modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Czw 12 Maj, 2005
Pohor napisał/a:
Ja jestem przeciwny dywersji. (choc oczywiscie codzienie widze takie zaparkowania, ze mna telepie i takiego kartofla bym wlascicielowi wepchnal!)
Ale kartki z apelem etc - BARDZO CHETNIE.
Moge miec taki zestaw w samochodzie i zamiast stawiac komus wycieraczke zatkne kartke.
Tjaa....
Pierw moze to byc apel, ale to moze pojsc nawet w kierunku happeningu.
Planuje w swoim zestawie miec tez kartki A4 z wielkimi literami z napisem do wyboru:
"WSTYD MI"
"JA CHYBA NIE NALEŻE DO TEGO OSIEDLA"
"JESTEM GŁĄBEM"
"NIE LICZE SIE Z INNYMI"
"A W DOMU NIE SPUSZCZAM WODY"
"MOZNA NA MNIE NAPLUC"
"PARKOWAC NIE UMIEM, JESTEM ZEREM"
itp.
Oczywiscie przodem do przechodniow
Treść, jaka zapodałeś bardzo mi sie podoba Nie obraźliwie, ale dosadnie należy dac ludziom do zrozumienia, ze prawidłowo parkując sami nie narażą sie na straty (urwane lusterka, podrapania i wygięte wycieraczki), ale w dużym stopniu ułatwia to życie innym : mamy z wózeczkami, roweżyści i cała masa ludzi spacerujcych po osiedlu
Nie wiem, na ile zadziała moc słow, z karteczki, ale warto spróbowac
Na tym nie poprzestanę : wpisujcie pomysły, co miałoby sie na kartce znaleźć, a ja już poligrafią sie zajmę
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Karteczki to fajny pomysł dopóki ludzie się nie przyzwyczają do takich obrazków (tak jak wielu się przyzwyczaiło do parkowania w extremalnych miejscach). Wtedy trzeba będzie zwiekszyć moc słów na karteczkach lub poszukać innego pomysłu.
Pytanie czy taka karteczka nie podlega karze za obrazę. Warto to wiedzieć zanim zacznie się stosować takie rozwiązania. Każdy będzie mógł podjąć świadomie decyzję ich stosowaniu.
a ja proponuje wykręcać wętylki i zostawiać za wycieraczką pierwsze ostrzeżenie to tylko jeden wentylek a za recydywe cztery kółka i niech sobie koleś podyma troszke
A ja i tak podziwiam tych beznadziejnie z wystającymi tyłkami parkujących za ODWAGĘ. No chociaż najczęściej odwagę mają ci od służbowych autek:)
Życze im jednak żeby mieli w końcu odwagę zaparkować kiedyś prawidłowo, a nie byle bliżej klatki:)
Tych po osiedlu jeżdżacych też podziwiam
modliszka totalny rekordzista AI - Artificial Intelligence
Dołączyła: 10 Kwi 2005 Posty: 5116
Wysłany: Pon 16 Maj, 2005
grumar napisał/a:
a ja proponuje wykręcać wętylki i zostawiać za wycieraczką pierwsze ostrzeżenie to tylko jeden wentylek a za recydywe cztery kółka i niech sobie koleś podyma troszke
Tylko, że to robota dla facetów jedynie, bo babeczki pazurki moga sobie polamac przy pracy
_________________ "zanim język puścisz w taniec
nałóż na mordę kaganiec..."
Wspólnota: Poduszkowiec
Ulica: Strusia
Dołączył: 26 Mar 2005 Posty: 540
Wysłany: Pon 16 Maj, 2005
modliszka napisał/a:
grumar napisał/a:
a ja proponuje wykręcać wętylki i zostawiać za wycieraczką pierwsze ostrzeżenie to tylko jeden wentylek a za recydywe cztery kółka i niech sobie koleś podyma troszke
Tylko, że to robota dla facetów jedynie, bo babeczki pazurki moga sobie polamac przy pracy
Czyli kara podwójna
_________________ Budzi się we mnie zwierzę!
(tylko obawiam się, że to leniwiec)
Wspólnota: Pelikanów
Dołączył: 11 Maj 2005 Posty: 1074
Wysłany: Pon 16 Maj, 2005
Kiedys postawilem samochod troche na luku przy smietniku.
Pomyslalem o dwoch rzeczach: nie blokowalem przejazdu samochodow! i kazda osoba z wozkiem dla dzieci mogla przejsc w kazda strone!
Ale zaspalem troche i rano chyba smieciarka miala drobne klopoty z przejazdem.
Wstyd mi, szczerze przepraszam - wiecej sie to nie powtorzylo.
Ale panowie smieciarze zrobili mi mily dowcip - wysmarowali klamke smarem. Bardzo im sie udal ten dowcip! I wcale sie na nich nie gniewam - moja wina.
Zauważyłem, że ci parkujący wręcz na klatkach wyświadczają przysługę tym starającym się poprawnie parkować - na parkingu przy kościele prawie zawsze są jakieś wolne miejsca.
Czasem późno wracam i po "wyładowaniu" rodzinki i zakupów spokojnie jadę sobie pod kościół postawić autko przyzwoicie nie przeszkadzając nikomu - jeszcze nie musiałem parkować gdzieś w krzakach
A co by było, gdyby "klatkowcy" właśnie tam parkowali?
_________________ A.E.D.D.I.N.: Artificial Electronic Device Designed for Infiltration and Nullification
Mnie ostatnio drażnią $%^&^$#$# (bo jak inaczej można ich nazwać) którzy parkują przy śmietniku przy Pelikanów 2. Zwężają przejazd tak że trudno przejechać. Wczoraj tam parkowała czarna corsa WG...... . W niedzielę stał tam terenowy Mitsubishi.
Wspólnota: Pelikanów
Ulica: Pelikanów
Dołączył: 28 Mar 2005 Posty: 1444
Wysłany: Pią 20 Maj, 2005
dswig napisał/a:
Mnie ostatnio drażnią $%^&^$#$# (bo jak inaczej można ich nazwać) którzy parkują przy śmietniku przy Pelikanów 2. Zwężają przejazd tak że trudno przejechać. Wczoraj tam parkowała czarna corsa WG...... . W niedzielę stał tam terenowy Mitsubishi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum