Dobrze ,że powietrze jest narazie za darmo(chyba tylko,chociaż nie całkiem), czy ciepło ,czy zimno to jednak za darmo a to w jakim stanie ono jest to jakoś mało nas obchodzi.
Aha widziałem fajny skecz kabaretowy i wcale nie odbiega od rzeczywistości a mianowicie chodzi o to( Dlaczego za komuny ludzie nie grzebali po smietnikach?)
Odpowiedź jest prosta, chyba ,że ktoś nie pamięta albo nie doświadczył.
_________________ Jak zbudować życie bogate w czas?
jest pomysł.
swietny pomysl informowac mieszkancow z takim "wyprzedzeniem" o pracach konserwacyjnych w kotlowni, jakby ktos pomyslal to mozna to bylo zrobic jak bylo 35 stopni ciepla w dzien i ciepla woda byla mniej potrzebna a nie teraz jak sie zaczynaja chlody wieczorne ...
też sie wkurzyłam. Wróciłam przed chwilą do domu a tu na drzwiach taka niespodzianka. A ja mam remont więc ten brak wody to mi zupełnie nie po drodze . Nie rozumiem dlaczego info pojawiło się tak późno , przecież taki remont kotłowni to chyba nie jest sytuacja z dnia na dzień .
_________________ Kaffi
"Nie żałuj, że nie spełniły się Twoje marzenia. Pożałowania godnym jest tylko ten, kto nigdy nie marzył." - M. von Ebner-Eschenbach
Wspólnota: Pelikanów
Dołączył: 11 Maj 2005 Posty: 1074
Wysłany: Pią 25 Sie, 2006
Ale część informacji wyłowiłem:
gawron napisał/a:
informacja byla jaka byla... i dobrze, ze sie pojawila...
MIKI napisał/a:
informacja była niejasna , i na pewno za późno !
było minęło !
gawron napisał/a:
{a} dlaczego za pozno? wedle informacji, ktora dzis zdobylem... remont/naprawa nie byla zaplanowana wiec info pojawilo sie w chwili kiedy koniecznosc naprawy sie pojawila.
tomasz-dominik napisał/a:
Kaffi napisał/a:
Na szczęście ciepła woda już jest
uuuu , yes, yes, yes !
Dzięki za info ... bo odruchowo odkręcałbym zimną dla oszczędności
a co do zamieszania, informacja była mało klarowna, domyślać można się było wielu rzeczy, ale ważne, że się z tym uporali i to przed czasem, który na tą naprawę szacowali
tomasz-dominik napisał/a:
... idę się kąpać
tomasz-dominik napisał/a:
Potwierdzam WODA CIEPŁA wróciła tylko na początku lekko brunatna ...
MIKI napisał/a:
dosyć lania wody !
Kaffi napisał/a:
Dziś rano (od około 8 ) nie było wody wcale. Zadzwoniłam więc do Administracji i dowiedziałam się że:
- naprawy w kotłowni zostały zakończone wczoraj wieczorem,
- dzisiejszy poranny brak wody dotyczył całego osiedla i nawet Administracja nie miała wczesniej o tym informacji (brak wody planowany był na dzisiaj godz. 8-10, faktycznie trwał do 11).
Dopytałam jednocześnie kto przygotował przedwczorajszą informację o remoncie kotłowni - Administracja. W związku z tym nie kontaktowałam sie już później z zarządem (wyślę ewentualnie maila w tej sprawie licząc że zarząd korzysta wciąż z adresu zarzad@strusia.pl). Przekazałam więc Pani w administracji uwage, iż wywieszona informacja powinna była być bardziej precyzyjna żeby uniknąć ewentualnego zdenerwowania mieszkańców, i żeby pomyślano o tym w następnych przypadkach. Informacja została przyjęta, mam nadzieję więc że w przyszłych takich wypadkach będzie umieszczona informacja iż jest to sytuacja nagła.
Kaffi napisał/a:
gawron napisał/a:
Kaffi napisał/a:
Dopytałam jednocześnie kto przygotował przedwczorajszą informację o remoncie kotłowni - Administracja.
Czy dowiedzialas sie dlaczego byla taka a nie inna?
Nie, nie doptywałam się. Skoro informacja została podana mieszkańcom to powinna być pełna, żeby mieszkaniec miał pelną świadomość sytuacji. Jedno dodatkowe zdanie nie kosztowałoby ani więcej pieniedzy ani wiecej czasu. Jak dla mnie w tej sytuacji nie ma usprawiedliwienia dla niepełnej informacji. A Pani przyznała mi rację że informacja powinna być uzupełniona o zapis o nagłej sytuacji.
MIKI napisał/a:
]I tak dobrze , że się lubicie
Kaffi napisał/a:
Mam puszkę zielonej farby i nie zawaham się jej użyć
Pohor, ----
na Ciebie zawsze mozna liczyc...
dlaczego?
potrafisz afere w zart zamienic jak nikt inny... pisze calkiem powaznie i jeszcze raz
p.s. I dobrze glosowalem --- Pohor jako Moderator sprawdza sie ... oby jak najdluzej
p.s. II --- szkoda tylko, iz znowu decyzja moderatora/rki musiala byc przez innego maderatora zmieniona i dyskusja wycieta... choc TD o wyciecie zabiegal...
p.s III... a teraz czekam, az ktos posiadajacy mozliwosci techniczne wytnie moja wypowiedz kierowana do Pohora...
p.s. IV ... a gdzie ostrzezenia?
p.s. V ... hmmm.... nie warto dalej pokazywac roznic "we wladzy"
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Sro 18 Paź, 2006
W kwestii wody .... a bardziej wymiany liczników ... otóż u mnie już Panowie działają
Ale uprzedzam, nie jest łatwo ... w ścianie łazienkowej mam niezbyt duży otwór którym mogą się dostać do liczników .... rozważane było kucie płytek ale na szczęście udało się to ominąć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum