Wysłany: Wto 24 Maj, 2005 konkurs na stanowisko NACZELNIKA WYDZIAŁU INWESTYCJJ:
ogloszenie z dnia 2005-04-25 niestety bylo wazne do dnia 09.05.2005
a szkoda bo MOŻE byli u nas chętni
Starosta Piaseczyński ogłasza konkurs na stanowisko:
NACZELNIKA WYDZIAŁU INWESTYCJJ
w Starostwie Powiatowym w Piasecznie
ul. Chyliczkowska 14, 05-500 Piaseczno
Do konkursu może przystąpić osoba , która spełnia wymagania określone ustawa z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych ( Dz. U. Nr 142 poz.1593 z późn. zm.) :
- jest obywatelem polskim,
- ma pełną zdolność do czynności prawnych oraz korzysta z pełni praw publicznych,
- posiada wyższe wykształcenie,
- posiada co najmniej 5 letni staż pracy .
Wymagane dokumenty :
- curriculum vitae,
- odpis dyplomu ukończenia szkoły wyższej,
- dokumenty poświadczające nabyte umiejętności i doświadczenie,
- oświadczenie o posiadaniu obywatelstwa polskiego,
- oświadczenie o toczących się przeciwko kandydatowi postępowaniach karnych.
Do obowiązków Naczelnika Wydziału Inwestycji będzie należało m.in.
prowadzenie:
- zamówień publicznych,
- inwestycji,
- remontów
dla jednostek organizacyjnych Powiatu.
Zgłoszenie zawierające wymagane dokumenty należy złożyć w kancelarii w zamkniętej kopercie w terminie do dnia 09.05.2005 r. na adres:
Starostwo Powiatowe w Piasecznie ul. Chyliczkowska 14
05 - 500 Piaseczno
z dopiskiem „ Konkurs na stanowisko Naczelnika Wydziału Inwestycji " .
Wysłany: Wto 24 Maj, 2005 Re: konkurs na stanowisko NACZELNIKA WYDZIAŁU INWESTYCJJ:
gogo napisał/a:
ogloszenie z dnia 2005-04-25 niestety bylo wazne do dnia 09.05.2005
a szkoda bo MOŻE byli u nas chętni
Starosta Piaseczyński ogłasza konkurs na stanowisko:
NACZELNIKA WYDZIAŁU INWESTYCJJ
w Starostwie Powiatowym w Piasecznie
(...)
Naiwny jestes czy co? Takie stanowisko jest juz dwano zaklepane, ale ustawa wymaga zeby byl konkurs to i ogloszenie jest. Kto da zarobic w tej gminie/powiecie jakiemus nieznajomenu z ulicy
tja...
ciekawe
ciekawe czy MY bysmy postapili inaczej ...?
to trudno ocenic bedac z drugiej strony muru.
Wątpie.
Przecież większość z nas często naciąga swojego pracodawcę koszty (może drobne), poprzez wykonywanie prywatnych telefonów, drukowanie-kopiowanie prywatnych dokumetów, siedzenie w internecie w czasie pracy, spędzanie wielu godzin w palarni itd, itp ..... Więc nie ma co oszukiwać się że jak trafiłaby się okazja na łatwy zysk to spora częśc z tych (nas), którzy narzekają na korupcje, weszłaby w lewy interes.
Trochę władzy i możliwości na zarobienie pieniędzy i niestety wiekszosć ludzi się zmienia. Ale to nie oznacza że mamy akceptować takie zjawisko.
Ano - władza korumpuje. A czym większa władza - tym większy stopień i zasięg przekrętów. Polityka, gospodarka - przykładów można mnożyć w nieskończoność...
Wspólnota: Pelikanów
Dołączył: 11 Maj 2005 Posty: 1074
Wysłany: Sro 25 Maj, 2005
dswig napisał/a:
Pohor napisał/a:
tja...
ciekawe
ciekawe czy MY bysmy postapili inaczej ...?
to trudno ocenic bedac z drugiej strony muru.
Wątpie.
Przecież większość z nas często naciąga swojego pracodawcę koszty (może drobne), poprzez wykonywanie prywatnych telefonów, drukowanie-kopiowanie prywatnych dokumetów, siedzenie w internecie w czasie pracy, spędzanie wielu godzin w palarni itd, itp ..... Więc nie ma co oszukiwać się że jak trafiłaby się okazja na łatwy zysk to spora częśc z tych (nas), którzy narzekają na korupcje, weszłaby w lewy interes.
Trochę władzy i możliwości na zarobienie pieniędzy i niestety wiekszosć ludzi się zmienia. Ale to nie oznacza że mamy akceptować takie zjawisko.
o przepraszam! troche nie to mialem na mysli.
raczej daleko mi od wchodzenia w lewy interes (nawet jezeli zarobek bylby duzy), mimo iz czasem kseruje sobie cos w pracy;
mialem raczej na mysli inna sytuacje: na przyklad jakbym zostal prezesem duzej firmy to pewnie tez uskutecznilbym "kolesiostwo" w postaci wybrania np. na dyrektora pionu informatyki kogos z tego forum (tu padlo nazwisko), a nie rozpisywalbym otwarty konkurs.
o przepraszam! troche nie to mialem na mysli.
raczej daleko mi od wchodzenia w lewy interes (nawet jezeli zarobek bylby duzy), mimo iz czasem kseruje sobie cos w pracy;
mialem raczej na mysli inna sytuacje: na przyklad jakbym zostal prezesem duzej firmy to pewnie tez uskutecznilbym "kolesiostwo" w postaci wybrania np. na dyrektora pionu informatyki kogos z tego forum (tu padlo nazwisko), a nie rozpisywalbym otwarty konkurs.
/to byl tylko przyklad/
W takim układzie sorki za nadinterpretacje twojej wypowiedzi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum