Chyba raczej z czystej ciekawości niż w jakimś konkretnym celu zassałem mIRC'a, którym kiedyś dosłownie żyłem przez kilka lat. Jedyne co pozostało to właśnie nostalgia, rozczarowanie i trochę wręcz smutek.
Kanały, które znałem albo nie istnieją, albo są zwyczajnie martwe. Jednym z niewielu jakie jeszcze "gadają" są niegdyś najbardziej pop....one i komercyjne #worldchat i temu podobne.
Chyba już tak tylko dla przekory spróbowałem #piaseczno.
Czy też macie jakieś takie komputerowe, nostalgiczne klimaty z przeszłości? Chęnie poczytam - nie tylko o commodore 64 i zx spectrum
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Pią 17 Lut, 2006
Hihi, byłoby tego trochę. Bo ja jestem bardzo nostalgiczny.
Z przykładów: fidonet, hercules i gierki pod nim chodzące (często z color.com ), wspomniane zx spectrum z kempstonem i drukarką na papier toaletowy , chi writer - pierwszy popularny edytor z polskimi czcionkami, mój pierwszy dysk twardy (20 Mb!!!, potęga!), dyskietki 5 1/4 cala i dużo, dużo innych.
Ech czasy... kiedyś to wszystko było lepsze
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
woweq totalny rekordzista to kluczyk czy szczoteczka?
Dołączyła: 26 Mar 2005 Posty: 1930
Wysłany: Pią 17 Lut, 2006
mIRC - jej no to okazuje sie, ze stara juz jestem, bo to pamietam
_________________ "me, myself & I"
!!!NEMESIS!!! totalny rekordzista Say my name bitch!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum