po co od razu zakładać , żę ktoś będzie próbował działać tylko w kierunku dobra swojej wspólnty, składy zarządów mogą się przecież zmieniać,
a do stowarzyszenia może wejść każdy chętny
Zarząd Zarządów - dla mnie to zbyt optymistyczne i raczej niemożliwe
Stowarzyszenie Przyjacił Osiedla - jako organ doradczy , jednoczący działania , szukający wspólnych dróg rozwoju
Będę na każdym takim spotkaniu. Tylko jak to rozkręcić ???
Zacząć by trzeba było od jakiegoś biuletynu osiedlowego - wszyscy to łykną z ciekawości
Takie zebranie powinno samo wyłonić swoich reprezentantów.
Kilka samozwańczych osób nie wzbudzi zaufania ogółu.
Ale trzeba już zacząć przygotowywać się do walki wyborczej.
Więc nikomu niczego nie ograniczajmy.
Zasięg netu jest jednak niewielki. To musi być informacja papierowa.
Na początek musi nam wyjść akcja wiosennych porządków.
Tak jak pisałem , może to być niezła akcja propagandowa.
Jedność na osiedlu Słowicza - ten tytuł zwala z nóg ( wszyscy pomyślą o tamtej Jedności )
_________________ www.slowicza.org.pl ......prawie ? ... czyni wielką różnicę
oj Miki Miki - powoli, powoli .... tym razem nie z kopyta!!!
Tu trzeba dobrze sie przygotowac a nie tak jak podczas wyborow strusiowych poleciec na informacjach na klatkach oraz ogolnym rozczarowaniu...
Wybory byly proste. Fundacja i wybory do gminy to zupelnie cos innego... innego bardziej skomplikowanego. Dlatego tu musimy opracowac metode, styl, odpowiedziec na pytanie po co i dla kogo oraz jak to zrobic....
Oczywiscie samo pisanie nie pomoze - jednak kilka... raczej kilkanascie - ...dziesiat moze byc zaczatkiem do zrobienie tego o czym piszemy...
Gawron, piętrzysz kłopoty.
Skoro radny ma gotowce, to po co "wyłamywać otwarte drzwi"?
Najpierw fundacja, potem z fundacji wyłonić kandydatów do rady lub poprzeć fundacją niezależnych. Ale pierwsza opcja pewniejsza, bo promujemy osoby o interesujących nas poglądach na sprawy osiedla.
_________________ "MYŚLĘ SOBIE, ŻE TA ZIMA KIEDYŚ MUSI MINĄĆ,
ZAZIELENI SIĘ, UROŚNIE KILKA DRZEW..."
"NAJPIERW SIĘ ROZEJRZYJ, POTEM SIĘ ROZEDRZYJ" Marcin
...Gawron, piętrzysz kłopoty.
Skoro radny ma gotowce, to po co "wyłamywać otwarte drzwi"?
Najpierw fundacja, potem z fundacji wyłonić kandydatów do rady lub poprzeć fundacją niezależnych. Ale pierwsza opcja pewniejsza, bo promujemy osoby o interesujących nas poglądach na sprawy osiedla.
a czy radny sie odezwal?
nie pietrze, ale uwazam ze przygotowanie do zalozenia fundacji czy wprowadzenia radnych jest duzo bardziej skompilkowane niz wybory we wspolnoocie i glosowanie uchwal... to sa inne czynnosci i szybkosc w podejmowaniu decyzji moze tylko zaszkodzic. zaszkodzic o ile nie bedziemy dobrze przygotowani. dlatego proponuje na chwile sie zatrzyamc i przemyslec co i jak zrobimy... nie na calego ale krok po kroku. troche jeszcze czasu mamy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum