OSTRZEGAM WSZYSTKICH PRZED STAWIANIEM AUTEK OD STRONY JARZABKA
Dni sa już krótsze, jest pochmurno i deszczowo - czego zwyczaj zaczeły sie kradzieże, napewno nie tylko w tym rejonie. Przedostatniej nocy, zlodzieje ukradli w jednym z zaparkowanych tam samochodów koła. O dziwo ukradli trzy koła z oponami a jedno pozostawili nie naruszone. Tam jest raj dla złodziej, ciemno jak u murzyna w d*** a coraz czesciej, chodzac wieczorem z psem widze dziwne glupki ludzi. Moge sie jedynie domyślac, iż nie sa to osoby z naszego osiedla a z Piaseczna. Wiem, ze nie opływamy w miejsca postojowe, ale z wlasnych poniesionych szkód i obserwacji - szczerze odradzam parkowanie samochodów w tym własnie miejscu.
Pozdrawiam
to chyba jakiś 'trójkąt Bermudzki'...
mi - późną wiosną- ukradli dwa przednie koła (zostawili tylko wkręcone z powrotem śruby a samochód 'postawili' na cegłach). nie wiem po co komu dwa stare koła bez śrub z takiego samochodu jak mój??
panowie z warsztatu z oponami - tego obok przystanku 709 - powiedzieli, że w ciągu dwóch tygodni są w tym miejscu już po raz trzeci po to żeby zamontować koła.
pozdr.
Dzisiaj w tym samym miejscu w paru samochodach
ukradziono tablice rejestracyjne po prostu koszmar
_________________ Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci, dzieci idą spać, mis po flaszkę leci
Miś, Miś! Świńska rura nie miś! Pięćset złotych! Pięćset złotych dla mnie nie ma, a sam forsą sra!
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Pią 21 Paź, 2005
Hmmm....
Od kilku dni leży tam, slupek żelazny, okrecony białym sweterkiem. Domyślam sie, że służył on do podważania samochodów, żeby odkręcić koła...Czy coś takiego nie można wykorzystac jako dowód w sprawie ? Policja ostatnio wogóle nie interesuje sie tym zakamarkiem, a jest on bardzo kuszacy dla okolicznych złodziei....
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Nie zapominaj gawronku, że śmieci zawsze można zostawić "pod"
pamietam Modliszko, pamietam ... dlatego do konca nie jestem przekonany o slusznosci wydatkowania kasy na szyfratory... jednak podchodze do sprawy optymistycznie i mam nadzieje, ze system zamykania smietnika sie sprawdzi...
co do podawania kodu... zalozmy, ze poprosze Ciebie o kod --- czy mi go udostepnisz... pewnie tak bo sie znamy ... jednak zalozenie szyfratora oprocz tego, ze ma byc czysto, pomysl ma doprowadzic do tego zeby, ze smietnika korzystaly osoby do tego uprawnione (smiesznie brzmi, ale podobno tak jest ) --- czyli kodu nie powinnas mi podac... zgadzasz sie z uzasadnieniem???
jezeli tak to podawanie kodu przez Strusia Albatrosowi (czyt. Nemesisiowi) lamie zasady... czyz nie tak????
BTW - mamy pierwszego intruza smietnikowego --- ktory poprzez swoje zdziwienie przyznal sie do tego, ze bez uprawnien korzystal ze smietnika Strusiowego...
--- ja Ci dam Ty, Ty... intruzie jeden...
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Pią 21 Paź, 2005
Faktycznie masz gawron racje.
Zapomnialam sie, iż Nemesis jest Albatrosem
Myślę, że jednak nic by sie nie stało, gdyby raz na jakis czas, zasilił Wasz smietnik w odpady, które wygeneruje...nie koniecznie, na Albatrosach
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Myślę, że jednak nic by sie nie stało, gdyby raz na jakis czas, zasilił Wasz smietnik w odpady, które wygeneruje...nie koniecznie, na Albatrosach
pewnie ze nie -- bo miejsce smieci jest w smietniku a nie "pod" ... jednak jezeli zostaly wprowadzone zasady to nie wolno ich lamac... nawet Nemesisowi
i kodu prosze nie podawac ... sam podam jezeli Nemesis bedize smieci pod a nie w smietniku zostawial z powodu kodu
BTW - mamy pierwszego intruza smietnikowego --- ktory poprzez swoje zdziwienie przyznal sie do tego, ze bez uprawnien korzystal ze smietnika Strusiowego...
--- ja Ci dam Ty, Ty... intruzie jeden...
jaki intruz, jako pelnoprawny WLASCICIEL!!! miejsca parkingowego na strusiej chyba mam prawo do "tej mikroskopijnej" czesci wspolnotowej - czytaj wyrzucenie raz na jakis czas torby ze snmieciami z wozu (na przyklad) do smietnika, a nie zapier... przez cale osiedle....
raz mi juz jeden koles zwrocil uwage, ze nie podoba mu sie, iz wyrzucam tam smieci - bardzo dyplomatycznie poslalem go do.... daje glowe, ze strusie nie zbiednieja od jednej czy 2-ch oproznionych popielniczek w tygodniu!!!
poza tym nie mam w zwyczaju gonic i sprawdzac kazdego kto na Albatrosy do smietnika podchodzi, bo to glupie! (ps. chyba ze qpie wiatrowke i losowo zaczne sobie "pukac")
rownie dobrze moge sie przyczepic parkujacych na podjezdzie "mojego" garazu i "mojego" do niego wjazdu... skoro to miejsce "rozpusty" kosztowalo mnie prawie dychacza oraz miesiecznie 30, to wybacz...
ale dosc unoszenia sie
takie jest moje zdanie...
[ Dodano: Pią 21 Paź, 2005 ]
gawron napisał/a:
i kodu prosze nie podawac ... sam podam jezeli Nemesis bedize smieci pod a nie w smietniku zostawial z powodu kodu
coz gawronku, wykrakales... stalo sie 2 dni temu o ile pomne
_________________ Gość drop your pants!!! Resistance is futile >:]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum