Czasem do administratora zgłaszane są takie zarzuty i pretensję że nie wiadomo czy płakać, czy śmiać się czy od razu wezwać karetkę. Nie da się tego uniknąć w tak dużej wspólnocie, ale podpisuję się pod postam Modliszki oburącz - starajmy się wyważyć to co robimy i mówimy. Będzie zdrowiej dla wszystkich.
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Czw 08 Wrz, 2005
E tam, w jednej spółdzielni, do której należałem, jedna pani miała ciągle pretensję do Zarządu o to, że jej gołębie sr... przepraszam - defekują - na okno.
Na każdym walnym wstawała i wygłaszała mowę na ten temat w ramach punktu 'udzielenie absolutorium Zarządowi'
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Czw 08 Wrz, 2005
W kwestii biuletynu.
Osobiście uważam ze powinien od być podzielony na dwie główne części :
"stało się " i "Będzie się działo"
W pierwszej powinny znajdować się informacje :
wykonaliśmy to i to (np. wymalowano śmietniki, zainstalowano płotki, uruchomiono szlaban utp.)
Powinny tu być również informacje o zdarzeniach których nie widać a sa ważne dla wspólnoty - np. zarząd spotkał się z Panem X w sprawie .... Rezultatem spotkania jest ......
Uważam że dobrze by było umieszczać też informacje typu : roztrzygnięto konkurs ofert na : ....
Do konkursu stanęło ccc firm.
Oferty były następujące :
1.
2.
3.
Wybranym wykonawcą jest firma : kkkddjjfjf.
W drugiej powinny się znaleźć informacje typu :
w dn. od xxxxx do yyyy będzie przeprowadzany remont klatek schodowych od vvv do zzz.
W związku z tym prosimy mieszkańców tych klatek o :
1....
2....
3....
Niedogodności jakie moga mieć miejsce w tym czasie to :
1 ....
2 ....
3 ....
Kolejne klatki będą malowane w dn : nnnn - mmm
Dlaej :
Zarząd odbędzie spotkanie z P. nchfcndnhjc w sprawie kjdhdjdklvmvcnh.
Chcemy uzyskać dla Wspólnoty :
1....
2 ....
3 ....
I oczywiście inne informacje bieżące : np. o zebraniach, apele do mieszkańców itp.
1. zaniechać płaczów na forum i przejść się zo administratora czy któregokolwiek członka zarządu i powiedzieć im jakie są wasze oczekiwania. Wirtualne żale nie przełożą się na rzeczywistość, jestem tego czałkowicie pewny.
2. zbudować silniejsze lobby, które będzie w stanie wymusić na zarządzie reallizację swoich żądań.
3. to samo silne lobby może odwołać zarząd i wybrać w to miejsce inny, spełniający jego oczekiwania, najlepiej samych siebie, chyba że nie chce stracić okazji do siedzenia z boku i krytykowania wszystkiego jak leci
Marcinie mi i M4b już po prostu opadają ręce przy przekazywaniu pomocnych wskazówek zarządowi w tzw. realu - jak na razie bez odzewu. Rozumiem że dwie osoby mogą być bagatelizowane, ale przeciez nie wezmę 100 lokatorów i ni pujdziemy pod administrację strajkować.
Ciągle mówisz o wymiani zarząd, tak jak już kiedyś pisałam ten zarząd zrobił da naszej wspólnoty wiele dobrego, ale ponieważ teraz troszkę popadł w marazm my mieszkańcy chcemy mu pomóc.
Trzeba pamiętać takż, że jeśli ktoś z zarządu a już dosyć to sam może z nieo odejśc, a nie zmuszać nasz do usunięcia i robić za męczennika.
Piszesz o wymuszaniu żądań?? chyba lepiej wpółpracować co też usilni chcemy czynić.
Marcin napisał/a:
Ciekawe, czy gdyby przesunąć termin remontu śmietnika ty lub ktoś inny nie zarzuciłby opieszałości w pracach i faworyzowania śmietnika szóstkowego
Troszkę rozsądku przecież, tydzień nie jest taki długi, no chyba że 6 były robioe miesiąc temu to wtedy ten jedn tydzień staje się bardzo ważny. Gdyby jednak wczesniej mieszkańcy zostali poinformowani o terminach, nikt nie miał by o to pretensji.
M4b ty się tak z tym redagowaniem nie wychylaj, bo potem usłyszyz, to nie zarząd tak powiedział tylko .......
_________________ Bajka jest miła słodka i najmilsza z atomówek boi sie ciemności i lubi swojego misia i lubi sie duzo bawić dlatego ma dużo zabawek.
W kwestii biuletynu.
Osobiście uważam ze powinien od być podzielony na dwie główne części :
"stało się " i "Będzie się działo"
W pierwszej powinny znajdować się informacje :
wykonaliśmy to i to (np. wymalowano śmietniki, zainstalowano płotki, uruchomiono szlaban utp.)
Powinny tu być również informacje o zdarzeniach których nie widać a sa ważne dla wspólnoty - np. zarząd spotkał się z Panem X w sprawie .... Rezultatem spotkania jest ......
Co do części pierwszej nie widzę przeciwskazań, o tyle część druga jest problematyczna. Szczególnie w przypadku, kiedy takie spatkania mają przynieść wspólnocie konkretne korzyści ale upublicznienie tych rozmów może grozić klapą przedsięwzięcia. A takich rozmów jest sporo.
M4b napisał/a:
Uważam że dobrze by było umieszczać też informacje typu : roztrzygnięto konkurs ofert na : ....
Do konkursu stanęło ccc firm.
Oferty były następujące :
1.
2.
3.
Wybranym wykonawcą jest firma : kkkddjjfjf.
Nie jestem przekonany czy można upubliczniać oferty, które nie wygrały przetargu. Coś tam ustawa o tym mówi - zapytam prawnika w naszej firmie.
M4b napisał/a:
W drugiej powinny się znaleźć informacje typu :
w dn. od xxxxx do yyyy będzie przeprowadzany remont klatek schodowych od vvv do zzz.
W związku z tym prosimy mieszkańców tych klatek o :
1....
2....
3....
Niedogodności jakie moga mieć miejsce w tym czasie to :
1 ....
2 ....
3 ....
Kolejne klatki będą malowane w dn : nnnn - mmm
Tu problemu nie widze, aczkolwiek pisanie o utrudnieniach, który każdy może sobie wyobrazić...
M4b napisał/a:
Dlaej :
Zarząd odbędzie spotkanie z P. nchfcndnhjc w sprawie kjdhdjdklvmvcnh.
Chcemy uzyskać dla Wspólnoty :
1....
2 ....
3 ....
Jak w komentarzu pierwszym.
A jaki powinien być według ciebie cykl wydawania takiego biuletynu? Tygodnik, miesięcznik?
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Czw 08 Wrz, 2005
Uważam że biuletyn powinien ukazywać się raz na miesiąc. Częściej nie ma sensu, rzadziej - straci na aktualności, szczególnie w części "będzie".
Co do publikowania ofert które nie wygrały w konkursie - popatrz na biuletyny Zamówień Publicznych. Tam publikowane jest wszystko : Nazwa firmy, adres itp. opis oferowanego produktu (usługi), cena produktu (usługi).
Nikt nie wymaga danych dot. wiarygodności oferenta - stanu konta, ilości wykonanych podobnych zleceń itp.
Te dane są do wglądu zawsze w siedzibie zamawiającego.
Sądzę więc że ujawnienie nazw firm i cen pozostałych oferentów nie powinno być problemem.
Dalej - rozmowy niejawne. W uzasadnionych przypadkach można Mieszkańcom powiedzieć że toczą się (będą się toczyły) również inne rozmowy na istotne z punktu widzenia Wspólnoty sprawy o których w tej chwili mówić nie można, ale ZAWSZE należy o ich zakończeniu poinformaować mieszkańców.
Na margineise - nie do końca rozumiem ideę tajnych konszachtów. Chyba Zarząd nie robi nic nielegalnego. A jeśli są to sprawy legalne to po co i przed kim je chować ?
A jeżeli już to podkreślę - zawsze po zakończeniu tych tajnych rokowań należy wyjaśnić mieszkańcom co zostało załatwione, w jaki sposób i dlaczego tak a nie inaczej.
W ten sposób uniknie się zarzutów o ciemne interesy o których nikt nie wie.
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Czw 08 Wrz, 2005
M4b napisał/a:
Na margineise - nie do końca rozumiem ideę tajnych konszachtów. Chyba Zarząd nie robi nic nielegalnego. A jeśli są to sprawy legalne to po co i przed kim je chować ?
Nie tylko rzeczy nielegalne ukrywa się. Popatrz sobie np. na tajemnice handlową przedsiębiorstwa. Jeżeli np. zarząd dowie się, że można tanio wydzierżawić miejsca parkingowe od właściciela ziemi w najbliższej okolicy - musi rozmowy utrzymywać w tajmnicy aby inna wspólnota bądź prywatny przedsiębiorca nie ubiegli go z podpisaniem stosownej korzystnej umowy (oczywiście przykład zły bo do takiej dzierżawy i tak potrzebna jest uchwała - chodziło mi o wskazanie zasady)
Za to podpisaniu umowy - oczywistym jest, że trzeba ją przekazać do wiadomości członków wspólnoty.
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
...aby inna wspólnota bądź prywatny przedsiębiorca nie ubiegli go z podpisaniem stosownej korzystnej umowy...
albo oferent nie podniósł ceny
_________________ Gość wygladasz dzisiaj przepięknie!
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Czw 08 Wrz, 2005
Zgadza sie kochani, ze nie kazda informacja nadaje sie do ogloszenia miszkancom. Nalezy jednak wypośrodkowac, co mozna ujawnic, a co nalezy ujawnic w odpowiednim czasie. Nie wgryzajmy sie w temtyke "tajemnicy handlowej", czy tez "negocjacji". Mysle, ze kazdy czlonek naszej wspolnoty zdaje sobie sprawe z faktu, ze Zarzad reprezentuje nasze interesy, najlepiej jak tylko potrafi. A że kazde poczynanie i kazda inwestycja dzieje sie za naszym zezwoleniem i jest inwestowana z naszych środków, należy sie nam informacja w formie, do której nikt nie bedzie mial zastrzezen. Czasami nawet suche info, bez zadnych dodatkowych szczególów, potrafi ulatwic znacznie zycie i nie przysparza tylu nie potrzebnych "niespodzianek"
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
ale nadal jestes caly i zdrowy? mocno sie potlukles?
zreszta - w spadaniu jesteś juz zawodowem: niestabilne krzesełki i mieciutki dywanik pod nim.
a tak na marginesie: niezle bicie piany Pascal i Makłowicz sie chowają.
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Pią 09 Wrz, 2005
Przed chwilką wysłałęm do Zarządu i Administratora maila następującej treści
"Szanowni Państwo,
widząc brak szerokiej ogólnodostępnej informacji od Zarządu i Administratora a skierowanej do wszystkich mieszkańców naszej Wspólnoty,
pozwalam sobie złożyć niniejszą propozyjcę :
oferuję Państwu pomoc w tworzeniu regularnego biuletynu dla mieszkańców , który to biuletyn mógłby być umieszczany w klatkach naszej Wspólnoty.
Mój udział polegałby na opracowywaniu niniejszego biuletynu na podstawie otrzymanych od Państwa materiałów, jego powieleniu w odpowiedniej ilości i dostarczeniu
do Administratora celem rozdystrybuowania w klatkach.
Całość kosztów z tym związanych jestem w stanie wziąć na siebie, odciążając budżet Wspólnoty.
Forma biuletynu oczywiście pozostaje do uzgodnienia z Państwem, podobnie jak i każdorazowa ostateczna akceptacja treści umieszczanych w nim informacji.
Moją intencją jest utworzenie regularnego kanału informacyjnego dla mieszkańców Wspólnoty, gdyż jak dotychczas takowy nie istnieje, a z obserwacji i rozmów z sasiadami
widzę że wielu mieszkańców jest zainteresowanych tym co się w obrębie naszej wspólnoty dzieje i co się będzie działo w najbliższej przyszłości.
Uważam też że biuletyn taki może być dla Zarządu i Administracji doskonałym narzędziem dialogu z mieszkańcami, a nie tylko platformą informacyjną.
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 435
Wysłany: Pią 09 Wrz, 2005
swego czasu na forum meandrowym napisałem iż brak jest jakiejkolwiek informacji ze strony naszego zarządu o działaniach i sprawach naszej wspólnoty.Poparło mnie może 2 osoby ale na efekty nie trzeba było długo czekać .Po kilku dniach pojawiły się na klatkach kartki A4 z informacjami które były dla mnie wystarczające.Nasz zarząd czyta forum i reaguje na takie sygnały za co serdecznie dziękuję,Mam nadzieję iż co miesiąc będą tego typu informacje na klatkach.
u was jest tak że klika osób pisze o problemach apeluje o jakieś info i nie ma żadnej reakcji mimo że zarząd prawdopodobnie czyta forum co jest ewidentnym ignorowaniem.
OT - zaznaczam zeby zaraz nie dostac po lbie ze tak wazny watek jest zasmiecany
kasiekk napisał/a:
1ale nadal jestes caly i zdrowy? mocno sie potlukles?
2zreszta - w spadaniu jesteś juz zawodowem: niestabilne krzesełki i mieciutki dywanik pod nim.
3a tak na marginesie: niezle bicie piany Pascal i Makłowicz sie chowają.
1 - pewnie ze caly i zdrowy --- cierpi jedynie moj brzuch ... troche boli od smiania sie a i powyzsza wypowiedz mnie "rozwalila"
2 - eee ... no chyba teraz nie trafilas ... nie widzialas jak spadalem (chyba nigdy)... krzeselko stabilne... dywaniku brak...
3 - tu sie nie zgadzam - to nie jest bicie piany tylko dyskusja - bardzo ciekawa i o ile sie nie myle ma duze szanse na jakis kompromis... moze Pelikany wypracuja jakis schemat przekazywania informacji, ktory przyda sie innym Zarzadom.
juz uciekam --- przepraszam za zamieszanie --- juz mnie nie ma... Kasiek juz mnie nie wyciagaj do tabilcy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum