To jak jest naprawdę, wpierw piszesz, że nie mierzyłeś, a teraz że było przez kilka dni po 6 stopni.
powinienes dokladniej czytac posty, dla ulatwienia zacytuje:
"powaznie temperatura o 19.00 byla przez trzy ponizej 10stopni???" - napisal Gawron
"nie mierzylem ale tak mi sie wydaje, skoro w nocy spadala prawie do zera" - odpisal wasiel
tlumacze, ze nie mierzylem o 19-tej ale wiem, ze po 23 bylo 6 stopni, wtedy to wlasnie wracajac do domu zarejestrowalem taka temperature na "samochodowym" termometrze
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1185
Wysłany: Wto 27 Wrz, 2005
wasiel napisał/a:
powinienes dokladniej czytac posty, dla ulatwienia zacytuje:
Czytam je bardzo uważnie... stąd moje pytanie. Zwróciłem Ci uwagę, że sam sobie przeczysz.
A co do termometrów samochodowych, owszem są przydatne, lecz niezbyt precyzyjne. Jak jedziesz to temperatura często spada o -2 stopnie od faktycznej ze względu na efekt wychładzania, a jak stoisz to się podnosi, bo ogrzewa termometr silnik.
Nie mniej dane pogodowe z września mówią, że było parę dni z minimalną temperaturą w nocy poniżej 10 stopni, lecz są to godziny pomiedzy 4 a 5 rano.
Jedynymi dniami kiedy to temperatura w dzień około 19 był w okolicy lub poniżej 10 stopni był 17 i 18 września.
Dane wziołem z jakiejś stacji meteo w ursusie - nie ręczę za ich wiarygodność.
PS - wczoraj dla jakiejś 23:00 podawała okolo 13 stopni.
_________________ Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona.
ze po 23 bylo 6 stopni, wtedy to wlasnie wracajac do domu zarejestrowalem taka temperature na "samochodowym" termometrze
hmm.... u kolegi z roboty wskazanie w sloneczny dzien bylo -4 a u mnie +22 .... ---- gdyby opierac sie na wskazaniach z kopmurerow samochodowych to w lecie (kolega) powinien w rekawiczkach i czapce chodzic
jesli tak dziala termometr, to boje sie zapytac o bardziej skomplikowane podzespoly
jakos jeszcze dzialaja -- autko na gwarancji wiec nie straszne naprawy...
wracajac do ogrzewania....
odczyt podzielnikow mam za soba... bylo oszczedniej niz rok temu, ale to nie oznacza, ze zwrot bedzie wiekszy lub, ze nie bedzie doplaty... moze sie tak zlozyc, pomimo mniejszego odparowania zaplacic trzeba bedzie wiecej ...wiec prosze nie cieszcie sie zbyt szybko i pamietajcie o tym w przyszlym roku jak otrzymacie rozliczenie
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Wto 27 Wrz, 2005
A mnie wyszło, że tym razem w kuchni wiecej odparowało z czytnika... Grzeję w miarę równomiernie, nawet w pokoju ustawiam na więcej... Eh... dziwne to wszystko
Jeśli komuś zimno... zapraszam do Szczawnicy (właśnie wczoraj wróciłam)... Bez polaru, ocieplacza, grzańca... itp. - nie da rady!!!
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 435
Wysłany: Sro 28 Wrz, 2005
gawron napisał/a:
odczyt podzielnikow mam za soba... bylo oszczedniej niz rok temu, ale to nie oznacza, ze zwrot bedzie wiekszy lub, ze nie bedzie doplaty... moze sie tak zlozyc, pomimo mniejszego odparowania zaplacic trzeba bedzie wiecej ...wiec prosze nie cieszcie sie zbyt szybko i pamietajcie o tym w przyszlym roku jak otrzymacie rozliczenie
A ja liczę na większy zwrot bo nadpłacam za ogrzewanie co miesiąc ponad 100% tyle samo co 2 lata temu i kiedy mam mniejsze zużycie to nie może być inaczej jak większa kaska do zwrotu
A ja liczę na większy zwrot bo nadpłacam za ogrzewanie co miesiąc ponad 100%
1. no to uwazaj zebys sie nie przeliczyl, choc oczywiecie lepiej zebys dobrze liczyl bo i wtedy ja tez trche zwrotu dostane.... choc place tyle ile kazali i nic nie nadplacam...
2. dlaczego nadplacasz???? --tego nie rozumiem
mariuszb napisał/a:
to nie może być inaczej jak większa kaska do zwrotu
moze byc --- to nie zalezy tylko od wyparowanie u Ciebie tylko u wszystkich na Twojej klatce a nastepnie w kazdej klatce ---na koniec udzial procentowy w calkowitych kosztach ogrzewania... nic do samego konca nie jest pewne ...
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 29 Mar 2005 Posty: 435
Wysłany: Czw 29 Wrz, 2005
gawron napisał/a:
2. dlaczego nadplacasz???? --tego nie rozumiem
Ja również.
Już to raz opisywałem skoro z ostatniego rozliczenia mam nadpłaty za co 900 zł i równocześnie zaliczka na co się nie zmieniła to jasnym jest że nadpłacam co miesiąc ok.100%
Już to raz opisywałem skoro z ostatniego rozliczenia mam nadpłaty za co 900 zł i równocześnie zaliczka na co się nie zmieniła to jasnym jest że nadpłacam co miesiąc ok.100%
a to o to biega... niestety Mariuszu tak jeszce przynajmniej w tym sezonie byc musi ... jak juz wszystko sie wyprostuje i rezerwa finnasowa powstanie to bedzie mozna przedyskutowac zmiane naliczania oplaty za ciepelko -- teraz uczynic tego nie mozemy. dlaczego? zeby zima nie obudzic sie z reka w przyslowiowym nocniku...
Wysłany: Pią 30 Wrz, 2005 Jeszcze raz apeluje o włączenie CO
Do... ch.... ileż można prosić!!!! Co mam wszystkich w domu zaziębić, by spełnić wymogi? Ludzie zacznijcie pukać do administracji, bo mnie zlali!!! Do tych co mierzą temperaturę 22.30 - 9oC, co będzie w nocy i nad ranem to mi się nie chce myśleć!
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 2105
Wysłany: Pią 30 Wrz, 2005
Spisywali liczniki/podzielniki ... więc niby już by mogli ... ale ... jest druga tura do spisywania liczników dla tych co się na pierwszą nie załapali więc pewnie dopiero po 4/10 włączą
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum