Czy do tego potrzeba aż uchwał ??? Ludzie, przecież to jest w jak najlepiej pojętym interesie zarówno nas, mieszkańców jak i samego Zarządu i Administratora, po to żeby nie być posądzanym o nieróbstwo i niejawność działań.
Po cholerę specjalne uchwały ?? Pójdziemy w stronę paranoi.
Masz racje że poprawna polityka informacyjna powinna być jednym z podstawowych obowiązków. Niestety w wypadku naszej wspólnoty tak nie jest .
Niestety nie masz żadnej możliwości zmiany tego. Na jakiej podstawie?
W takich sytuacjach pozostaje:
- wymiana zarządu
lub
- wymuszenie na nich obowiązku odpowiedniej polityki informacyjnej. A to niestety (tak mi się wydaje) można zrobić tylko po przez te przeklęte uchwały które głosuje się tylko raz w roku. Wiem że to jest mocno surrealistyczny pomysł lecz trzeba znaleźć punkt zaczepienia.
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Czw 01 Wrz, 2005
No i tu jestem w kropce, bo :
jako że nie wiem co ten Zarząd robi, nie wiem czy zasadnym jest odwoływanie go, bo może jednak nie jest tak źle jak wygląda.
Z drugiej strony jednak brak informacji nie daje podstaw do udzielenia mu votum zaufania na następny rok.
Bardzo krótka, niepełne informacja na zebraniu, bez możliwości jej weryfikacji w detalach i dyskusji nad tym sprawozdaniem to za mało do podjęcia tak ważnej decyzji.
Dlatego przed ewentualnymi radykanymi zmianami należy poważnie sie zastanowić. Nie sztuką jest wymienić (chociaż przy tej ilości mieszkańców którym wszysko wisi może nie być to łatwe). Sztuką jest wymienić na lepszy.
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1185
Wysłany: Czw 01 Wrz, 2005
dswig napisał/a:
Niestety (szkoda) dział Pelikany z aktualnymi zasadami nie stanowi dobrego miejsca na tego typu dyskusje, ponieważ taki dział musiałby być bardziej hermetyczny.
1. Dlaczego dział forum nie jest odpowiednim miejscem do dyskusji?
2. Do czego miała by słuzyć ta "hermetyczność" i jak chcesz zapewnić że ona będzie skuteczna.
Czekam w tamtym wątku na odpowiedź.
_________________ Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona.
Marcin słusznie zwraca uwagę, że Zarząd ani Administrator nie korzysta (przynajmniej oficjalnie) z Forum jako medium przekazywanai informacji - w którąkolwiek stronę. Jest to ważna informacja dla tych, którzy nie zauważyli odejścia Jagathy reprezentującej Zarząd.
Niestety nie zgodzę się z tobą. Jagatha iodeszła czysto teoretycznie i wraca kiedy jest jej wygodnie bądź kiedy zostanie do tego sprowokowana. (sezob ogórkowy, do białej)
Myślę, że forma prowokacji nie jest konieczna, by uzyskać proste informacje od zarządu, które nie polegały by dyskusji na forum.
Dziwi mnie, że forum nie jest źródłem informacji dla pelikanów skoro jego link znajduje się na stronie pelikanów. Chyba został tam umieszczony w jakimś celu a nie tylko czysto ozdobnie.
Strona pelikanów tworzyła się chyba prawie od roku i tyle czasu, oby nie więcej, przewiduje do jej ostatecznego uruchomienia, dlatego zadawanie pytań przez meile tam podane jest bezzasadne.
Dlaczego informacje tą drogą otrzymywać ma tylko jedna osoba skoro zainteresowanych jest na pewno dużo więcej?
Powtórze słowa M4b informacje jakie przekazuje administrator bardzo cząsto są rozbierzne z tymi jakie przekazuje zarząd. Kiedyś nawet usłyszałam, "ale tam podpisał się administrator"
Jeszcze raz powtarzam, ja chce uzyskać tylko informację na moje pytania i uważam że taki wątek powinien zostać utworzony. Jeśli ktoś z pelikanów chce dyskutować nad otrzymanymi informacjami to wtedy już w odrębnych wątkach.
Nie można także bronić się przed informowaniem mieszkańców stwierdzeniem "bo wątek jest otwarty i wszysycy to czytają" - odpowiem tak - przeciez klatki też są otwarte (pomimo nowych drzwi)
Przez brak pisemnej informacji zaczynam podejrzewać że rzeczywiście jest coś do ukrycia, a forma pisemna mogłaby stanowić dowód.
Dlatego ponownie proszę o założenie wątku w którym będą padały tylko konkretne pytania i odpowiedzi kogoś z zarządy, lub administratora z wykluczeniem dyskusji.
_________________ Bajka jest miła słodka i najmilsza z atomówek boi sie ciemności i lubi swojego misia i lubi sie duzo bawić dlatego ma dużo zabawek.
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Czw 01 Wrz, 2005
dswig napisał/a:
W kwestii adresów mailowych: administrator@pelikanow.waw.pl i zarzad@pelikanow.waw.pl.
Nie sądze że przed oficjalnym otwarciem strony będzie ktoś odbierał maile z tych skrzynek. Konta są założone i aktywne lecz nie były upubliczniane więc raczej nikt nie odbiera maili z nich. A w tej chwili zgodnie z informacją od Marcina Zarząd jest na urlopie i raczej to się nie zmieni. Piszę to ponieważ niechcę aby ktoś się rozczarował że nie otrzymuje odpowiedzi.
W celu kontaktu z administracją naszego osiedla proponuje tymczasowo stosować adres: leszek_galczynski@zarzadca.biz
Dswig, może zabrzmi to śmiesznie, ale wlaśnie choćby dla głupiej informacji na forum, iż Zarzad wybiera sie na urlop w dniach (...), w przypadku pilnych sytacji, nalezy kontaktowac sie z ...., potrzebna jest żetelna informacja dla mieszkanców naszej Wspolnoty. Jeżeli do tej pory nie została otwarta strona Wspolnoty, taka informacja powinna sie znaleźć na forum. Nie znalazła sie, poniewaz Zarzad ma mieszkanów w głebokim poważaniu. Przekazywanie sobie informacji na zasadzie: "przekaż dalej" mnie osobiście mocno śmieszy a zachowanie osób, które sa za to odpowiedzialne, jest conajmniej nieodpowiedzialne, dziecinne i żenujące.
dswig napisał/a:
Wracając do aktywnego uczestniczenia Zarządu na forum to można wymusić to na na walnym rocznym zebraniu tworząc specjalną uchwałe zwiększającą zakres obowiązków Zarządu i Administratora wspólnoty. Oczywiście wtedy trzeba zastanowic się nad formą komunikacji, częstotliwością i zakresem tematów. Niestety (szkoda) dział Pelikany z aktualnymi zasadami nie stanowi dobrego miejsca na tego typu dyskusje, ponieważ taki dział musiałby być bardziej hermetyczny.
Na forum, jakie by ono nie było, zasada jest jedna - rzeczowa rozmowa stron (forumowiczów). Nie rzeczowe rozmowy, sa moderowane przez osoby do tego upoważnione. Nie rozumiem jednak zupełnie, potrzeby hermetycznosci forum. Odwiedziłam mnóstwo stron wspolnot mieszkaniowych (również podzielonych, tak jak Slowicza) i takich cyrków, nie widziałam nigdzie.
Z poważaniem
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Nie rozumiem jednak zupełnie, potrzeby hermetycznosci forum.
ciekawe tez, na jakich zasadach miałaby się ta hermetyczność odbywać. Przyjęcie do grupy po podaniu: nr dowodu, paszportu, przesłania kserokopii czy pokazania aktu notarialnego??
_________________ Bajka jest miła słodka i najmilsza z atomówek boi sie ciemności i lubi swojego misia i lubi sie duzo bawić dlatego ma dużo zabawek.
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Czw 01 Wrz, 2005
Biała napisał/a:
Dlatego ponownie proszę o założenie wątku w którym będą padały tylko konkretne pytania i odpowiedzi kogoś z zarządy, lub administratora z wykluczeniem dyskusji.
Biała, zrozum - możemy sobie zakładać wątek. Na tym forum, na forum Gazety (Jagatha też chyba czasami czyta) albo na forum dla fotografików. Jednak w żadnym z tych wątków Zarząd nie będzie Ci odpowiadał tylko dlatego, że Ty - Biała - tak sobie życzysz.
To Forum nie jest oficjalnym Forum Wspólnoty. To, że udziela się tutaj kilka (naście?) osób z tej Wspólnoty jeszcze go takowym nie czyni. Aby takim było Zarząd musi podjąć taką decyzję - samodzielnie lub zmuszony naszą uchwałą. Ale to Zarząd - a nie szeregowi członkowie - ma tutaj prawo decydować. No bo co by było, gdyby jeden członek chciał oficjalnego Forum tutaj, drugi na forum Gazety a trzeci - u tych fotografików?
Oczywiście można lobbować w Zarządzie aby uznał to Forum za oficjalne - albo zmusić go na drodze uchwały.
Pierwsze rozwiązanie nie jest realne - bo Zarząd zraził sie do tego forum i ma rozwiązanie alternatywne: własną stronę.
Rozwiązanie drugie - no cóż, życzę powodzenia w zbieraniu podpisów pod uchwałą.
Warto poza tym zapytać 314ter'a czy aby na pewno chce prowadzić tutaj oficjalne forum jakiejkolwiek wspólnoty? Chyba nie...
Może pamiętasz - byłem swego czasu przeciwnikiem tworzenia osobnej strony. Ale w obecnej sytuacji, gdy strona już praktycznie jest (i nie trwało to chyba roku, jak powiedziałaś) i gdy zapewni nam oficjalny elektroniczny kanał komunikacji z Zarządem i Administracją - myślę, że warto zacząć z tej strony korzystać a nie twardo obstawać przy swoim. A co do argumentu dzielenia się informacją - to tak jak wspomniałem: jeśli nam na tym zależy, to jakoś sobie poradzimy umieszczając pytania i odpowiedzi na tym forum.
Ja również, podobnie jak Ty, M4b i Modliszka, uważam że jesteśmy zbyt skąpo informowani o sprawach ważnych dla wspólnoty. Jednak bądźmy świadomi, że jednak znajdujemy się w pewnym otoczeniu formalno-prawnym, że komunikacja Zarząd - Członkowie Wspólnoty, jesli ma byc czymś więcej niż nieformalną pogaduchą, musi odbywać się pewnym formalnym kanałem. Im bardziej formalny - tym lepiej dla nas przy ewentualnym 'łapaniu za słówka' i egzekwowaniu składanych tym kanałem obietnic.
I jeszcze jedno przemyślenie, takie personalne - zwróćcie uwagę, że Jagatha wyszła przed szereg. Sama z siebie zobowiązała się reprezentować tutaj Zarząd i przez jakiś czas to czyniła. Mogła przecież tego nie robić tylko pojawiać się tu jako osoba prywatna, icognito rzekłbym - i nikt nie mógłby mieć do niej o to żalu.
Teraz, kiedy z różnych powodów wycofała się ze swojej decyzji, wiele osób ma do niej o to pretensję - personalnie. A przecież i tak zrobiła więcej niż np. inni członkowie Zarządu.
Ja na jej miejscu miałbym niezłą nauczkę na przyszłość, aby sie nie wychylać i nie robić nic ponad niezbędne minimum. Bo wiem, że ludzie ani tego nie docenią, ani nie pozwolą wycofać się z tego co im daję ponad owo minimum. Bo jak ktoś coś nam daje przez jakiś czas, to się przyzwyczajamy, że 'nam się należy' i mamy potem pretensję, że już tego nie dostajemy...
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
1. Dlaczego dział forum nie jest odpowiednim miejscem do dyskusji?
2. Do czego miała by słuzyć ta "hermetyczność" i jak chcesz zapewnić że ona będzie skuteczna.
Czekam w tamtym wątku na odpowiedź.
Odpowiem tutaj. I jest to tylko moje osobiste zdanie.
Dział Pelikany w obecnej formie jest dobry dla ludzi którzy chcą uczestniczyć w dyskusji.
Jednak ja pisałem o grupie osób która nie chce tego robić. A przecież nie można im nakazać żeby wystepowali na forum jako osoby urzędowe a reszta forumowiczów była anonimowa. Jakaś równość powinna istnieć.
Nie mam czasu żeby dalej pisać ale sądze że idea mojego rozumowania jest klarowna. Może później.
Zarząd nie będzie Ci odpowiadał tylko dlatego, że Ty - Biała - tak sobie życzysz.
NAM!!!! odpowiadał, bo MY!!!! lokatorzy sobie życzymy
Ja JA mam osobiste pytania to załatwiam to w inny sposób.
drew napisał/a:
To Forum nie jest oficjalnym Forum Wspólnoty.
Dlatego pytam się co jest, gdzie znajdę oficjalną formę pisaną??????
(Informacje na klatkach sa nierzetelne np. ostateczne zamknięcie 8.08)
drew napisał/a:
Ale to Zarząd - a nie szeregowi członkowie - ma tutaj prawo decydować
Dyktatura????
drew napisał/a:
Pierwsze rozwiązanie nie jest realne - bo Zarząd zraził sie do tego forum
Może ja napiszę za ciebie sprostowanie. Zraziła się osoba, która jest członkiem zarządu, która raz pisała jako zarząd innym razem prywatnie i dziwiła się że mamy śmiałość z nią dyskutować
drew napisał/a:
i ma rozwiązanie alternatywne: własną stronę.
Fajne rozwiązanie, jak dowiedziałam się o niej pare dni temu. chyba w naszej wspólnocie jest tylko z 5 osób, które o tym wiedzą. (z wyłączeniem 4 osobowego zarządu)
drew napisał/a:
Rozwiązanie drugie - no cóż, życzę powodzenia w zbieraniu podpisów pod uchwałą.
hmm, czy mam to rozumieć jako uchwałę zmuszającą zarząd do informowania mieszkańców o swoich poczynaniach?????
Chyba przekazywanie informacji częściej niż w raz w roku na zebraniu jest oczywiste!!!!
drew napisał/a:
Ja również, podobnie jak Ty, M4b i Modliszka, uważam że jesteśmy zbyt skąpo informowani o sprawach ważnych dla wspólnoty. Jednak bądźmy świadomi, że jednak znajdujemy się w pewnym otoczeniu formalno-prawnym, że komunikacja Zarząd - Członkowie Wspólnoty, jesli ma byc czymś więcej niż nieformalną pogaduchą, musi odbywać się pewnym formalnym kanałem. Im bardziej formalny - tym lepiej dla nas przy ewentualnym 'łapaniu za słówka' i egzekwowaniu składanych tym kanałem obietnic.
Przepraszam, ale dla mnie sa to nieścisłości.
Jeśli przekazywanie informacji to nie dyskusja. Podyskutować mogę sobie z zarządem w środy, ale żeby to zrobić musze mieć informacje, tylko gdzie je uzyskać??. Jak do tej pory w dobie zaawansowanej techniki w naszej wspólnocie funkcjonuje poczta pantoflowa. (czasami zaczynam sie czuć jak na Alternatywy 4
drew napisał/a:
Może pamiętasz - byłem swego czasu przeciwnikiem tworzenia osobnej strony. Ale w obecnej sytuacji, gdy strona już praktycznie jest (i nie trwało to chyba roku, jak powiedziałaś)
Wisieć wisi, ale jej unkcjonalnośc zależy od częstego uzupełniania no i w pierwszej kolejności rozpropagowania wsród mieszkańców
drew napisał/a:
i gdy zapewni nam oficjalny elektroniczny kanał komunikacji z Zarządem i Administracją - myślę, że warto zacząć z tej strony korzystać a nie twardo obstawać przy swoim.
Jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Znów zaczną się problemy typu,
-nie możemy pisać, bo wszyscy to czytają i wrócimy do sedna czyli forum zamkniętego. Tak można w kółko i dookoła. Po prostu "złej baletnicy i rąbek u spódnicy..."
Jeśli zarząd, z wyłączeniem Jagathy, nie chciał i nadal nie chce pisać np. na forum TO CO ZMIENI POSIADANIE STRONY?
drew napisał/a:
A co do argumentu dzielenia się informacją - to tak jak wspomniałem: jeśli nam na tym zależy, to jakoś sobie poradzimy umieszczając pytania i odpowiedzi na tym forum.
dla mnie to głupota. Chyba lepiej odpowiedzieć wszystkim raz niż każdemu z osobna 200 - 300 razy.
drew napisał/a:
I jeszcze jedno przemyślenie, takie personalne - zwróćcie uwagę, że Jagatha wyszła przed szereg. Sama z siebie zobowiązała się reprezentować tutaj Zarząd i przez jakiś czas to czyniła.
Przepraszam, ale nie wiem jak to napisać by nikogo nie obrazić. Chyba cały czas forumowicze przynajmniej pelikany, dążyły do tego by reprezentant zarządu tylko przekazywał nam informację, Jagatha natomiast notorycznie wdawała się w dyskusje jako członek zarządu, a przy okazji dostając rozdwojenia jaźni i pisząc prywatnie. Powinna pod jednym nickiem TYLKO dawać info a pod innym dyskutować. (ale nie o tym ten wątek)
drew napisał/a:
Teraz, kiedy z różnych powodów *wycofała** się ze swojej decyzji, wiele osób ma do niej o to pretensję - personalnie.
*pisz otwarcie - otwarcie forum:)
** znam słowa takiej piosenki : pojawiasz się i znikasz .... (wtedy gdy ci wygodnie)
.
_________________ Bajka jest miła słodka i najmilsza z atomówek boi sie ciemności i lubi swojego misia i lubi sie duzo bawić dlatego ma dużo zabawek.
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Czw 01 Wrz, 2005
Biała napisał/a:
drew napisał/a:
Zarząd nie będzie Ci odpowiadał tylko dlatego, że Ty - Biała - tak sobie życzysz.
NAM!!!! odpowiadał, bo MY!!!! lokatorzy sobie życzymy
No i własnie w tym problem. To "My" to jesteś Ty plus jeszcze kilka osób (włączając w to mnie) które zaglądają na to Forum i odpowiada im ono z tych lub innych powodów.
Tymczasem Wspólnota to dużo więcej osób. I prawo do informacji mają wszyscy. Nie tylko osoby bywające na tym Forum. Powiem więcej - nie tylko osoby mające dostęp do internetu.
Dlatego najlepszym sposobem publikowania informacji byłoby - według mnie - wywieszanie regularnego biuletynu. Taki sposób informowania powinien być PODSTAWOWY - gdyż dociera do wszystkich zainteresowanych, niezależnie od posiadania lub nie komputera...
Ponieważ jednak ograniczenia techniczne nie pozwalają np. na długie przetrzymywanie na tablicy na klatce wszystkich archiwalnych informacji - jak również umieszczania dokumentów zbyt obszernych - jako DRUGIE medium powinna zostać zastosowana strona internetowa. Strona niezależna, opłacana przez Wspólnotę (tak, taka strona kosztuje - czy 314terowi ktoś by płacił gdybyśmy korzystali masowo z jego sprzętu, przepustowości? Korzystali i WYMAGALI - że nie pójdzie np. i nie zwinie jutro interesu bo się przeprowadza...).
Strona, o której Zarząd oficjalnie poinformuje na klatkach (mam nadzieję) kiedy już całość wystartuje (pamiętajmy, że na razie to, co widzimy, to wersja przed inauguracją - takie demo)
I na takiej stronie masz prawo oczekiwać aktualnych i pełnych informacji oraz reakcji na e-maile wysłane na podane oficjalnie adresy. Bo to nie jest jakaś tam stronka przyklejona do jakiegos forum, tylko OFICJALNA STRONA WSPÓLNOTY.
A jak tych informacji nie będzie to masz prawo zażądać albo poprawienia tego stanu albo zaprzestania wydawania Twoich pieniędzy na utrzymanie takiego manekina (o ile pamiętam to tych pieniędzy to jest całe 200 złotych rocznie czy coś podobnego )
Podsumowując - skupiłbym się raczej na wymaganiu informowania w sposób PODSTAWOWY (czyli poprzez słowo pisane na klatkach) zamiast bić pianę o Forum lub stronę. Jak już będziemy zadowoleni z poziomu informacji uzyskiwanych kanałem podstawowym, możemy iśc dalej z żądaniami i wprowadzać elektronikę w domu i zagrodzie w postaci internetowych cudów i wynalazków.
P.S. To kto z nas zadzwoni i zapyta się co z tymi szlabanami? Bo już się doczekać nie mogę żeby mieszkać w takim bajeranckim i szpanerskim zamkniętym osiedlu
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
jesli ktos nie zauwazyl to pojawily sie dzis na stronie nowe informacje...
[ Dodano: Czw 01 Wrz, 2005 22:23 ]
z ustawy wynika tylko obowiazek zarzadu składania właścicielom lokali rocznego sprawozdania ze swojej działalności - co zarzad czyni
jesli wiec chcemy zeby informacje pojawialy sie czesciej - to my musimy cos zrobic, a nie tylko żądać strzepiąc jezyk na forum... którego zarząd nie czyta...
troszkę te zarzuty stawiane na forum trącą typową przypadloscia Polakow - wiecznym narzekaniem... i postawą roszczeniową
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Czw 01 Wrz, 2005
motyl napisał/a:
troszkę te zarzuty stawiane na forum trącą typową przypadloscia Polakow - wiecznym narzekaniem... i postawą roszczeniową :)
no moze masz racje motylku
a jakies propozycje, zeby to zmienic ?
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
myślę ze najprostsza droga to rozmowa z zarzadem - jak oni to widza? czy jest szansa ze bez podejmowania uchwaly moga sie zobowiazac do dostarczania mieszkancom informacji np. raz na kwartal lub raz w miesiącu, poprzez wywieszanie info na tablicach (tak zeby wszyscy mieszkancy mieli dostęp do tych informacji). nie wspominam o stronie bo tam o wiele latwiej zamieszczac info i pewnie pojawiac sie bedzie czesto, w miare mozliwosci
_________________ Gość wygladasz dzisiaj przepięknie!
z ustawy wynika tylko obowiazek zarzadu składania właścicielom lokali rocznego sprawozdania ze swojej działalności - co zarzad czyni
z ustawy tez wynika, iz Zarzad na wniosek jednego wlasciciela jest zobowiazany do przedstawienia wszelkiego rodzaju dokumentow w celu przeprowadzenia kontroli dotychczasowej dzialalnosci... oczywiscie nie na forum www.slowicza.org ani zadnym innym medium - czyt. stronie.
z ustawy tez wynika iz Zarzad jest zobowiazany do wprowadzenia w zycie uchwaly, ktora przesla wiekszascia ... % udzialow lub jezeli sa spelnione wymogi - wiekszascia glosow liczonych wedle zasady jeden mieszkaniec = jeden glos a nie udzial % ---- o ile nie jest ona sprzeczna z ustawa wyzsza zwana zasadnicza
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum