chciałabym poznać Waszą opinię na temat sadzenia drzewek pod naszymi oknami! ja mieszkam na parterze i uważam że drzewa wysokie nie są dobre ponieważ kiedyś urosną i będziemy mieli półmrok w mieszkaniach szczególnie na parterze, a jak wiadomo te mieszkania i tak są ciemniejsze, podobała mi się postawa sąsiada z klatki 10c, który przyszedł i zapytał co o tym myślimy i za to mu dziękuję!!
Sama idea fajna, ale faktycznie przy naszej międzybudynkowej ciasnocie to te drzewka niezadługo wejdą do domków.
Ale może coś zielonego nieglupio by było, jakieś krzaczki, coś przy ziemi, bo inaczej lokatorzy parteru i pierwszego pietra będą mogli zaoszczędzić na firankach
btw, Ewka: witam, witam, gdzie Ty się podziewałaś, już tyle czasu szukam forumowicza z 10c, raz nawet za namową Kasianki przyznałam się do Czarka
Moncie- czekałam kiedy Ewkę sama wypatrzysz- zeby znowu Ci innej klatki nie przypisać
Jestem za posadzeniem czegoś- zeby nie zasłaniało okien i zeby jakieś paskudne robaki nie przyleciały
ja również uważam, ze odpowiednio dobrane niskopienne drzewka i krzewy to dobry pomysł, posadzone w pewnej odległości od budynku nie zasłonią okien a będzie trochę przyjemniej, warto zobaczyć jak jest dobrana roślinność na Albatrosów, te drzewka rosną tylko do pewnej wysokości, to nie są lipy ani dęby
miałam na myśli to że każdy sadzi drzewa jak chce, a to nie o to chodzi ja również jestem za tym aby posadzić jakieś dzrewka tylko niskie, a narazie widzę same wysokie i to mnie niepokoi, myślę że jak stworzymy wspólnotę to możemy cos wspólnie ustalić, ja ma kontakt do taniego producenta różnych płotków i palisad tak więc możemy coś fajnego stworzyć
miałam na myśli to że każdy sadzi drzewa jak chce, a to nie o to chodzi ja również jestem za tym aby posadzić jakieś dzrewka tylko niskie, a narazie widzę same wysokie i to mnie niepokoi, myślę że jak stworzymy wspólnotę to możemy cos wspólnie ustalić, ja ma kontakt do taniego producenta różnych płotków i palisad tak więc możemy coś fajnego stworzyć
o znowu plotki i palisady a bez tego sie nie da? a tak wogole to pewnie mozemy sobie sadzic rozne roznosci ale tylko w obrebie naszej dzialki trzeba chyba dokladnie sie dowiedziec gdzie sa granice zeby sasiedzi rabanu nie narobili ze ich wlasnosc zagarniamy i sie plotami nie grodzili czy tez zywoplotami
chciałabym poznać Waszą opinię na temat sadzenia drzewek pod naszymi oknami! ja mieszkam na parterze i uważam że drzewa wysokie nie są dobre ponieważ kiedyś urosną i będziemy mieli półmrok w mieszkaniach szczególnie na parterze, a jak wiadomo te mieszkania i tak są ciemniejsze, podobała mi się postawa sąsiada z klatki 10c, który przyszedł i zapytał co o tym myślimy i za to mu dziękuję!!
Na naszym osiedlu przyda się duuuużo zieleni, a jakże. Ja do tej pory mieszkałam w bloku przed którym stały bardzo wysokie drzwa i w czasie wichur trochę strasznie było. Ale jakiekolwiek krzaczki, tudzież inne roslinki sa jak najbardziej wskazane.
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Wto 10 Maj, 2005 Re: drzewka
Ewka napisał/a:
miałam na myśli to że każdy sadzi drzewa jak chce, a to nie o to chodzi ja również jestem za tym aby posadzić jakieś dzrewka tylko niskie, a narazie widzę same wysokie i to mnie niepokoi, myślę że jak stworzymy wspólnotę to możemy cos wspólnie ustalić, ja ma kontakt do taniego producenta różnych płotków i palisad tak więc możemy coś fajnego stworzyć
Uwazam, ze sugestia Ewki jest bardzo cenna. Ktoś musi panowac nad tą samowola w sadzeniu zieleni. Widzialam nawet posadzone iglaki, ktore rosna dosc szybko i za jakies 2, 3 lata zajrzą może tym I pietra w okna.
Jest naprawde bardzo wiele odmian krzewów niskopiennych, karłowatych, ktore uciesza oko i nie przerodza sie, za jakiś czas w "problem" osiedlowy..
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Wspólnota: Poduszkowiec
Ulica: Strusia
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 540
Wysłany: Wto 10 Maj, 2005
Wysokosc drzew to raz. Dwa - to ich korzenie. Po paru latach, jak juz "roslinka" podrosnie, zaczna one naciskac na fundamenty budynku (jezeli beda posadzone zbyt blisko, rzecz jasna). Moze to sie skonczyc ich pekaniem. O podsadzaniu chodnikow nie wspomne, a kostka jest na to podatna.
Powyzsze "ale" znam z doswiadczenia z poprzedniego osiedla. Podsadzona w odleglosci ok. 4-5m od bloku czeresnia doprowadzila do opisanych nastepstw. Oczywiscie poszla "pod nóz". Potem trzeba bylo dokopac sie do korzeni i je usunac. Caly trawnik oczywiscie diabli wzieli.
_________________ Budzi się we mnie zwierzę!
(tylko obawiam się, że to leniwiec)
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Wto 10 Maj, 2005
M-Teo napisał/a:
Wysokosc drzew to raz. Dwa - to ich korzenie. Po paru latach, jak juz "roslinka" podrosnie, zaczna one naciskac na fundamenty budynku (jezeli beda posadzone zbyt blisko, rzecz jasna). Moze to sie skonczyc ich pekaniem. O podsadzaniu chodnikow nie wspomne, a kostka jest na to podatna.
Powyzsze "ale" znam z doswiadczenia z poprzedniego osiedla. Podsadzona w odleglosci ok. 4-5m od bloku czeresnia doprowadzila do opisanych nastepstw. Oczywiscie poszla "pod nóz". Potem trzeba bylo dokopac sie do korzeni i je usunac. Caly trawnik oczywiscie diabli wzieli.
dlaczego taki apel musi wyplywac od ludzi?
kim sa Ci, ktorzy sadzili te drzewka ?
czy, ktos nad tym wogóle panuje ?
co zadecydowało, ze taki rodzaj drzew wybrano do posadzenia ?
wiem, wiem 3 zasady:
postawic/kupic dom....
społodzić syna
posadzic drzewo.....ale, takie, zeby kiedys domu nie rozwaliło....!
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Ulica: Albatrosów
Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 235
Wysłany: Wto 10 Maj, 2005
Z moich obserwacji wynika, że trudno jest znaleźć kawałek zieleni na osiedlu, który by spełniał normy ogrodnicze w zakresie sadzenia drzewek - zawsze będzie za blisko budynków, albo chodnika, etc. No chyba że się coś ostatnio zmieniło, a ja przeoczyłem
P.S. Przypomniał mi się odbiór naszego osiedla przez straż pożarną w 2000r. Pierwszy raport stwierdzał, że nie odbiorą bo żaden wóz nie jest w stanie wjechać na osiedle ze względu na zbyt wąskie uliczki. Po tygodniu negocjacji na linii MH - straż pożarna ulice uległy cudownemu poszerzeniu, a odbiór zatwierdzony
_________________ A to Polska właśnie. Kraj społecznej szczęśliwości i wolnej przedsiębiorczości, w którym strzela się do gości, jak się im zazdrości...
Ostatnio zmieniony przez wpi Wto 10 Maj, 2005, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum