Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Sro 21 Cze, 2006
Z ostatnich informacji z Administracji ...
stan głosowania :
47 % - ZA
14% - Przeciw
ale ... ustawa jeszcze zawieszona w realizacji bo nie przegłosowana większością głosów ...
_________________ Zły to ptak, co własne gniazdo kala.
Jest to jedyna nie przegłosowana uchwała i tak pewnie już pozostanie.
Nie ma mocnego lobby aby dociągnąć ją do 50 %.
Powiedziałbym , że jest wręcz odwrotnie.
Dla mnie jest OK !
Uchwałę trzeba zmienić , pomysł na ten teren zielony dopracować i zacząć jeszcze raz.
_________________ www.slowicza.org.pl ......prawie ? ... czyni wielką różnicę
przez lato było jako- tako, wakacje, kochane zwierzaki oddane do schronisk albo być może porzucone czy coś w tym stylu(Polak potrafi), może gdzieś były wywiezione itd. Było w miarę znośnie i aura sprzyjała trochę dłuższym przechadzkom z milusińskimi. Do zwierzaków niemam pretensji.
Bogata wspólnota Meandrowa chyba chcąc pokazać swoją szczodrobliwość pobudowała chodniki na terenie zieleni między ul. Strusią a ul. Albatrosów , dzięki i chwała nam za to. Doskonale widać teraz ile terenu zieleni jest pod administracją wspólnoty Meander ( chyba, że inne wspólnoty współfinansowały te chodniki , to przepraszam, nie wiem dokładnie,proszę sprostować w razie mojej niewiedzy) Lato się skończyło, poranki i wieczory nie wszystkich opiekunów piesków zachęcają do dłuższtch przechadzek, tym bardziej ,że deszczyk siąpi. Wyszedłem sobie na balkon na papierosa i tu proszę mnie zrozumieć (mieszkam na parterze a balkon mam akurat od strony ul. Albatrosów) w czasie około 5 minut , 4...słownie(cztery) psy załatwiły się przy nowo położonym chodniku. Rozumiem pada deszcz(mżawka),psu srać się chce, no to gdzie? a no na trawniczek i chodnioczek,przecież pocoś on został położony. W lato słyszałem ,że teren (pasek) zieleni ma być wspaniale zaprojektowany. Rozumiem,że ten projekt to nie tylko chodniki w poprzeczny-ukos ale i coś wiecej. W tym sezonie być może jest już nie czas na nasadzenia. Szanuję wszelkie rozwiązania sprzyjające dobremu współżyciu sąsiedzkiemu i nie lubię ograniczeń i podziałów, jednak mam też prawo do wzajemności. Proszę was ,którzy nie macie okien i balkonów nad trawnikami o wyrozumiałość i szacunek. Uchwały, uchwałami, płotów niecierpię ale widzę ,że jest takie liczne grono chętnych do współpracy ,że pomysł budowy płotu zostanie zastąpiony całkiem innym fajnym projektem. Mnie wcale nie przeszkadza ,że ludzie sobie spacerują z pieskami pod moim balkonem,cieszę się że kochamy zwierzęta, niezapominajmy jednak o tym ,że zwierzak to obowiązek i odpowiedzialność. Równie dobrze facet czy facetka zamiast pieska , sam czy sama mogł/a by narobić pod czyimś oknem czy balkonem ,czy wtedy to też było by w porządku?
Dodam ,że najczęściej trawnika jako kibelka używają z tych budynków ,którym pobudowano parking od strony ul.Słowiczej. Miło było zauważyć jak w okresie wakacji młoda dziewczynka wyszła sobie z pieskiem na trawnik. Piesek ( naprawdę malutki piesio) narobił kopę. Dziewczynka wyjęła z kieszeni torebkę ,kopę zebrała i do kosza wrzuciła. Gościnnie chyba była w tej okolicy bo więcej jej nie zauważyłem. Różne waśnie,zatargi ,kłótnie itp. widziałem z powodu psich odchodów i tak naprawdę gdyby to nie było pod moimi oknami to bardzo chętnie sam zgłosiłbym się do zbierania podpisów przeciw budowaniu jakiegokolwiek płotu. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nie cierpię egoizmu,pychy i arogancji ale szanuję i chcę być szanowany, czego nam wszystkim życzę i mam nadzieję ,że psy zrozumieją i przestaną być kością niezgody w naszym życiu.
_________________ Jak zbudować życie bogate w czas?
jest pomysł.
A ja uważam że i tak coraz wiecej osób juz po psach sprząta, bo zdecydowanie mniej jest nabrudzone. To oczywiście najlepiej będzie widać zimą jak śnieg będzie leżał .
Latem jeden z mieszkańców parteru Albatrosowego często stał na balkonie i zwracał uwagę tym którzy nie sprzątali. Nie wiem nawet czy on specjalnie na ten balkon nie wychodził jak widział spacerowiczów z pieskami . Raz nawet (może juz o tym pisałam), na informację od Pani że ona nie ma w co sprzątnąć to jej przez balkon jakąś torebeczkę podał .
_________________ Kaffi
"Nie żałuj, że nie spełniły się Twoje marzenia. Pożałowania godnym jest tylko ten, kto nigdy nie marzył." - M. von Ebner-Eschenbach
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum