Czyżbym miał za duże wymagania ? Czy może nasza administracja nie widzi tego co powinna. Zanim pójdę z gębą , napiszcie co wy o tym sądzicie.
zgadzam sie z
- wyciskaniem mopa...
- lepiej zeby byla pusta niz wisialy sprawy przeterminowane
co do reszty mam mieszane odczucia
- z przejazdu czesci po fajerwerkach mozna smialo samemu usunac ... kto strzelal?? chyba nie sprzetaczki...
- nie segreguje, wiec nie wiem o co biega ...
- a tego tematu nie chce ruszac bo... a nie chce mi sie gadac... to juz trzeci watek w ktorym kupy powracaja...
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 435
Wysłany: Sro 11 Sty, 2006
Jeśli chodzi o sprzątanie to ja jestem zadowolony.Panie sprzątające bardzo się starają utrzymać czystość na klatkach.Niestety ilość ludzi brudasów i osób nieszanujących czyjejś pracy jest bardzo duża i utrzymać czystość jest niezmiernie trudno.
Z dotychczasowych firm ta jest najlepsza.Mój podziw wzbudził również fakt odśnieżania przez dwie panie w dniu 01.01.06 o godz.21.00.
Miki ,dla Ciebie jako organizatora prac społecznych podniesienie patyczka po petardzie albo choćby papierka nie powinno stanowić żadnego problemu.
Jeśli chodzi o odchody to bedzie jeszcze gorzej.Jeśli zarząd zrealizuje pomysł ogrodzenia trawnika od strony Albatrosów to nie będziesz mógł przejść chodnikiem.
Obecnie jest ogrodzenie od strony poduszki i pieski z poduszki spacerują naszym chodnikiem i dopiero obok apteki wchodzą na trawkę.Jak wygląda chodnik od poduszki do apteki nie muszę chyba pisać.Jeśli powstanie ogrodzenie to cała nasza ulica będzie psim wychodkiem bo pieski nie doniosą odchodów na Jarząbka.
Miki ,dla Ciebie jako organizatora prac społecznych podniesienie patyczka po petardzie albo choćby papierka nie powinno stanowić żadnego problemu.
hmm...........
[ Dodano: Czw 12 Sty, 2006 01:00 ]
gawron napisał/a:
co do reszty mam mieszane odczucia
- z przejazdu czesci po fajerwerkach mozna smialo samemu usunac ... kto strzelal?? chyba nie sprzetaczki...
hmm ..........
właściwie to fakt , po co płacic czynsz jak mozna samemu posprzątać okolicę sobie i innym przy okazji , dzieki chłopaki ! na was zawsze można liczyć
po co np. czekałem aż znikną zwisające kable w piwnicy ??? mogłem je już dawno poobcinać , nie było mnie tu na sylwestra ale oczywiscie śmieci mi do wykazania się wystarczy ........
już mam zaczynać ???
[ Dodano: Czw 12 Sty, 2006 01:06 ]
chodzi mi trochę o coś innego , ja spaceruję naszą uliczką tylko do śmietnika i czasem na zakupy niezbyt często i pewne rzeczy mnie drażnią , czy inne osoby - szczególnie te odpowiedzialne tego nie widzą ??? a jak widzą, to im to wisi ???
_________________ www.slowicza.org.pl ......prawie ? ... czyni wielką różnicę
moze sie jeszcze przyczepisz, ze psich kup nie sprzataja np. z trawnika... wyluzuj troche.
a są jakieś psie kupy na trawnikach ???
[ Dodano: Sro 25 Sty, 2006 18:42 ]
dziś poczyniłem pewne obserwacje :
ZMYWANIE KLATKI
1. Wnieść wiaderko na klatkę
2. Namoczyć mopa
3. Wnieść ociekającego mopa na ostatni poziom lekko skrapiając przy okazji stopnie
( wiaderko oczywiście zostaje na dole )
4. Posmarować okolice schodów ( na resztę nie starczy wilgoci mopa) z góry do dołu
jednym przemarszem.
5. Po dojściu do wiaderka wkładamy mopa robimy dół i do następnej klatki.
Niecałe 10 minut. Nie zdążyłem wrócić ze sklepu, a serwisu już nie było.
_________________ www.slowicza.org.pl ......prawie ? ... czyni wielką różnicę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum