Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 435
Wysłany: Sro 22 Lut, 2006 egzekwowanie spłaty długu - raport z prac oraz plany
Z ostatniej informacji wynika że dłużnicy mają kolejny (chyba już 3 termin)ostateczny termin do spłaty zadłużenia.Jeśli tak to dlaczego?Z informacji z listopada wynikało że ostateczny termin to 30 listopad.Co zostało po tej informacji załatwione? Bo z obecnej informacji nic na ten temat nie ma.
Czy są naliczane odsetki do zadłużenia i czy są one egzekwowane?
Czy dane dłużników są podawane do krajowego rejestru dłużników?
Czy została wybrana firma windykacyjna?
Ile spraw zostało skierowane na drogę sądową?
Jaki jest obecnie stan zadłużenia?Interesuje mnie czy zadłużenie znacząco maleje czy rośnie?
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Sro 22 Lut, 2006
Taaak, te tematy napewno będą nas interesować.
Nie po to płacimy terminow, aby finansować utrzymanie dłużników
Trzeba ten proceder ukrócić Tym bardziej, że temat się ciągnie od kiedy pamiętam .... i nie widac jego końca, a przynajmniej minimalizacji zakresu.
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 435
Wysłany: Sro 08 Mar, 2006
ponieważ nikt nie odpowiedział to ja opiszę czego się dowiedziałem w administracji.
Odsetki są naliczane od stycznia 2006
Dane dłużników nie sa podawane do KRD(podobno maja być podawane)
Nie została wybrana rzadna firma.Prowadzono "lużne"niezobowiązujące rozmowy z 1 firmą
Wg info z listopada wyglądało to zupełnie inaczej:
"Podjęliśmy wstępne rozmowy z firmą profesjonalnie zajmującą się windykacją należności oraz prowadzeniem spraw w sądzie'
Nie skierowano rzadnych spraw na drogę sądową.10 spraw zwrócił komornik z powodu nie ściągalności długu.Ale skoro dłużnik nie jest właścicielem mieszkania to kto.Jeśli bank to on powinien ponosić koszty utrzymania a nie my wszyscy.
Zadłużenie się zmniejszyło ale tylko dzięki uregulowaniem spraw finansowych z MH.
Reasumując - raj dla niepłacacych.
Ja rozumiem że problem jest bardzo trudny , wymaga dużej wiedzy prawnej i czasu ale nie może być prawie ignorowany i sam się nie rozwiąże."Podejmijmy wreszcie wstępne rozmowy" z profesjonalną firmą i niech to wkońcu ruszy.
przeczytalem i sie troche zmartwilem.... jezeli jest tak jak opisales to nie jest dobrze...
trzeba koniecznie ta sprawe poruszyc na zebraniu...
mariuszb napisał/a:
Odsetki są naliczane od stycznia 2006
chyba odsetki powinny byc naliczne od chwili powstania dlugu... a nie tak jak to opisales ... mozna odstapic od naliczania ale np. w przypadku ustalenia terminu splat... np. jednorazowa natychmiastowa
mariuszb napisał/a:
."Podejmijmy wreszcie wstępne rozmowy" z profesjonalną firmą i niech to wkońcu ruszy.
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Nie 12 Mar, 2006
Swego czasu pracowałem w dziale windykacji i wiem, że nie koniecznie trzeba ganiać do sądu, wystarczą dobrze sformułowane pisma i akcje stosowane bezpośrednio po wystąpieniu zadłużenia. Konieczne jest też dokładne określenie działań podejmowanych w stosunku do dłużników oraz szablonów ugody na jaką możemy się zdecydować.
Jednym słowem jak najbardziej ZA ... ruszeniem tej sprawy, która się za nami ciągnie już stanowczo za długo !!!
Jakie są plany działań w tej sprawie ? Czy udało się stworzyć projekt uchwały regulujący tę kwestię ? Czy jakieś konkrety pojawią się na zebraniu ?
Ja osoboście uważam windykację należności za sprawę priorytetową dla naszej wspólnoty, dużo bardziej istotną niż grodzenie, zieleń czy tym podobne.
Niestety temat jest trudny, a efektów nie widać gołym okiem jak w przypadku innych działań, ale efektywność egzekwowania płatności jest nam bardzo potrzebna.
I nie chodzi tu o płynność finansową, bo domyślam się, że nam jeszcze starcza na bieżące potrzeby, ale o takie same prawa i obowiązki wszystkich właścicieli.
Jakie są plany działań w tej sprawie ? Czy udało się stworzyć projekt uchwały regulujący tę kwestię ? Czy jakieś konkrety pojawią się na zebraniu ?
wszystko można zrobić, sztywne uchwały mozna powprowadzać, bezwzgledne regulacje, egzekucje itp.... dziś może masz pracę i jesteś wypłacalny, nie daj Boże jak życie spłata Ci jakiegoś figla..
Temat jest ważny,rozmawiać o nim trzeba,podchodźmy do tego w ludzki sposób, wydaje mi się ,że dłużnicy powoli ale jednak ,zaczynają wywiazywć się ze zobowiązań i zastanówmy się nad wprowadzaniem bezwzględności ,bo możemy sami sobie dołek wykopać... dziś my płacimy a jutro może bedą nas ścigać.
_________________ Jak zbudować życie bogate w czas?
jest pomysł.
Zgadza się, życie bywa różne. Ale nie zmienia to faktu, że płacić trzeba. Jak ktoś ma problemy - idzie i otwarcie dogaduje się ze wspólnotą na harmonogram spłat. O ile mi wiadomo, to wiele już ugod zostało podpisanych. I to jest ok. Ale powinniśmy działać i kontrolować to na bieżąco.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum