Generalnie zapedzaj sie tak czesciej. Milo wiedziec co sie dzieje we wspolnocie. Czy to ze sa takie plany to tez jest "tajne przez poufne"? Dziwne...
nie pislaem w tym watku bo temat mi sie nie zgadza z prowadzeniem rozmowy o wynagradzaniu zarzadu --- nic w tym nie ma tajnego i nikt nie zadal pytania czy to w Meandrze czy tez na forum --- jezeli ktos chce sie dopytac to bardzo prosze ale w innym watku - czekam i bede odpowiadal na tyle ile mi pozwoli wiedza w tym temacie
Hej wszystkim, nie było mnie czas jakiś i teraz muszę swoje doczytać, a trochę jak widzę mi to zajmie
Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, że temperatura forum tak zaburzyła warunki atmosferyczne w "realu", że nawet Czesi odnotowali historycznie absolutnie rekordowe temperatury czeskiego powietrza.
Tym bardziej jestem więc za tym, żeby tutejsze wspólnoty jednak się w końcu ugięły (patrz podpis) i dały w końcu Czechom dostępu do morza: przez Poduszkę, w lewo - Pelikanów, Meander dalej Tukanów itp., itd.
No co wy na to? Z nami Misiami nie ma co o tym gadać, bo podobno Misie to egoiści? Ale inne wspólnoty się zgodzą? Dacie się zalać?
Albatroski oczywiście też nie bierzemy tu pod uwagę...
_________________ Czechy muszą mieć dostęp do morza!
Tym bardziej jestem więc za tym, żeby tutejsze wspólnoty jednak się w końcu ugięły (patrz podpis) i dały w końcu Czechom dostępu do morza: przez Poduszkę, w lewo - Pelikanów, Meander dalej Tukanów itp., itd.
a moze przydaloby sie wykonac kilka krokow po osiedlu calym - a nie tylko misiowym kawalku....
do Pelikanow jest dojazd nie przez Poduszke ale przez Tukanow - nie skrecasz do Poduszki tylko prosto sie przemieszczasz i dopiero w lewo...
nikt nie czuje sie zalany bo to calkiem dobre rozwiazanie - zdjac jeszcze blokady Pelikanow i pierwszy etap przywracania normalnosci mamy za soba...
Tym bardziej jestem więc za tym, żeby tutejsze wspólnoty jednak się w końcu ugięły (patrz podpis) i dały w końcu Czechom dostępu do morza: przez Poduszkę, w lewo - Pelikanów, Meander dalej Tukanów itp., itd.
a moze przydaloby sie wykonac kilka krokow po osiedlu calym - a nie tylko misiowym kawalku....
do Pelikanow jest dojazd nie przez Poduszke ale przez Tukanow - nie skrecasz do Poduszki tylko prosto sie przemieszczasz i dopiero w lewo...
nikt nie czuje sie zalany bo to calkiem dobre rozwiazanie - zdjac jeszcze blokady Pelikanow i pierwszy etap przywracania normalnosci mamy za soba...
Gawronie uwaga! To żart był tylko taki
_________________ Czechy muszą mieć dostęp do morza!
Wspólnota: Pelikanów
Dołączył: 11 Maj 2005 Posty: 1074
Wysłany: Pon 30 Maj, 2005
Gawron, ja bym poczekal z tym otwarciem.
Ale wypowiadam sie TYLKO za siebie.
Jestem ZA otwarciem czego sie da( ), ale pierw chce miec pewnosc, ze nie ma to zadnego znaczenia dla ilosci miejsc do parkowania w naszej wspolnocie.
Jezeli zamkniecie szlabanu na wjezdzie i zamkniecie wyjazdu nic w tym temacie nie zmieni - jestem ZA. Jezeli sie jednak "przeluzni" to bedziemy (Pelikany) musieli dopracowac metode egzekwowania NASZYCH miejsc. Szlaban prawie (hiehie) gotowy.
Tak czy tak JA chcialbym pierw to ocenic z punktu widzenia zamknietego terenu. To nie musi twac dlugo - po kilkunastu dniach chyba juz bedzie wszystko jasne
rozumiem - ale mam nadzieje ze szlaban bedzie tylko jeden a nie dwa.
jezeli sie pojawi szlaban przy 8 to pewnie domyslasz sie jaka bedzie odpowiedz ze strony Poduszki i Meandra... oby do tego nie doszlo ale... nigdy nie mow nigdy.
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Pon 30 Maj, 2005
Z tego, co wiem, tam szlabanu nie będzie. Tylko 'słupek'.
Naturalnym by było, że szlaban w takim miejscu szybko zacząłby się otwierać na... ogrodzenie. A tego chcielibyśmy uniknąć, wierząc, że kiedyś będzie można owe 'słupki' ponownie położyć (przynajmniej JA tego chciałbym uniknąć i JA w to wierzę - nie mogę się wypowiadać za ogół )
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
Z tego, co wiem, tam szlabanu nie będzie. Tylko 'słupek'.
Naturalnym by było, że szlaban w takim miejscu szybko zacząłby się otwierać na... ogrodzenie. A tego chcielibyśmy uniknąć, wierząc, że kiedyś będzie można owe 'słupki' ponownie położyć (przynajmniej JA tego chciałbym uniknąć i JA w to wierzę - nie mogę się wypowiadać za ogół )
uniknac - otwierania na ...ogrodzenie???,... wiara w ich polozenie??? -- nie chcesz sie grodzic oraz jestes za slupkami i blokadkami czy wrecz odwrotnie - sorki, ale prosze o jakies uscislenie
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 946
Wysłany: Wto 31 Maj, 2005
gawron napisał/a:
uniknac - otwierania na ...ogrodzenie???,... wiara w ich polozenie??? -- nie chcesz sie grodzic oraz jestes za slupkami i blokadkami czy wrecz odwrotnie - sorki, ale prosze o jakies uscislenie
No dobrze, tłumaczę po kolei:
1. Postawienie szlabanu w tamtym miejscu spowodowałoby akcję odwetową w postaci ogrodzenia się poduszki w tym samym miejscu. Zatem szlaban otwierałby się na ogrodzenie. Bez sensu, więc nie dziwne, że chcę tego uniknąć.
2. Wierzę, że kiedyś dojdziemy do ładu z bramami i zasiekami. I wtedy Pelikany będą mogły położyć słupki na wieki wieków amen. Chciałbym raz jeszcze wyrazić tutaj wdzięczność decydentom mojej wspólnoty za rozsądne wybranie takiej właśnie formy barykadowania - łatwej do zniwelowania - a nie, na przykład, wmurowanego ogrodzenia, jak niektórzy
3. Wielokrotnie wypowiadałem się przeciwko grodzeniu - nie będę tutaj ponownie streszczał moich opinii. Obecnie przychylam się do zdania Pohora - dokończmy nasze pelikanie grodzenie, zobaczmy jak działa - będzie materiał do dalszej dyskusji. Ja jestem przekonany, że będzie działało źle - ale chcę się o tym przekonać, gdyż nie jestem nieomylny.
Czy teraz już wszystko jest jasne?
_________________ --
drew
[ this text is umop apisdn ]
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Wto 31 Maj, 2005
Jak dla mnie jasne. Również się zgadzam, że te małe czerwono białe słupki są lepsze i mniej rażą w oczy ... no i pieszy przejść może
No dobrze, może i jest to rozwiązanie, żeby najpierw postawić ten szlaban tylko po to żeby co poniektórym uświadomić, że to nie jets dobre rozwiązanie ...
Ja na przykład uważam, że Strusiom Meandrowym otwarcie się Pelikanów niewiele pomoże, a nawet raczej pogorszy ta sytuację, ale bramy i płoty na osiedlu działają na mnie tak alergicznie, że i tak jestem za ich likwidacją
Pamiętam jeszcze bardzo dobrze jaki przeżyłem szok kiedy zobaczyłem płot u.. "pewnej" wspólnoty, który przebiega przez trawnik i dalej przecina chodnik ... szanujmy sąsiadów drogie dzieci, ale szanujmy tylko tych co po naszej stronie płotu ...
Wspólnota: Pelikanów
Dołączył: 11 Maj 2005 Posty: 1074
Wysłany: Wto 31 Maj, 2005
tomasz-dominik napisał/a:
... no i pieszy przejść może
to Ci sie kolego udal dowcip
--------------------------------
Czyli co? teraz wszystko czeka na DWUJEZDNIOWĄ PLYTOWĄ JARZĄBKA (to znaczy jej kawalek) ?? A daty? Kto poda DATY ??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum