarzadu lub do administarcji. Rozwiazuje wlasne problemy i przy okazji moze sie dopytac o sprawy nurtujace X. Nastepnie moze zamiescic info na forum i jakas odpowiedz jest.
Drugi powod - nie kazdy o wszystkim wie. Przykladowo o sprawie drogi lub jakiejs inwestycji i sam sie zainteresuje. Nastepnie pojdzie czy zadzwoni i sie dowie jak sie sprawy maja. Odpowiedz zamiesci lub nie ale sam bedize wiedzial wiecej niz wiedzial do chwili przeczytania pytania.
Trzeci powod... czesto w formie pytania jest przekazana informacja pozostalym i nie wymaga odpowiedzi.
Co do sformulowan... "do zarządu", "pytania do zarządu" dodam jeszcze od siebie "do administartora", pytanie do administratora".... zastanawiam sie w czym to Tobie przeszkadza. Przeciez to sa pytania wlasnie kierowane do tych organow a nie do p.Kowalskiego....
_________________
kaczowstrzymywacz!!! ... z innego miejsca w sieci - klik :-)
 
   
Marcin 
wprawny pisarz
bez tytułu



Dołączył: 26 Mar 2005
Posty: 886
Wysłany: Sro 31 Sie, 2005   

gawron napisał/a:

Jeszcze raz napisze
Zadawanie pytan przy uzyciu medium, ktorego ani zarzad, ani administrator nie sledzi sen ma. Dlaczego? Zalozmy ze pytanie zadaje X. Czyta je Y. Za jakis czas idzie lub dzwoni Y. do zarzadu lub do administarcji. Rozwiazuje wlasne problemy i przy okazji moze sie dopytac o sprawy nurtujace X. Nastepnie moze zamiescic info na forum i jakas odpowiedz jest.

A gdyby tak załóżmy zadać to pytanie na poczcie, czy hipotetycznie nie jest możliwe, by w kolejce stał sąsiad, który się tym zainteresuje i w najbliższą środę zada to pytanie w administracji gdyż właśnie się tam wybiera?

gawron napisał/a:

Drugi powod - nie kazdy o wszystkim wie. Przykladowo o sprawie drogi lub jakiejs inwestycji i sam sie zainteresuje. Nastepnie pojdzie czy zadzwoni i sie dowie jak sie sprawy maja. Odpowiedz zamiesci lub nie ale sam bedize wiedzial wiecej niz wiedzial do chwili przeczytania pytania.

Wiedza dla wiedzy. Słusznie.

gawron napisał/a:

Trzeci powod... czesto w formie pytania jest przekazana informacja pozostalym i nie wymaga odpowiedzi.

Znam tylko jedną formę pytania nie wymagającego odpowiedzi. Jest to pytanie retoryczne, zawierające odpowiedź lub jej sens już w sobie. Informowanie innych w formie pytania jest dziwaczną i karkołomną formą gramatyczną lub dysfunkcją polegającą na braku umiejętności formuowania zdań twierdzących w formie oznajmującej.

gawron napisał/a:

Co do sformulowan... "do zarządu", "pytania do zarządu" dodam jeszcze od siebie "do administartora", pytanie do administratora".... zastanawiam sie w czym to Tobie przeszkadza. Przeciez to sa pytania wlasnie kierowane do tych organow a nie do p.Kowalskiego....

Pytania na które na tym forum nikt nie odpowie. Czy nie jest dla ciebie możliwe do pojęcia że tych ludzi tu nie ma? Nie czytają forum = nie odpowiedzą na pytania. Związek przyczynowo-skutkowy. Prosty.

Generalnie:
nasza dyskusja w tym wątku rozmywa główny temat, dlatego proszę o przeniesienie jej gdzie indziej od momentu zboczenia z trasy :) . Nie mam ochoty wprowadzać czegoś o co walczyłem by w forach wspólnotowych nie miało miejsca.
EOT.
_________________
mane, thekel, fares...
 
   
gawron 
totalny rekordzista



Dołączył: 27 Mar 2005
Posty: 7466
Wysłany: Sro 31 Sie, 2005   

Marcin napisał/a:
Generalnie:

genaralnie --- to chyba przenies do watku filozoficznego :lol:
jednak wedle Twojej teorii ten watek jest bez sensu wiec jego rozmydlanie nikomu nie zaszkodzi. 8) :lol:
EOT
_________________
kaczowstrzymywacz!!! ... z innego miejsca w sieci - klik :-)
 
   
mst 
odzywa się w niedziele i święta


Dołączył: 22 Sie 2005
Posty: 11
Wysłany: Sro 31 Sie, 2005   

Szanowni forumowicze,
Jeżeli komuś nieodpowiada to, że napisałem w tym wątku pytania do Zarządu, które mnie nurtują, to nie ma sprawy, zaraz się z tego forum wypiszę. Będziecie mieli od sk...wieli takich jak ja święty spokój i będzie mogli sobie dywagować w każdym dowolnie wybranym wątku na tematy filozoficzne.

Pozdrawiam wszystkich zirytowanych, i raczej nie do usłyszenia,
Michał
 
 
   
gawron 
totalny rekordzista



Dołączył: 27 Mar 2005
Posty: 7466
Wysłany: Sro 31 Sie, 2005   

mst napisał/a:
Szanowni forumowicze,
Jeżeli komuś nieodpowiada to, że napisałem w tym wątku pytania do Zarządu, które mnie nurtują, to nie ma sprawy, zaraz się z tego forum wypiszę. Będziecie mieli od sk...wieli takich jak ja święty spokój i będzie mogli sobie dywagować w każdym dowolnie wybranym wątku na tematy filozoficzne.

Pozdrawiam wszystkich zirytowanych, i raczej nie do usłyszenia,
Michał


Szanowny MST...
zareczam Tobie ze kompletnie nam to nie przeszkadza... zadawaj pytania nadal... musisz jedynie uzbroic sie w cierpliwosc zanim uzyskasz odpowiedz... a moze kiedys sam sie czegos od zarzadu lub administracji dowiesz i zamiescisz odpowiedz... nawet na zadane przez siebie pytania...

uprzejmie prosze abys sie nie wypisywal i nie zwazal na to co przeczytales we wczesniejszych wypowiedzach kolegi Marcina - posiadajacego wiedze na tematy wspolnoty wieksza, niz kazdy ze wspolnoty Pelikanow.


ps. Marcinie --- dziekuje. :evil:
_________________
kaczowstrzymywacz!!! ... z innego miejsca w sieci - klik :-)
 
   
drew 
Admin
Homo Pelikanus



Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005
Posty: 946
Wysłany: Sro 31 Sie, 2005   

To ja spróbuję (jak zwykle :) ) podsumować:

Marcin słusznie zwraca uwagę, że Zarząd ani Administrator nie korzysta (przynajmniej oficjalnie) z Forum jako medium przekazywanai informacji - w którąkolwiek stronę. Jest to ważna informacja dla tych, którzy nie zauważyli odejścia Jagathy reprezentującej Zarząd.

Część ludzi przyzwyczajona jest do wcześniejszej obecności Zarządu na tym forum i pisze tak z rozpędu. Inna część ludzi z istniejących na Forum apeli pierwszej grupy :) może wywnioskować sobie błędnie, że Forum jest takim medium.
Dla obu grup informacja Marcina rozwiewa wątpliwości.

Rozumiem również dlaczego Marcin zwraca na to uwagę:
1 - chce zaoszczędzić rozczarowań
2 - chce uniknąć sytuacji, gdy powstanie odczucie, że 'ludzie się pytają, a Zarząd milczy - a skoro milczy, to znaczy że coś kręci'. Tymczasem Zarząd po prostu nie czyta albo czyta jako osoba prywatna, przypadkowo i bez zobowiązań. To tak jakby ktoś stanął na ulicy i krzyknął "Panie prezydencie, pytam się pana po raz kolejny...!". Prezydent tego nie słyszy, a nawet jak przypadkiem w telewizji tego krzyczącego pana zobaczy, to i tak nie odpowie. Co innego, gdyby pan zamiast krzyczeć przesłał list do kancelarii Prezydenta. Prezydent oczywiście równiez by nie odpowiedział :) , ale tym razem pan mógłby mieć juz do Prezydenta o to pretensję.

Rozumiem również, co ma Gawron na myśli, pisząc, że zadawanie takich pytań ma sens. Pytania te pokazują pewne ważne dla piszącego - jak rownież potencjalnie dla Wspólnoty - kwestie. Zawierają pewne informacje o tym, że taka kwestia (problem) ma miejsce oraz co było/miało być robione. Informacje te są cenne i jak najbardziej powinny się w tym dziale znaleźć. Ze względu jednak na wcześniej wykazaną bezsensowność formy pytającej (formy - nie zawartych informacji!), która to forma wprowadza w błąd gorzej zorientowanych uczestników Forum, sugerowałbym aby rzeczywiście stosować raczej zdania twierdzące a nie pytające.

Czyli zamiast:
"Do Zarządu! Kiedy wreszcie zrobicie coś z tymi szczekającymi kotami? Przecież uchwała o wynajęciu hycla była podpisana już rok temu! Co macie na swoje wytłumaczenie?!"
Coś bardziej konstruktywnego:
"Chciałbym zwrócić uwagę, że Zarząd od roku nie wykonał uchwały o wynajęciu hycla do eksterminacji populacji szczekających kotów. W moim przekonaniu jest to sytuacja karygodna. Jutro złożę do Zarządu oficjalne zapytanie w tej sprawie - jak będę znał szczegóły, umieszcze je na tym Forum"

:)
_________________
--
drew
[ this text is umop apisdn ]
 
 
   
gawron 
totalny rekordzista



Dołączył: 27 Mar 2005
Posty: 7466
Wysłany: Sro 31 Sie, 2005   

drew napisał/a:
Rozumiem również dlaczego Marcin zwraca na to uwagę:
1 - chce zaoszczędzić rozczarowań

ladne podsumowanie - troche pouczajace stylistycznie...

brakuje mi jedynie podsumowania formy wypowiedzi kolegi Marcina...w stylu "bez sensu" oraz "absurd"jest to wycieczka personalna oraz krytyka osoby, ktora takie pytanie zadaje... mogl napisac nie, ze to bez sensu tylko wlasnie tak jak napisales w punkcie 1. Chcialbym Was poinformowac iz na zadane pytanie nikt z zarzadu czy administrator na forum nie odpowie. Nie chcialbym, aby ktos sie czul rozczarowany.
_________________
kaczowstrzymywacz!!! ... z innego miejsca w sieci - klik :-)
 
   
Marcin 
wprawny pisarz
bez tytułu



Dołączył: 26 Mar 2005
Posty: 886
Wysłany: Sro 31 Sie, 2005   

Drew - brawo. Jak zwykle trafiasz w sedno.

Mst - wyjaśnienie Drewa dokładnie określa czemu tak a nie inaczej

Kolego Gawron - oceniasz poziom mojej wiedzy o pelikanach, co traktuję jako wycieczkę osobistą. Dokładnie tak samo jak to co napisałeś do Mst o moich postach. I jest to również krytyka mojej osoby. Zważ więc by nie wytykać innym wad, których sam jesteś najlepszym przykładem.
_________________
mane, thekel, fares...
 
   
gawron 
totalny rekordzista



Dołączył: 27 Mar 2005
Posty: 7466
Wysłany: Sro 31 Sie, 2005   

Marcin napisał/a:
Kolego Gawron - oceniasz poziom mojej wiedzy o pelikanach, co traktuję jako wycieczkę osobistą. Dokładnie tak samo jak to co napisałeś do Mst o moich postach. I jest to również krytyka mojej osoby. Zważ więc by nie wytykać innym wad, których sam jesteś najlepszym przykładem.

1. Twoja wiedza na temat Pelikanow jest wieksza z powodu Twoich powiazan... to nie jest zarzut ani wycieczka osobista i nie jest to wileka tajemnica ---- to ze Wiesz wiecej nie oznacza nic zlego... kompletnie nie rozumiem dlaczego tak a nie inaczej to interpretujesz.
2. Tak a nie inaczej oceniam Twoje wypowiedzi i odpowiadam w taki sam sposob... skoro potraktowalem Twoje wypowiedzi jako ocenianie innych to oceniam Ciebie i styl w jakim to czynisz.

BTW - wrociles na forum po dluzszej nieobecnosci w pieknym stylu - ladne fotki w tematach do przeznaczonych... a nastepnie co??? krytyka, krytyka i jeszcze raz krytyka... odpowiesz na proste pytania.... po co???? co Tobie to da???
_________________
kaczowstrzymywacz!!! ... z innego miejsca w sieci - klik :-)
Ostatnio zmieniony przez gawron Sro 31 Sie, 2005, w całości zmieniany 2 razy  
 
   
Marcin 
wprawny pisarz
bez tytułu



Dołączył: 26 Mar 2005
Posty: 886
Wysłany: Sro 31 Sie, 2005   

Ad.1 - źle zinterpretowałem, przepraszam
Ad.2 - no comments. Każdy ocenia według swoich kryteriów.

Pytasz po co? Przyznaję, że w tej chwili nie wiem. Myślałem że po to by coś polepszyć. Przy tak zgodnej niechęci wszystkich - przyznaję że błądziłem.

Jest dobrze i fajnie. Radujmy się.

Niemniej jednak wszystkim czytającym polecam analizę Drewa. Każdy nowy użytkownik wchodzący do Pelikanów nieodmiennie wysnuje wniosek że zarząd ma wszystkich w d... bo nikomu nie odpowiada. Co jest oczywistą nieprawdą, ale wrażenie podtrzymywane postami kierowanymi do zarządu pozostaje. Nie wiem na ile jest to celowe, na ile przypadkowe, ale podważanie zaufania do swojego zarządu, bez stosownego uzasadnienia jeszcze nikomu nie wyszło na zdrowie.

Proszę zatem o zmianę formy. I tylko o to.

Pozdrawiam
_________________
mane, thekel, fares...
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo
Forum osiedla Słowicza zaprasza wszystkich mieszkańców ulic Albatrosów, Pelikanów i Strusiej do dyskusji.
Telesonica MDV
www.urok.pl