Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 435
Wysłany: Sro 22 Lut, 2006 zagospodarowanie terenów zielonych (nie koniecznie poprzez o
Nie rozumiem po co grodzić tereny zielone?W jakim celu?
Chciałbym zwrócić uwagę na fakt iż straż pożarna musi mieć możliwość dojazdu do budynku równierz od strony trawnika.
Dlaczego powstało ogrodzenie od strony poduszki? po co i na jakiej podstawie i za jakie pieniądze?
Jak sobie przypominam to w planie inwestycyjnym na 2005 rok nie była przewidziana taka inwestycja.
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Sro 22 Lut, 2006
Prawdopodobnie chodzi o to, ze u nas będzie Oaza, podczas gdy w sąsiedniej wspólnocie Sahara ... no i pieski będą wolały Oazę do ... biegania kurde znowu psi temat sorry, już sie wycofuję.
Generalnie projekt zagosopodarowania terenów zielonych w obszarach granicznych powinien być ustalany przez obie wspólnoty, aby po naszej stronie nie powsatały drzewa liściaste, a po drugiej sadzonki poziomek
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1185
Wysłany: Sro 22 Lut, 2006
Dość grodzenia... każdej formie mówię nie.
To co faktycznie by się przydało to chodznik tam zrobiony. Jest to niestety ciąg komunikacyjny, a wydeptana błodnista dróżka wygląda paskudnie, a i tak ludzie będą tamtędy chodzili.
_________________ Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona.
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Sro 22 Lut, 2006
314TeR napisał/a:
Dość grodzenia... każdej formie mówię nie.
To co faktycznie by się przydało to chodnik tam zrobiony. Jest to niestety ciąg komunikacyjny, a wydeptana błodnista dróżka wygląda paskudnie, a i tak ludzie będą tamtędy chodzili.
A, to nie głupi pomysł... Pociągnięcie chodnika, który jest już częściowo ułożony (chodzi o ten od strony Albatrosów... od Albatrosów 3 do apteki na Strusiej).
Jeśli chodzi o ogrodzenie, to jeśli już jest... niech zostanie. Mniej poduszkowych psiaków korzysta z naszego trawnika (trudniej dojść), więcej strusiowych i albatrosowych.
Mnie wkurza, że wokół śmietnika robi się co raz większy syf... jakieś rozpieprzone dechy, gruz, rozmoczone kartony itp. Śnieg się roztopi... będzie pięknie...
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 435
Wysłany: Sro 22 Lut, 2006
314TeR napisał/a:
To co faktycznie by się przydało to chodznik tam zrobiony
Chodnik moga sobie wybudować ich faktyczni użytkownicy czyli właściciele piesków .Zastnaówmy sie czy mamy zachęcać do wyprowadzania psów właśnie na te tereny?
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Sro 22 Lut, 2006
Ale, nie tylko pieski z chodnika korzystają (właściwie ich właściciele)... Ot, ja biegam czasem w ten sposób do Wowqa na Albatrosów... bo jest szybciej. Albatrosy biegają po chodniku do apteki, zamiast na około... Trzeba myśleć i o bliźnich... Nie bądźmy tacy, jak durnoty, które zamknęły na kłódkę furtkę od strony Poduszki... i trawnik zostaje co raz bardziej rozdeptany, a ludziska skaczą przez płotki...
Dlaczego powstało ogrodzenie od strony poduszki? po co i na jakiej podstawie i za jakie pieniądze?
Jak sobie przypominam to w planie inwestycyjnym na 2005 rok nie była przewidziana taka inwestycja.
czy moglbys wyjasnic o co dokladnie chodzi... ja sobie nie przypominam zadnego plotu czy innego ogrodzenia od strony Poduszki...
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Sro 22 Lut, 2006
Gawron, mogę przypuszczać, że chodzi o płot przy śmietniku. Ten, który ogranicza wejście na trawnik. bo innego od strony Poduszki... nie ma... Chyba, że my o czymś nie wiemy.
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Sro 22 Lut, 2006
Wydaje mi się, że w 2005 lub 2006 roku... i to jakoś w okresie lato/jesień chyba...
Akurat ten płot mi bardzo nie przeszkadza... Mariuszb, pytasz po co ten płot? Utrudnia on życie poduszkowym mieszkańcom... Ogranicza "psi ciąg komunikacyjny"... Nie mamy tak wielkiej "sralni" pod oknem... Psia toaleta rozłożyła się jeszcze na trawnik między Poduchą a Misiami... tam skręca część właścicieli...
juz chyba kiedys o tym płocie rozmawialismy ... cos nie pasowalo, ale nie pamietam co... chyba cos wspolnego to mialo ze smietnikami na odpady... nie wiem czy uleglo cos zmianie...
Mariuszub --- nie wszystkie tego rodzaju inwestycjie wymagaja zgody Wspolnoty. Nie koniecznie musza byc w planowanych wydatkach. Czasami Zarzad wybrany przez nas ma prawo podejmowac decyzje bez naszego udzialu, poniewaz ich do tego wybierajac upowaznilismy.
wracajac do tematu zieleni i pomyslu grodzenia --- z mojej strony bedize glos na nie...
Trzeba sie dogadac z Albatrosami z jednej strony i z Pelikanami z drugiej i wspolne decyzje podejmowac --- chodniki, drzewka, krzewy... tylko bez kwiatkow, bo je i tak ktos powyrywa... Jak juz bedzie wiecej drzewek i wiecej krzewow to i psie kupy przestana byc takie straszne... Dodatkowo trzeba sie dogadac w sprawie postawienia specjalnych smietnikow na psie odchody i namowiec sklepy, aby wprowadzily do asortymentu specjalne torebki do zbierania tego co nam przeszkadza.... Postawic znaki o nakazie sprzatania po swoich pupilach i poszukac sposobu na karanie takich osob, ktore nakazu nie beda przestrzegaly... moze trzeba oplacic patrole strazy miejskiej, ktora ma prawo karac tych co psich odchodow nie zbieraja... ale litosci!!! tylko nie ploty...!!! --- szukajmy rozwiazan takich, ktore nie beda nam dodatkowo i tak trudnego zycia utrudnialy...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum