Bardzo bym chciał aby tak było...ale po kilku latach mieszkania tutaj stwierdzam że będzie to bardzo trudne.
Proponuję to poruszyć na najbliższym zebraniu MEANDRA czyli w sobotę.
Pzdr
_________________ A PODOBNO STRUSIA PĘDZIWIATRA NIE DOGONIĄ !?...
nie powiedziałam, że wierze, (nie jestem naiwna a już na pewno nie ... )tylko, że taką przyczynę podali a sama w sobie ma ona sens, stąd też propozycja wspólnego zarządzania drogami
a to, że chcę porozumienia świadczy nie o naiwności a dobrej woli i rozsądku, by wreszcie przerwać cyrk na tym osiedlu, nie twierdzę, że to łatwe, ale jak nikt nie zacznie to samo się na pewno nic nie zmieni na lepsze, poza tym na tym forum chętniej zobaczę jakieś konstruktywne uwagi i propozycję, zamiast złośliwości, które nie wnoszą nic poza lepszym? samopoczuciem ich autora.
he he he - a ciekawe co by bylo, gdyby na poczatku calego zamieszania, kiedy Misie wytoczyly armate, wszystkie wspolnoty by sie spotkaly i zaczely od ustalenia polityki dlaszego postepowania, np. ustalily ruch na terenie osiedla a dopiero w nastepnym kroku podjely rozmowy na temat moze grodzenia (?)
Realne?
he he he - a ciekawe co by bylo, gdyby na poczatku calego zamieszania, kiedy Misie wytoczyly armate, wszystkie wspolnoty by sie spotkaly i zaczely od ustalenia polityki dlaszego postepowania, np. ustalily ruch na terenie osiedla a dopiero w nastepnym kroku podjely rozmowy na temat moze grodzenia (?)
Realne?
Nic by nie było! Bo decydentom misiowym wcale nie chodziło o wysoką jakość drogi. Ani o to aby misiom ćwierkały ptaszki, na betonie rosły kwiatki, nie było złorzeczeń zniecierpliwionych kierowców, nie było samochodów i aby niemowlaki mogły raczkować po drodze. Wg. mnie chodziło o kasę wydaną na kogoś kto nieźle zarobił. A wszystko przy wykorzystaniu ludzkich kompleksów typu: odgrodzimy się od motłochu, nie będą nam chamy bruździły, teraz będziemy od nich lepsi. Na ludzkich ułomnościach można jeździć jak na łysej kobyle. A obserwując hocki-klocki na styku firm Pulsnet, Robbo i Aster City nabieram nowych podejrzeń, że ktoś chce znowu sięgnąć do cudzej kieszeni. Tym razem do mojej Bo misiowe są już ostro wydrenowane (ale to przecie nie moja sprawa )
CEL nr 1 - przebicie Bocianiej do Słowiczej
CEL nr 2 - wszystkie drogi jednokierunkowe
wtedy nikt nie będzie jezdził tylko przez jedną wspólnotę bo się nie da
zrobi się niektórym dalej , ale to chyba nie problem
Cel nr 1 można osiągnąć szczególnie utrudniając czasowo życie jak największej liczbie rozjuszonych osiedlowiczów i kierowaniem sprawy do GMINY głównego winowajcy zaistniałej sytuacji
po dobroci ? też można wykładając kolejny raz kasę - ktoś chętny ?
_________________ www.slowicza.org.pl ......prawie ? ... czyni wielką różnicę
jakos nie podoba mi sie metoda osiagniecia celu pierwszego, a czy Ty tez zaliczac sie bedziesz do tych z utrudnieniami, czy tylko innym chcesz utrudniac?
...
zapytam tylko kto na czym mial tu zarobic wg. Ciebie
Dlaczego uważasz, że jestem aż tak głupi aby narażać się włóczenie po sądach i udowadnianie, że 2 + 2 = 4? Tym bardziej, że kasa nie była moja tylko misiowa.
Swoją perorą chciałbym zwrócić uwagę na fakt (mający miejsce na naszym osiedlu) wykorzystania demagogicznej i kłamliwej propagandy w celu (niekoniecznie korzystnym dla mieszkańców) dysponowania ich pieniędzmi a wzbudzającego podejrzenia co do uczciwości dysponentów tychże.
Jeśli ktoś choć chwilę sie zastanowi nad tą sprawą - osiągnąłem sukces.
Tyle.
Witam wszystkich! Jedno co bardzo pozytwne, to że wszyscy wykazujecie duże poczucie humoru! To cenna cecha! Chcę się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami:
będzie długo! więc jeszcze możecie zrezygnować!!!
Bramy, doniczki, kołki metalowe i inne zasieki ...... to może od razu wszystkich tu podpalić. Szkoda, że spalamy się na takie rozwiazania. Choć sytuacja zdaję sobie sprawę jest niezwykła, jeździmy pod balkonami po drodze (bezszelestnie), parkujemy jak się da i gdzie się da!!! Te bramy !!! To wszystko nie jest normalne. Przez cały czas męczy mnie pytanie:
CZY NIE MOŻNA JAKOŚ ZMOBILIZOWAĆ SIĘ WSZYSTKIM I RUSZYĆ NA TYCH KTÓRZY ZGOTOWALI TEN LOS (MH). Przecież ta cała hybryda tworzy się tylko przez stworzone nam warunki. Na koniec; to nie zwalnia nas z zachowania rozsądku! Pozdrawiam jak macie jakieś przemyślenia chętnie poznam.
Podobał mi się komentarz; o tej wyklętej z poduszki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum