Wysłany: Sro 16 Maj, 2007 Opiekunka do dziecka - ile się płaci
Przymierzam się do zatrudnienia opiekunki dla mego syna. Interesuje mnie ile płacicie opiekunkom. Pytam ponieważ z informacji jakie tu i ówdzie uzyskałem rozpiętość jest olbrzymia, od 800 do nawet 1500 zł.
Osobiście chciałbym zapłacić w okolicach 1000 zł i zastanawiam się czy za ta kasę będzie łatwo znaleźć kogoś.
_________________ Ci którzy dzisiaj śpią spokojnie jutro się już nie obudzą, a tylko paranoicy przetrwają [Andrew Grove - Intel]
Wysłany: Sob 19 Maj, 2007 Re: Opiekunka do dziecka - ile się płaci
dswig napisał/a:
Przymierzam się do zatrudnienia opiekunki dla mego syna. Interesuje mnie ile płacicie opiekunkom. Pytam ponieważ z informacji jakie tu i ówdzie uzyskałem rozpiętość jest olbrzymia, od 800 do nawet 1500 zł.
Osobiście chciałbym zapłacić w okolicach 1000 zł i zastanawiam się czy za ta kasę będzie łatwo znaleźć kogoś.
jakis czas temu szukalam opiekunki ale jak mi ceny podaly to mi buty spadly = 1300-1500 bez sprzatania, z warunkami godzinnymi, jak powiedzialam co potrzebuje to jedna w ogole nie przyszla na rozmowe byl tylko tel...uwazam ze to badzooooo duzo
ale na szczescie mnie juz ten dramat ominal, poslalam malca do prywatnego przedszkola, przyjmuja od 2ch latek, dzieciak radosny, pani mile, kasa 700 pln, oduczyli siusiania w pieluszke, spiewa piosenki ma kolegow i dobrze sie bawi a ja bedac w pracy jestem spokojna i zrelaksowan ze mi jakas stara krowa nie potrzasa malcem
jestem spokojna i zrelaksowan ze mi jakas stara krowa nie potrzasa malcem
prawdopodobnie szukałaś przechowalni dla dziecka a nie opiekunki
masz dużo szacunku dla ludzi
Mam bardzo dużo szacunku dla ludzi i dla ich pracy i tak sie akurat sklada ze kilka takich rozmow przeprowadzilam a i mialam okazje widziec kilka takich szanownych pan w akcji....wiec moze zle szukalam...niestety tylko w Piasecznie!!!
Ale szczesliwie dla mnie nie bylam skazana na taka koniecznosc
szukałaś to co znalazłaś, bo jak szukałabyś opiekunkę to też raczej byś ją znalazła.
Nie każda opiekunka nadaje się do każdego dziecka i nie każde dziecko zaakceptuje każdą opiekunkę.
Żeby tak zaraz 'stara krowa' to troszeczkę bee.
Mam nadzieję ,że nie było by tobie miło jak o sobie przeczytała byś coś podobnego.
Głównie o to mi chodzi, a za 800zł. sama też chyba do pracy nie chodzisz.
Często jest tak,że taka pani opiekunka ma całą rodzinę na utrzymaniu a opieka nad dzieckiem wcale nie jest takim lekkim zajęciem, czego chyba zdążyłaś doświadczyć.
_________________ Jak zbudować życie bogate w czas?
jest pomysł.
jeśli szukasz opiekunki to 1000zł. może być za mało ale jeśli szukasz niby niańki, to być może znajdziesz.
Zdaję sobie sprawę, że 1000 zł to nie jest dużo. Wynika to jednak z rachunku ekonomicznego. Do pracy musi się po prostu opłacać wrócić a nie zarabiać tylko na opiekunkę, dojazdy i "waciki".
Nie zgadzam się natomiast z opinią, że opiekunka za 1500 zł będzie lepsza od tej za 1000 zł. Opieka nad dzieckiem to nie praca w fabryce czy biurze. Tu ważne są przede wszystkim predyspozycje, to czy ktoś lubi pracować z dziećmi .... Z złej opiekunki nie zrobi się dobrej, płacąc jej o 500 zł więcej.
Nie zmienia to faktu, że prawdopodobnie większość nianiek chciałaby zarabiać więcej niż tysiąc.
_________________ Ci którzy dzisiaj śpią spokojnie jutro się już nie obudzą, a tylko paranoicy przetrwają [Andrew Grove - Intel]
Opieka nad dzieckiem to nie praca w fabryce czy biurze. Tu ważne są przede wszystkim predyspozycje,
fabryka fabryce nierówna,praca w biurze do pracy w biurze też niepodobna a opieka nad dzieckiem często jest bardziej wymagająca i wyczerpująca niż praca w fabryce czy biurze.
Opiekunki do dzieci w czasie wykonywania podjętych przez siebie zadań raczej rzadko korzystają z internetu i wydaje mi się ,że niemaja czasu klikać na przeróżnych czatach, forach czy innych komunikatorach.
Dzieci mają swoje kaprysy, rodzice maja swoje kaprysy więc opiekunką być to nie jest wcale taka wsapaniałe i wdzięczne zajęcie.
Na pożegnanie jeszcze co poniektórzy z szacunkiem zamias do widzenia powiedzą
gogo napisał/a:
stara krowa
i łaske robią ,jak pieniążki zapłacą.
Kwestia jest typu ,czy stać nas na opiekunkę czy nie?
Dobrze,że są prywatne przedszkola i powinno być ich więcej. Chodzi o to abyśmy mogli mieć wybór.
Aha i taka dygresja jeszcze mi się nasunęła.
Niektóre mamy zaraz po urodzeniu oddają dzieci do przeróżnych instytucji opiekuńczych bo okazuje się ,że niestać ich na wychowanie dzieci.
Często jest tak ,że twarz i szczęście naszego szefa jest ważniejsze niż bużki i szczęście naszych dzieci.
_________________ Jak zbudować życie bogate w czas?
jest pomysł.
Wspólnota: Miś
Ulica: Inna
Dołączył: 23 Mar 2007 Posty: 1
Wysłany: Pią 15 Cze, 2007
gogo napisał/a:
ale na szczescie mnie juz ten dramat ominal, poslalam malca do prywatnego przedszkola, przyjmuja od 2ch latek
czy może sąsiadka napisać które to przedszkole ? Ja mam szkraba 1 rok i 4 miesiące więc niebawem będę się rozglądał za przedszkolem bo ceny za opiekunkę strasznie wzrosły.
Dzięki
Ostatnio usłyszałem, że niektórzy rodzice dogadują się z innymi rodzicami i wynajmują jedną niankę na 2 dzieci. Niańce płacą odpowiednio więcej za opiekę nad dwójką dzieci ale po podziale wychodzi zdecydowanie taniej.
_________________ Ci którzy dzisiaj śpią spokojnie jutro się już nie obudzą, a tylko paranoicy przetrwają [Andrew Grove - Intel]
Ja mam pytanko.. w jakim wieku macie te dzieciaczki i szukacie opiekunki ?? ... no i na jakich zasadach chcecie azeby ten ktos opiekował sie waszym szkrabem ? czy osoba opiekujaca sie musiała by iść do was czy wy moglibyście podrzucać brzdaca do niej, jak z jedeniem czy y dacie czy ona bedzie musiała gotować ... w jakich godzinach by to było.. czy weekendy też ... no i ile jesteście wstanie zapłacić...
czemu tak wypytuję ?? ponieważ sama mam 4 miesięcznego szkraba... i zastanawiam sie nad wzięciem pod opieke jakiegość chodzacego brzdąca ( mam pewne doświadczenie ponieważ byłam drużynową w gromadzie zuchowej, oraz mam brata 2 latka )... ponieważ jak wiadomo pieniązki na urlopie wychowawczym zawsze sa potrzebne a jak bym chciała pojsc do pracy i znaleśc opiekonuke to tak jak i wy nie mam na to az takiej kwoty.
_________________ ... ta co chce "zbawiać" świat ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum