Dzis zauwazylam bardzo porozsypywana ziemie naokoło donic - obok szostek na pelikanow, na slowiczej. Czy znowu ktos połaszczył sie na nasza zielen? Obok szostek jest kamera skierowana na donice - jesli dziala i jesli to byla kradziec moze da rade sprawdzic co sie stalo?
Dzis zauwazylam bardzo porozsypywana ziemie naokoło donic - obok szostek na pelikanow, na slowiczej. Czy znowu ktos połaszczył sie na nasza zielen? Obok szostek jest kamera skierowana na donice - jesli dziala i jesli to byla kradziec moze da rade sprawdzic co sie stalo?
Wspólnota: Poduszkowiec
Ulica: Strusia
Dołączył: 27 Mar 2005 Posty: 165
Wysłany: Nie 22 Maj, 2005
Ja z kolei widziałem zponiewieraną rozlinkę (jakiś krzaczek) przy bramce (która zagrodzona jest dechami) na chodnik który wiedzie po Toperkowym parkingu koło kościoła.
Wspólnota: Pelikanów
Dołączył: 11 Maj 2005 Posty: 1074
Wysłany: Nie 22 Maj, 2005 Re: Rośliny w donicach
Mika napisał/a:
Dzis zauwazylam bardzo porozsypywana ziemie naokoło donic - obok szostek na pelikanow, na slowiczej. Czy znowu ktos połaszczył sie na nasza zielen? Obok szostek jest kamera skierowana na donice - jesli dziala i jesli to byla kradziec moze da rade sprawdzic co sie stalo?
Tak, rzeczywiscie. Tez zauwazylem ziemie wokol i resztki roslinek pozostawione w donicach. Chyba ukradli tylko wieksze czesci. Ktos sie bardzo spieszyl, ale byl bardzo dokladny, bo nie ominal zadnej doniczki. Widzialem tez te sama ziemie rozsypana w okolicy ostatniej, przedostatniej klatki - pewnie tam zniknely na jakims samochodzie...
Przykre, bardzo przykre. Czy mamy po zasadzeniu kwiatkow zamontowac kraty w donicach? Ale wtedy trzeba przymocowac donice do chodnika, bo "polak potrafi...". (Polak specjalnie przez male "p"!)
No cóż sezon działkowy się zaczął i ktoś sobie uzupełnił niedobór roślinek. Zawsze to taniej niż kupić - pewnie parę złotych na sztuce oszczędził. A swoją drogą najlepiej byłoby zamontować w doniczkach po granacie - zakopać taki "prezencik" a zawleczkę zaczepić i łodygę. I jednego "wyrywacza" mniej...
Wspólnota: Pelikanów
Dołączył: 11 Maj 2005 Posty: 1074
Wysłany: Pon 23 Maj, 2005
Chwileczke, ale jakies rozwiazanie chyba trzeba znalezc.
Bo krasc juz zawsze beda.
Kraty i granat odpadają, osty tez ukradna.
Zreszta chyba wszystko ukradna. Moze fasole tam posadzmy (to nie zart - szybko rosnie!). Albo zwykla trawe posadzmy. Naprawde jestem zagubiony.
Tu oczywiscie zacznie sie temat kamer, ale to temat bardzo dlugofalowy, a rozbabrane donice mozna szybciej przywrocic do "ładności".
Zreszta chyba wszystko ukradna. Moze fasole tam posadzmy (to nie zart - szybko rosnie!). Albo zwykla trawe posadzmy. Naprawde jestem zagubiony.
Faktycznie może coś zwyczajnego posadzić, co by się mało kto chciał na to połasić... NIe jakieś kwiatki a zwyczajną ładną zieloną trawkę... Może wtedy zostawią te donice w spokoju...
_________________ Kaffi
"Nie żałuj, że nie spełniły się Twoje marzenia. Pożałowania godnym jest tylko ten, kto nigdy nie marzył." - M. von Ebner-Eschenbach
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum