dobra jesli nie ma go w biurze to dzwonie: kom.: 0-606-49-11-84
tez bym chcial wszystko przez telefon zalatwic bez koniecznosci spotkania sie z Administratorem... zastanawiam sie tylko czy to jest mozliwe...
dodatkowo skoro Administrator jest pod kom. to ile czasu trwa jego powrocik do biura??? 5minut czy wiecej???
w Meandrze w godzinach pracy administarcji albo siedzi Administrator albo pracownik --- nie wyobrazam sobie, zeby w godzinach pracy podanych na drzwiach administarcji czy na stronie nikogo w administracji nie bylo... moze jeszcze nie trafilem i lepiej zebym ne trafil na taka chwile...
kiedys probowalam interwencji, kiedy woda zalewala swietlice Usmiech dziecka. Uslyszalam (byla to sobota a woda lala sie nie na zarty) ze pan jest z zona na zakupach, ma dzien wolny i moge probowac dzwonic do goscia od wody (numer na klatce - aha, akurat). Woda lala sie jeszcze jakis czas az w koncu ekipa sie pojawila. Pewnie promocje sie skonczyly.
i z tego wniosk, że chyba pora zebrać nowe oferty administrowania nieruchomości. Przecież rynek się zmienia i może ini okażą się lepsi i tani?
[ Dodano: 05-10-10, 12:58 ]
W dniu dzisiejszym pofatygowałam się do administracji w celu odebrania rozliczeń. Dziś administracja powinna być czynna od 11.00, a o 11.40 jeszcze była zamknięta. Przed wejściem stali ludzie oraz Pani sprzątaczka, którzy tak jak ja byli zdumieni zamknięciem administracji. Postanowiłam wykonać tel. licząc że Pan dojdzie do administracji w jakieś 5-10 min. bo pewnie coś nadzoruje na terenie wspólnoty. Moje zumienie było ogromne gdy dowiedziałam się że Pan będzie "za godzinę"
Podczas rozmowy dowiedziałam się, że Pan administrator jest w księgowości i załatwia sprawy wspólnoty, ale dlaczego nie raczył poinformować o tym lokatorów choćby na kartce zawieszonej na drzwiach? Tłumaczył się także "przecież kiedy jadę po kwiaty też mnie nie ma godzinę" ....hmmmm czy wyjazdy po kwiaty odbywają się co tydzień???
Dzisiaj odwiedziłam administrację bardziej po to by zweryfikować głosy sąsiadów, że wielokrotnie chodząc do administracji całują klamkę. Niestety pogłoski te okazały się prawdziwe. Kiedy w takim razie mamy załatwić sprawy w administracji???
O ile dobrze się orientuję nasza wspólnota do zarządzania zatrudnia firmę, a nie jedną osobę prywatną. Czy podczas załatwiania spraw poza wspólnotą w tym czasie nie może pełnić dyżuru ktoś inny? co w sytuacji gdy pan z administracji zachoruje, czy to oznacza że przez ten czas nic nie będzie można załatwić???
Uważam, że powinniśmy zmobilizować zarząd do ponownego zebrania ofert firm zarządzających i wybrania najkorzystniejszej lub po prostu lepszej.
_________________ Bajka jest miła słodka i najmilsza z atomówek boi sie ciemności i lubi swojego misia i lubi sie duzo bawić dlatego ma dużo zabawek.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum