Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Pon 23 Sty, 2006
Woda z baniaczka... paruje, fakt. Ale, bez przesady...
Okna zaparowane nie dużo, martwi mnie najbardziej ten lód przy framugach i zbierająca się woda na parapetach... Ooooooo...
Wspólnota: Meander
Ulica: Strusia
Dołączyła: 27 Mar 2005 Posty: 754
Wysłany: Wto 24 Sty, 2006
Wczoraj wychodząc do pracy... umościłam na parapetach ręczniki zwinięte w rulonik. Przynajmniej woda ma gdzie wsiąkać i nie "kałuży się" na parapetach... Ręczniki się wysuszy i dalej...
Wczoraj wychodząc do pracy... umościłam na parapetach ręczniki zwinięte w rulonik. Przynajmniej woda ma gdzie wsiąkać i nie "kałuży się" na parapetach... Ręczniki się wysuszy i dalej...
tylko susz ręczniki u sąsiadki
_________________ www.slowicza.org.pl ......prawie ? ... czyni wielką różnicę
Mam 5 okien i jedne drzwi balkonowe - dwa okna wogóle mi nie parują i nie zamarzają, a jedno z nich miałem dziś całą noc otwarte ...... ZAGADKA ???
Możliwe tylko na osiedlu MultiHekka.
_________________ www.slowicza.org.pl ......prawie ? ... czyni wielką różnicę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum